
New York Rangers ogłosili 8 lutego, że dokonują głębokiej przebudowy zespołu, co znalazło odbicie w wyborze aż dziesięciu graczy podczas draftu w Dallas, który odbył się w ostatni weekend.

W austriackiej EBEL głównie ruch transferowy odbywa się wewnątrz ligi, ale nie brakuje również nowych twarzy, których zadaniem jest podniesienie poziomu rozgrywek i pokazanie nowej hokejowej jakości.

Rywale GKS-u Tychy w Hokejowej Lidze Mistrzów pozyskali nowego bramkarza, który ma zostać ich numerem 1. To Kanadyjczyk, który ma za sobą przeszłość w NHL, wybór w pierwszej rundzie draftu, złotym medalem mistrzostw świata i - być może przede wszystkim - niezwykłą historię wygranej walki z nowotworem w dzieciństwie.

Hokeiści Comarch Cracovii powoli kończą pierwszy etap przygotowań do sezonu. Tymczasem szefostwo klubu prowadzi rozmowy kontraktowe z kolejnymi zawodnikami, którzy mieliby dołączyć do zespołu.

Były zawodnik Buffalo Sabres, który nie boi się pojedynków na pięści wzmocni drużynę rywali GKS-u Tychy w Hokejowej Lidze Mistrzów. Obrona "biało-czerwonych" jest po tym transferze już niemal kompletna.

Aż dziewięć klubów z czternastu jakie liczy szwedzka SHL oddało w bieżącym okresie transferowym swoich zawodników do klubów NHL, co sprawia, że szwedzką ekstraklasę śmiało można nazywać europejskim przedsionkiem tej ligi.

Rywale GKS-u Tychy w Hokejowej Lidze Mistrzów mają swój hit transferowy. Na tyskim Stadionie Zimowym prawdopodobnie będzie można obejrzeć gracza, który trzy lata temu był MVP i najskuteczniejszym graczem tych rozgrywek.

W ostatnim sezonie sięgnął z GKS-em Tychy po podwójną koronę, ale mistrzowie Polski nie przedłużyli z nim kontraktu. Teraz Ilja Kaznadziej znalazł nowy klub.

Internetowym wpisem przed kilkoma dniami nabrał dziennikarzy w swoim kraju. Teraz oficjalnie wyjaśniło się, że mający na swoim koncie prawie 700 występów w fińskiej ekstraklasie zawodnik wzmocni rywali GKS-u Tychy w Hokejowej Lidze Mistrzów.

Klub Montréal Canadiens oddał do Arizona Coyotes swojego drugiego najskuteczniejszego w ostatnim sezonie gracza. Oba zespoły tej nocy naszego czasu wymieniły się zawodnikami.

Trzech napastników, w dniu dzisiejszym dołączyło do drużyny beniaminka - Nesty Mires Toruń. W przyszłym sezonie w barwach "Stalowych Pierników" będą występować: Marcin Biały, Kacper Różycki i Filip Mazurkiewicz.

Liiga to wylęgarnia talentów, które szybko trafiają na tafle bardziej renomowanych rozgrywek, takich jak KHL, czy NHL, ale w najbliższym sezonie pojawi się kilka znanych twarzy, które wracają z zagranicznych wojaży lub zaczynają swoją fińską część kariery.

Kolejnego transferu dokonał zespół rywali GKS-u Tychy w fazie grupowej Hokejowej Ligi Mistrzów. Do drużyny HC Bolzano wraca jako "syn marnotrawny" jeden z najlepszych włoskich hokeistów.

Słowacki bramkarz Peter Budaj znów został zawodnikiem Los Angeles Kings. To efekt wymiany pomiędzy "Królami" a Tampa Bay Lightning.

W KHL panuje dosyć duży ruch transferowy. Jedni przychodzą, inni odchodzą, a następni zmieniają kluby w obrębie ligi. Masowo nowych klubów szukają hokeiści dwóch klubów, które zostały wyrzucone z rozgrywek, czyli Jugry Chanty-Mansyjsk i Łady Togliatti.

Za naszą południową granicą przygotowania do nowego sezonu 2018/2019 trwają już w najlepsze. Oczywiście ma to odzwierciedlenie na rynku transferowym. Kto się zbroi, a kto nie jest w stanie utrzymać swoich kluczowych graczy?

Bardzo silny fizycznie zespół buduje rywal GKS-u Tychy w fazie grupowej Hokejowej Ligi Mistrzów. Właśnie wzmocnił go kolejny zawodnik o znakomitych warunkach fizycznych, którego dobrze zna trener Tomek Valtonen.

Młody, utalentowany reprezentant Włoch wzmocnił rywala GKS-u Tychy w grupie Hokejowej Ligi Mistrzów. Na ostatnich Mistrzostwach Świata dywizji I grupy A z udziałem reprezentacji Polski był najczęściej asystującym graczem turnieju, a jedynego gola strzelił "biało-czerwonym".

Już blisko 50 hokeistów z Europy podpisało kontrakty w klubami NHL, co pokazuje pewien trend, a wręcz modę, jaka ogarnęła najlepszą ligę świata. To dopiero pierwsze dni czerwca, więc sytuacja na pewno będzie się rozwijała.

Kolejny wychowanek zdecydował się na powrót do Podhala. Po trzech latach spędzonych w Cracovii, zawodnikiem „Szarotek” ponownie stał się Krystian Dziubiński.