
Czy Mistrzostwa Świata dywizji I grupy A po raz trzeci w ciągu czterech lat odbędą się w Polsce? PZHL zgłosił polską kandydaturę do organizacji przyszłorocznego turnieju.

To już niemal pewne - Nesta Mires Toruń w przyszłym sezonie zagra w pierwszej lidze.

11 kwietnia 2017, to data założenia Stowarzyszenia Toruńskich Kibiców. Powstała organizacja ma na celu szeroko pojętą współpracę z klubem w działaniach marketingowych.

Od piątku, 31 marca do niedzieli, 2 kwietnia na toruńskim lodowisku Tor-Tor odbędzie się kolejna edycja turnieju hokeja na lodzie Sponsors Cup 2017. W imprezie wezmą udział zawodnicy z rocznika 2003 i młodsi.

We wtorek w Sali Sztabowej Fortu IV odbyło się spotkanie na temat przyszłości hokeja w naszym mieście. Powodem była fatalna passa Nesty w zakończonym sezonie i planowane powstanie nowego stowarzyszenia kibiców toruńskiego hokeja, jako jedna z alternatyw wyjścia z trudnej sytuacji.

Nie milkną echa po spadku Nesty Mires Toruń z Polskiej Hokej Ligi. Wszyscy teraz myślą nad wyjściem z tej sytuacji. Jednym z nich jest powstanie nowego stowarzyszenia, które rozpocznie wszystko od nowa.

Zawodnik Nesty Mires Toruń - Michał Kalinowski specjalnie dla naszego portalu udzielił wywiadu po przegranym meczu play-out w Gdańsku.

Zapraszamy do obejrzenia skrótu meczu w którym MH Automatyka Gdańsk pokonała 5:1 Nesta Mires Toruń i utrzymał się w PHL.

Po ostatnim meczu fazy play-out poprosiliśmy o komentarz "na gorąco" kapitana toruńskiej drużyny - Jarosława Dołęgę. Zawodnik podsumowuje rozgrywki o utrzymanie i podkreśla co zawiodło.

Hokeiści Nesty Miresu Toruń przegrali rywalizację play-out z MH Automatyką Gdańsk i na ten moment opuszczają szeregi ekstraligi. Co dalej z drużyną „Stalowych Pierników”?

Gdańszczanie przed własną publicznością postawili kropkę nad "i". Gospodarze zaaplikowali pięć bramek z czego dwie i to w odstępie 36 sekund, obie te bramki zdobył Hampus Falk. Przy okazji tego meczu został ustalony rekord frekwencji, który wynosi teraz 3100 widzów.

Kapitan Nesty Miresu Toruń Jarosław Dołęga walnie przyczynił się do zwycięstwa w piątkowym spotkaniu przeciwko MH Automatyce Gdańsk. – Każdy walczy o byt w ekstralidze, więc zrobimy wszystko, by wygrać w Gdańsku – zapewnił "Żółwik".

Nesta Mires Toruń pokonała na własnym lodowisku MH Automatykę Gdańsk 3:2 w piątym meczu fazy play-out o utrzymanie w Polskiej Hokej Lidze. Wynik mógłby być inny, ale sędziowie nie uznali bramki z powodu zagrania wysokim kijem jednego z zawodników z Gdańska. O utrzymanie w PHL zatem gdańszczanie prowadzą 3:2 i kolejne spotkanie odbędzie się nad morzem w niedzielę.

W piątek wszystkie oczy w Toruniu będą zwrócone na Tor-Tor. Wszak ważą się losy czy Nesta Mires Toruń zdoła przedłużyć swoje szanse na utrzymanie w PHL. Gdańszczanie jednak chcą już jutro zakończyć tą serię i tym samym pozostać w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Skrót czwartego meczu fazy play-out PHL. MH Automatyka Gdańsk pokonała na własnym lodowisku Nestę Mires Toruń 4:2 i objęła prowadzenie 3-1 w rywalizacji do czterech zwycięstw.

Przy rekordowej frekwencji PHL w tym sezonie – 2850 widzów, MH Automatyka odniosła trzecie zwycięstwo w fazie play-out. Od utrzymania dzieli ich tylko jedna wygrana, a w dzisiejsze zwycięstwo duży wkład miał Adrian Kastel-Dahl, który ustrzelił hat-tricka.

Zapraszamy do obejrzenia skrótu meczu play-out pomiędzy MH Automatyką Gdańsk z Nestą Mires Toruń (6:2).

W trzecim meczu fazy play-out, który odbył się w Gdańsku zwyciężyła MH Automatyka Gdańsk. Gospodarze skuteczni do bólu wykorzystali 6 z 7 przewag. Warto zaznaczyć, że wszystkie bramki w piątkowym spotkaniu drużyny zdobyły grając w przewadze.

- Zdecydowałem się na grę mimo kontuzji i mam nadzieję, że to nie pójdzie na marne - mówi Jan Steber przed meczem hokeistów MH Automatyki z Nestą Mires Toruń w hali "Olivia". - Gramy o życie. Jeśli byłoby trzeba, wyszedłbym na lód nawet bez nogi - dodaje Tomasz Witkowski. Gdański zespół remisuje 1:1 w serii do czterech zwycięstw o utrzymanie w PHL. Piątkowy mecz numer trzy rozpocznie się o godz. 18:30. Bilety w cenie 15 i 10 zł.

Już w najbliższy weekend czekają nas dwa, arcyważne spotkania na Hali "Olivii". Gdańszczanie dwukrotnie przed własną publicznością podejmą Nestę Mires Toruń. Przypomnijmy, że stan serii to 1:1, a zespół który pierwszy wygra cztery mecze, utrzyma się w PHL.