
Adam Borzęcki będzie prowadził jeden z młodzieżowych zespołów mistrza Niemiec, Adlera Mannheim.

Jeden z najlepszych polskich obrońców ostatnich lat Adam Borzęcki zakończył bogatą karierę hokejową. Na portalu społecznościowym zamieścił emocjonalny wpis gdzie m.in. czytamy "Jestem niezwykle szczęśliwy, że mogę powiedzieć do widzenia mojej hokejowej przygodzie będąc na tronie".

To informacja dosłownie z ostatniej chwili. Adam Borzęcki nie przyjedzie do Budapesztu i nie pomoże reprezentacji Polski. Powód? Doświadczony defensor we wczorajszym meczu finału play-off z Riessersee Garmisch-Partenkirchen doznał kontuzji.

Garmisch-Partenkirchen przeciętnemu polskiemu kibicowi nie kojarzy się może z hokejem, ale to właśnie w tym mieście Adam Borzęcki wzniósł dziś puchar za zdobycie mistrzostwa ligi DEL2. Teraz doświadczony obrońca może już wspomóc reprezentację Polski podczas Mistrzostw Świata dywizji I grupy A.