
To miało być wielkie święto szwajcarskiego hokeja. Tamtejsza reprezentacja przed własnymi kibicami w Zurychu miała po raz pierwszy w historii zdobyć mistrzostwo świata. Ale imprezę przyszli zepsuć reprezentanci Finlandii i po dramatycznym, kończonym dogrywką finale to oni cieszyli się ze swojego 5. "złota" w historii.

O drugiej tercji dzisiejszego półfinału Mistrzostw Świata w Zurychu fińscy kibice będą sobie opowiadać legendy. Ich reprezentacja odwróciła losy meczu z Kanadą i jutro zagra ze Szwajcarią o złoty medal MŚ.

Reprezentacje Finlandii i Stanów Zjednoczonych zagrają dziś w nocy w Ottawie o złoty medal Mistrzostw Świata do lat 20. Ostatniej nocy obie wygrały swoje półfinałowe spotkania strzelając po 4 gole.