Po zasłużone zwycięstwo w hicie 40. kolejki TAURON Hokej Ligi sięgnęli hokeiści GKS-u Tychy, którzy w delegacji pokonali 4:1 ECB Zagłębie Sosnowiec. Tym samym był to pierwszy triumf Tyszan w tym sezonie na Stadionie Zimowym w Sosnowcu.
Pierwsza tercja toczyła się w szybkim tempie, z dużą liczbą starć i sytuacji podbramkowych po obu stronach. Gospodarze próbowali napierać, jednak dobrze dysponowana defensywa Tyszan nie pozwalała na wiele. Przełom przyszedł w 11. minucie, kiedy to Mark Viitanen wjechał na prawy bulik i precyzyjnym strzałem przy słupku otworzył wynik meczu. Sosnowiczanie próbowali szybko odpowiedzieć, lecz Ēriks Vītols w bramce GKS-u był czujny, a pierwsza odsłona zakończyła się skromnym prowadzeniem przyjezdnych.
Druga część meczu zaczęła się od mocnego uderzenia Zagłębia. Aron Chmielewski już po kilkudziesięciu sekundach huknął z prawego bulika w samo okienko, doprowadzając do wyrównania i rozpalając trybuny.
Radość miejscowych nie trwała jednak długo, bowiem po upływie niespełna czterech minut Bartłomiej Pociecha bez przyjęcia przymierzył z niebieskiej po wygranym buliku i znów to GKS był na prowadzeniu. W miarę upływu czasu rosła liczba kar i nerwowość, co skrzętnie wykorzystali goście. W przewadze liczebnej Filip Komorski wykorzystał rozciągniętą obronę gospodarzy i podwyższył wynik na 3:1.
W trzeciej odsłonie chociaż gospodarze byli częściej przy krążku i niejednokrotnie zagrażali bramce Tyszan, to zespół dowodzony przez Pekkę Tirkkonena radził sobie z naporem rywali bezbłędnie. Zagłębie próbowało odwrócić losy spotkania, ale nie potrafiło znaleźć recepty na dobrze zorganizowaną defensywę lidera.
GKS grał dojrzale, kontrolował tempo i punktował rywala w kluczowych momentach. W 53. minucie, przy kolejnej grze w przewadze, Mateusz Gościński skutecznie dobił krążek do odsłoniętej bramki Halonena, definitywnie zamykając mecz.
Końcówka upłynęła pod znakiem nerwowych starć i długich analiz sędziowskich, lecz wynik nie uległ już zmianie. GKS Tychy odczarował sosnowieckie lodowisko, sięgając po niezwykle cenne trzy punkty, które jeszcze mocniej podkreśliły ich status bezapelacyjnego lidera TAURON Hokej Ligi.
ECB Zagłębie Sosnowiec - GKS Tychy 1:4 (0:1, 1:2, 0:1)
0:1 Mark Viitanen - Filip Komorski, Bartłomiej Jeziorski (10:07)
1:1 Aron Chmielewski (20:49)
1:2 Bartłomiej Pociecha - Juuso Walli, Jakub Janik (24:01)
1:3 Filip Komorski - Alan Łyszczarczyk, Mark Viitanen (31:53, 5/4)
1:4 Mateusz Gościński - Bartłomiej Pociecha, Rasmus Heljanko (52:49, 5/4)
Sędziowali: Patryk Kasprzyk, Przemysław Gabryszak (główni) - Igor Dzięciołowski, Kacper Król (liniowi)
Minuty karne: 41-16
Strzały: 39-30
Widzów: 2811
Zagłębie: N. Halonen - M. Sozanski, B. Ciura (2), J. Jokinen, A. Hämäläinen (2), J. Piipponen (2) - M. Naróg, J. Wanacki, A. Chmielewski (4), M. Roine, M. Bernacki - K. Biłas, M. Kotlorz, V. Sirkiä (2), J. Alanen, S. Brynkus - O. Krawczyk (25), P. Ciepielewski, D. Nahunko, E. Kaczyński, J. Sołtys (2).
Trener: Matias Lehtonen
GKS Tychy: Ē. Vītols - L. Kovář, B. Pociecha, J. Kerkkänen, H. Kuru, R. Heljanko - O. Kaskinen, V. Kakkonen, A. Łyszczarczyk (8), D. Paś (4), M. Viitanen - O. Viinikainen (2), M. Bryk, M. Gościński, F. Komorski (2), B. Jeziorski - J. Walli, M. Ubowski, R. Drabik, S. Kucharski, J. Janik.
Trener: Pekka Tirkkonen
Czytaj także: