
Platforma PolskiHokej.TV wybrała dziesięć najładniejszych asyst minionego sezonu TAURON Hokej Ligi. Kilka z tych dograń było bardzo efektownych!

W TAURON Hokej Lidze trwa proces licencyjny. Znamy też pierwszy zespół, który otrzymał prawo do gry w ekstralidze w sezonie 2025/2026.

Choć emocje związane z Mistrzostwami Świata Elity w Szwecji i Danii powoli opadają to warto wrócić pamięcią do najbardziej spektakularnych akcji. Spośród 373 bramek, które padły na tegorocznym czempionacie w subiektywnym rankingu sklasyfikowano 10 najpiękniejszych trafień. Wybór pierwszego miejsca? Nie mogło być żadnych wątpliwości.

Hokeiści "Trzech Koron" w meczu o brązowy medal Mistrzostw Świata 6:2 pokonali reprezentację Danii. Choć wynik ten w wielu krajach przyjęty zostałby w kategoriach sukcesu, to wśród Szwedów ewidentnie nie osłodził goryczy półfinałowej porażki. Po końcowej syrenie na twarzach podopiecznych Sama Hallama zamiast uśmiechów gościł grymas rozczarowania.

Tak brutalny przebieg półfinałowej rywalizacji kibiców "Trzech Koron" nie nachodził z pewnością nawet w najczarniejszych snach. Szwedzi na oczach przeszło 12 tyś. kibiców zostali rozbici przez Amerykanów 2:6. Dla Szwedów to drugi z rzędu turniej mistrzostw świata, na którym ich marzenia o złocie zostają pogrzebane na etapie półfinału.
Być może dzisiaj na oczach kibiców napisała się jedna z największych sensacji ostatnich sensacji mistrzostw świata w hokeju na lodzie. Skazywani na pożarcie Duńczycy wyeliminowali z gry o medale naszpikowaną gwiazdami NHL reprezentację Kanady. Równie udany był dla gospodarzy wieczór w Sztokholmie, gdzie Szwecja odprawili z kwitkiem urzędujących mistrzów świata - Czechów.
Dwa zgoła odmienne spotkania ćwierćfinałowe zobaczyli kibice w Szwecji i Danii. W Sztokholmie, po mocnym i przez długi czas wyrównanym meczu reprezentacja USA pokonała Finlandię 5:2. Z kolei w Herningu po jednostronnym spotkaniu Szwajcarzy 6:0 pokonali Austriaków. O tym spotkaniu głośno było jednak nie tylko ze względu na świetną dyspozycję Helwetów, lecz również z powodu problemów technicznych na wskutek których mecz przerwano już w 1. minucie.

Już za niespełna pięć godzin osiem najlepszych hokejowych reprezentacji rozpocznie zmagania w ćwierćfinale mistrzostw świata. Przed inauguracją fazy play-off zachęcamy do zapoznania się z danymi statystycznymi, oraz bilansami drużyn mierzących się ze sobą w Sztokholmie oraz Herningu.

Mistrzostwa Świata Elity wchodzą w decydującą fazę. Pora na mecze ćwierćfinałowe, w których emocji brakować nie będzie. Najwięcej emocji powinien dostarczyć pojedynek Szwecji z obrońcami mistrzowskiego tytułu - Czechami. Ciekawie zapowiada się również pojedynek Stanów Zjednoczonych z Finlandią.

Przy wsparciu 10 tyś. kibiców Duńczycy po serii karnych pokonali reprezentację Niemiec i tym samym zajęli ostatnie miejsce w ćwierćfinałowej drabince. W drugim wieczornym spotkaniu Kanadyjczycy 5:3 pokonali Szwecję, dzięki czemu zajęli pierwszej miejsce w grupie A i uniknęli konfrontacji w pierwszej rundzie pucharowej z Czechami.

W ostatnim dniu fazy grupowej Mistrzostw Świata Elity pewne reprezentacja Stanów Zjednoczonych pokonała Czechów 5:2 a Finowie skromnie ograli Słowację 2:1.
Reprezentacja Kazachstanu potrzebowała minimum punktu w spotkaniu przeciwko Szwajcarii, aby móc utrzymać się w elicie. Choć przed meczem taki scenariusz określano mianem cudu, to waleczni Kazachowie postawili się faworyzowanemu rywalowi. Po bramce Shestakova podopieczni Olega Bolyakina aż do schyłku drugiej tercji utrzymywali prowadzenie. Szansę na sukces przekreśliły jednak dwie bramki stracone w osłabieniu. W meczu grupy A Austriacy 6:1 pokonali Łotwę, tym samym zapewniając sobie przepustkę do ćwierćfinału.

