
Zespół Carolina Hurricanes podniósł się po dotkliwej porażce na inaugurację finału konferencji wschodniej NHL. "Huragany" tej nocy w dramatycznych okolicznościach doprowadziły do wyrównania stanu rywalizacji i znów miały duńskiego bohatera.

Gwiazda NHL przejmuje utytułowany klub z rodzinnego miasta, który w ostatnim czasie borykał się z dużymi problemami finansowymi. Doszło nawet do tego, że były dyrektor klubu usłyszał wyrok więzienia. - Mam okazję się odwdzięczyć - mówi hokeista.

Nikolaj Ehlers podpisał sześcioletnią umowę z Carolina Hurricanes. Na jej mocy zarobi w sumie 51 milionów dolarów.

Jak nie trafić w bramkę, a zdobyć gola pokazał tej nocy obrońca Winnipeg Jets. Jeden z najdziwniejszych goli sezonu potwierdził, że jego zespołowi sprzyja na starcie rozgrywek wszystko.