
Po odejściu z NHL, Ilja Kowalczuk zbiera szokującą liczbę mandatów drogowych. Na tyle szokującą, że zainteresowały się tym media.

Reprezentant Czech został zawieszony po tym, jak badanie antydopingowe wykazało, że zażywał kokainę. Jego klub rozwiązał z nim umowę. - To policzek dla każdego, kto chce zmieniać nasz klub na lepsze - tłumaczy właściciel.

Reprezentant Czech został zawieszony po wykryciu w jego organizmie zakazanej substancji. Zawodnik broni się i liczy na pomyślny dla niego wynik drugiego badania.

Rasmus Ristolainen pobił fiński rekord wysokości mandatu otrzymanego przez hokeistę za zbyt szybką jazdę samochodem. Obrońca Buffalo Sabres musi zapłacił za ten wyczyn ponad pół miliona złotych.

Fiński napastnik Florida Panthers Aleksander Barkov przyleciał na wakacje do swojej ojczyzny, co okazało się bardziej kosztowne niż początkowo zakładał. A wszystko przez ogromny mandat, którym został ukarany.