Pięć zabójczych minut w pierwszej tercji zdecydowało o losach rewanżu pomiędzy Polską a Węgrami. Nasi reprezentanci zdobyli przez ten czas aż cztery bramki, co ustawiło dalszy przebieg meczu. W późniejszych fragmentach dołożyli jeszcze dwa trafienia i choć w trzeciej odsłonie Madziarzy zdołali zdobyć dwa honorowe gole, to ostatecznie drugi skalpel w towarzyskich pojedynkach w Krynicy Zdroju zanotowali biało-czerwoni.