
Reprezentacja Słowacji do lat 20, w swoim ostatnim sprawdzianie przed Mistrzostwami Świata Elity w Minnesocie, przegrała z Czechami 1:2 po dogrywce. Selekcjoner Słowaków podjął spore ryzyko, które się nie opłaciło.

Ryzykowny manewr taktyczny trenera w dogrywce tym razem skończył się dla jego drużyny źle. Zespołowi w konsekwencji odebrano punkt, o czym przesądził zastosowany po raz trzeci w historii jeden z najmniej znanych przepisów NHL.

Pokerowa zagrywka trenera w dogrywce mogła doprowadzić jego drużynę do straty ważnego punktu. Okazała się jednak strzałem w "dziesiątkę" i przyniosła zwycięstwo zespołowi, którego gracze przyznawali później, że nie znali przepisu regulującego takie sytuacje.