W meczu o życie Norwegowie 1:0 pokonali Węgrów- to skromne zwycięstwo wystarczyło jednak Skandynawom aby zapewnić sobie utrzymanie w elicie. Relegacją do niższej dywizji wciąż zagrożeni są Węgrzy. Madziarzy mają już jednak wszystkie mecze za sobą i ich dalszy byt w elicie jest zależny od wyniku meczu pomiędzy Kazachstanem a Szwajcarią. Wywalczony chociaż jeden punkt przez Kazachów sprawi, że to właśnie Węgrzy opuszczą szeregi elity.

Reprezentacja Francji po 19 latach gry w hokejowej Elicie spadła do dywizji IA gdzie występują Polacy. "Trójkolorowi" przegrali wszystkie siedem spotkań a w decydującym starciu o utrzymanie ulegli Słowenii 1:3.

Doczekaliśmy się pierwszego dwucyfrowego wyniku podczas Mistrzostw Świata Elity. Reprezentacja Szwajcarii rozbiła Węgrów 10:0. Co ciekawe Helweci do zdobycia 10 bramek potrzebowali zaledwie 37 strzałów, wykazując się przeszło 27% skutecznością. W drugim wieczornym spotkaniu Łotwa pokonała 5:1 Słowację, tym samym wysuwając się na czoło drużyn walczących o czwartą lokatę w grupie A.

W spotkaniach otwierających niedzielną rywalizację na Mistrzostwach Świata Elity po jednostronnym spotkaniu reprezentacja USA pokonała 6:1 Kazachstan. Więcej emocji dla kibiców przyniosło spotkanie pomiędzy Słowenią a Austrią, gdzie do wyłonienia zwycięzcy potrzeba było karnych. Po serii najazdów lepsi okazali się Austriacy.

Przepaść jaką dzieli czołówkę światowego hokeja a drużyn z drugiej połowy tabel jest w tym roku nadzwyczaj widoczna. Reprezentacja Kanady pokonała Słowację zeszłorocznych rywali biało-czerwonych aż 7:0 podczas trwających w Szwecji i Danii Mistrzostw Świata Elity. W innych spotkaniach Czesi rozgromili Kazachstan 8:1 a pewne zwycięstwa odniosły kadry Szwecji i Danii.

Reprezentacja Stanów Zjednoczonych roztrwoniła trzybramkowe prowadzenie z Niemcami podczas meczu Mistrzostwa Świata Elity. Jednak w trzeciej tercji Amerykanie ponownie włączyli szósty bieg i wygrali sobotnie spotkanie 6:3. W drugim meczu reprezentacja Finlandii wygrała 2:1 z Łotwą.

Reprezentacja Szwecji nie zamierza spuszczać z tonu. W swoim piątym spotkaniu ekipa Trzech Koron pokonała 4:0 Słowenię. Pełną dominację gospodarzy najlepiej oddaje statystka strzałów 60:9. Przed wyższym wymiarem kary Słoweńców uchronił świetnie dysponowany między słupkami Lukas Horak. W drugim wieczornym spotkaniu Szwajcarzy zwyciężyli 3:0 Norwegię. Dzięki odniesionemu zwycięstwu wicemistrzowie świata przynajmniej do jutra zapewnili sobie pozycję lidera grupy B.

Na dobre rozwiązał się worek z bramkami podczas Mistrzostw Świata Elity. Coraz śmielej w ofensywie zaczynają sobie radzić hokeiści z Danii- współgospodarze mistrzowskiego turnieju rozbili aż 8:2 reprezentację Węgier. W drugim spotkaniu Austriacy 5:2 pokonali Francję, po dwóch trafieniach występującego w Detroit Red Wings Marco Kaspera. Tym samym dla podopiecznych Yoricka Treillera staje się jasne, że do ostatniej kolejki spotkań będą uwikłani w walkę o utrzymanie.