
– Wynik był lepszy niż nasza gra – powiedział po wygranym 6:3 meczu z TatrySki Podhalem Nowy Targ Grzegorz Pasiut, napastnik Tauronu KH GKS-u Katowice. Jego zespół dzięki korzystniejszemu stosunkowi bramek prowadzi w tabeli PHL przed JKH GKS-em Jastrzębie.

Nie zabrakło emocji w meczu Tauronu KH GKS Katowice z TatrySki Podhalem Nowy Targ. Gospodarze wygrali 6:3, lecz nowotarżanie długo stawiali opór rywalowi. Spotkanie w 41. minucie zostało przerwane na 10 minut, bo właśnie tyle czasu potrzebował Maciej Pachucki, aby przeprowadzić analizę wideo po golu na 3:3.

Przed nami 4. kolejka Polskiej Hokej Ligi. Jesteśmy przekonani, że emocji w niej nie zabraknie.

Kibice w Nowym Targu, po wpadce sprzed tygodnia, doczekali się wreszcie prawdziwej inauguracji sezonu. Miło jednak wspominać jej nie będą, bowiem „Szarotki” starcie z aktualnym Mistrzem Polski GKS Tychy przegrały 1:3. Tanio jednak nowotarżanie skóry nie sprzedali, a sam mecz mógł się podobać, głównie z tego powodu, że jego rozstrzygnięcie było sprawą otwartą do ostatnich jego sekund.

Decyzja Zarządu PHL nakazująca dokończyć, przerwany z powodu mgły na nowotarskim lodowisku, mecz między drużynami TatrySki Podhala Nowy Targ a KH Energą Toruń wywołała poruszenie w szeregach drużyny z północy Polski.

Przed nami 3. kolejka Polskiej Hokej Ligi. Nie da się ukryć, że najciekawiej powinno być w Nowym Targu, gdzie miejscowe TatrySki Podhale zmierzy się z GKS-em Tychy.

Dariusz Gruszka po odejściu z TatrySki Podhala Nowy Targ nie narzekał na brak ofert. Ostatecznie zdecydował się dołączyć do Unii Oświęcim, z którą chce grać o jak najwyższe cele. – Magnesem była walka o półfinał play-off, jak i odległość od rodzinnego domu. Mam żonę i małe dziecko, więc ten aspekt był dla mnie bardzo ważny – podkreślił 29-letni skrzydłowy.

Nie milkną echa decyzji o przerwaniu spotkania w Nowym Targu przez mgłę. Klub z Torunia nie zgadza się z decyzją zarządu Polskiej Hokej Ligi o dokończeniu meczu. – To wszystko nie ma nic wspólnego z zasadą fair play – mówi szefostwo „Stalowych Pierników”.

Przerwany 14 września z powodu mgły na lodowisku mecz Polskiej Hokej Ligi pomiędzy TatrySki Podhale Nowy Targ a KH Energą Toruń zostanie dokończony 22 listopada. Taką decyzję podjął zarząd PHL.

Dobra wiadomość dla kibiców Podhala Nowy Targ. Marcin Kolusz, który w czerwcu zerwał ścięgno Achillesa, wrócił do treningów.

Mateusz Wojdyła będzie występował w PGE Orliku Opole. Kilka dni temu z obrońcy zrezygnował trener TatrySki Podhale Nowy Targ Tomek Valtonen.

Eetu Koski i Joona Talvonen to dwóch fińskich zawodników, którzy tuż przed startem sezonu zasilili szeregi TatrySki Podhala Nowy Targ. Już ich pierwszy mecz w barwach „Szarotek” potwierdził, że będą w zespole odgrywać wiodące role.
Zapraszamy do obejrzenia meczu pomiędzy Zagłębiem Sosnowiec a TatrySki Podhale Nowy Targ 1:7.
Wysoką porażkę ponieśli hokeiści Zagłębia Sosnowiec na własnym lodzie z TatrySki Podhale Nowy Targ. Rywale skutecznie wypunktowali gospodarzy wygrywając pewnie 7:1.

Przed nami 2. kolejka Polskiej Hokej Ligi. Z pewnością najciekawszego meczu można spodziewać się w Tychach, gdzie zmierzą się finaliści poprzedniego sezonu.

Pierwszy w sezonie ligowy mecz hokeistów TatrySki Podhala Nowy Targ z Nestą Toruń został przerwany po 20 minutach z powodu unoszącej się nad taflą mgły. Zarząd w specjalnym oświadczeniu zdecydował się wypowiedzieć na ten temat.

Kolejny raz przestarzała nowotarska hala lodowa dała się we znaki. Pierwszy w sezonie ligowy mecz hokeistów TatrySki Podhala Nowy Targ z Nestą Toruń został przerwany po 20 minutach gry.

Nowy trener, nowe nadzieje, ale cel pozostaje ten sam. Hokeiści TatrySki Podhala Nowy Targ marzą o kolejnym medalu mistrzostw Polski. W tym sezonie będzie to zadanie wyjątkowo trudne.

Rozmowa z Agatą Michalską, byłą już prezes TatrySki Podhala Nowy Targ. Rozmawiamy o sześciu latach jej bycia na czele władz rządzących nowotarskim hokejem.

Nie Marcin Kolusz, jak to miało miejsce w ubiegłym sezonie, a Jarosław Różański będzie pełnił rolę kapitana TatrySki Podhala Nowy Targ w nadchodzących rozgrywkach. Tym samym „Różak” odzyskał funkcje którą pełnił przez wiele wcześniejszych lat.