
"Faulem jak z horroru" nazwali dziennikarze atak, po którym hokeista otrzymał długie zawieszenie. Teraz kontrowersje wzbudził jego kolega z drużyny, który stanął w obronie faulującego gracza.

Bójką na lodzie i karą finansową skończyło się dla zawodnika prowokowanie kibiców swojej poprzedniej drużyny po strzeleniu jej gola w meczu play-off. Teraz były klub hokeisty wynagrodzi fanów, którzy... zwrócą bluzy z jego nazwiskiem.

Aron Chmielewski z najbliższej odległości nie trafił do pustej bramki w dzisiejszym meczu pierwszej kolejki Hokejowej Ligi Mistrzów, co miało wpływ na porażkę Oceláři Trzyniec. Z pudła Polaka zadrwił komentator z oficjalnej strony internetowej rozgrywek.