Hokej.net Logo
GRU
30

Debiutant dał impuls drużynie! Shutout Vītolsa na przywitanie z Tychami

Foto. Ania Bryja
Foto. Ania Bryja

Hokeiści GKS-u Tychy zdołali sięgnąć po pierwsze w tym roku ligowe punkty. Podopieczni Pekki Tirkkonena pokonali przed własną publicznością KH Energę Toruń 3:0. Między słupkami tyskiej bramki zadebiutował Ēriks Vītols. Łotewski golkiper wybronił wszystkie z 17 strzałów rywali i czystym kontem w swoim debiucie przywitał się ze Stadionem Zimowym w Tychach.

Mistrzowie Polski od bolesnej porażki w "Świętej Wojnie" rozpoczęli zmagania w 2026 roku. Z kolei dla "Stalowych Pierników" dzisiejsze spotkanie w Tychach było otwarciem noworocznej rywalizacji. Szukając impulsu, który mógłby pobudzić drużynę do walki, trener Tirkkonen postawił na zmianę obsady bramki.

Przed ligowym debiutem stanął Ēriks Vītols, który w ostatnich dniach grudnia wzmocnił tyską kadrę. Aktywniejsi w pierwszych minutach gry byli gospodarze, którzy mieli wyraźną chęć do kontrolowania wydarzeń na lodzie. Tempo wydarzeniom nadawali fińscy stranieri, z kolei przyjezdni odgryzali się za sprawą tych, którzy odpowiadali przez cały sezon za dostarczanie drużynie bramek. W 16. minucie poza przepisy gry swoją interwencją wykroczył Henri Knuutinen, jednak torunianie nie zdołali liczebnej przewagi zamienić na bramkę.

Również druga tercja rozpoczęła się pod dyktando mistrzów Polski, w dalszym ciągu dłuższa gra na krążku nie pozwoliła jednak tyszanom otworzyć wyniku spotkania. Długo oczekiwana przez miejscowych kibiców bramka padła w 36. minucie. Z radarów toruńskich obrońców kompletnie zniknął Alan Łyszczarczyk, który mając sporo czasu na przygotowanie strzału, posłał precyzyjne uderzenie obok bezradnego Antona Svenssona.

Próby wyrównania wyniku gościom utrudniały kolejne wykluczenia i okresy gry w osłabieniu. W trzeciej odsłonie nastąpiło 67 sekund, które wstrząsnęło toruńskim zespołem. W 46. minucie prowadzenie GKS-u podwyższył Knuutinen, a nieco ponad minutę później soczysty strzał z dystansu Viinikainena dał miejscowym trzecią bramkę.To, jak się okazało był ostatni bramkowy akcent tego wieczoru na Stadionie Zimowym. Mistrzowie Polski do końca trzeciej tercji w pełni kontrolowali przebieg spotkania i nie pozwolili, aby goście mogli wrócić do walki o korzystny rezultat.

GKS Tychy - KH Energa Toruń 3:0 (0:0, 1:0, 2:0)
1:0 Alan Łyszczarczyk - Olaf Bizacki, Dominik Paś (35:18),
2:0 Henri Knuutinen - Hannu Kuru, Joel Kerkkänen (45:30, 5/4),
3:0 Olli-Petteri Viinikainen - Rafał Drabik, Mateusz Ubowski (46:37).

Sędziowali: Michał BacaPatryk Kasprzyk (główni) - Michał Gerne, Piotr Kot (liniowi).
Minuty karne: 8-14.
Strzały: 37-17.
Widzów: 1790.

GKS Tychy: Ē. Vītols - O. Bizacki, V. Kakkonen (2); A. Łyszczarczyk, D. Paś, H. Knuutinen (2) - L. Kovář, B. PociechaJ. Kerkkänen, H. Kuru (2), R. Heljanko - O. Viinikainen, M. BrykM. Viitanen (2), F. Komorski, B. Jeziorski - J. WalliJ. Janik, R. Drabik, M. Ubowski, M. Gościński.
Trener: Pekka Tirkkonen

KH Toruń: A. Svensson (2) - J. Ilvessuo, V. LaitinenR. Baszyrow (2), M. Syty (2), A. Denyskin (2) - D. Kulintsev, M. ZielińskiO. Worona, R. Arrak, J. Lewandowski (2) - A. Jaworski, J. GimińskiZ. Sedlák, D. Fjodorovs (2), C. Phelps oraz O. Kurnicki (2), M. Cybulski, M. Kalinowski, S. Maćkowski, P. Napiórkowski.
Trener: Sami Hirvonen

Czytaj także:

Galeria zdjęć

GKS Tychy - KH Energa Toruń 3:0 (0:0, 1:0, 2:0)

Zobacz galerię

Rozgrywki w skrócie

2025/26 - Ekstraliga: Regularny

Najbliższe mecze
Ostatnie mecze
Zobacz terminarz
Tabela
Lp. Drużyna GP GF GA GD P PIM
1. ECB Zagłębie Sosnowiec 28 104 60 44 61 320
2. KS Unia Oświęcim 29 112 65 47 59 381
3. GKS Katowice 28 93 63 30 58 369
4. GKS Tychy 28 101 63 38 52 223
5. JKH GKS Jastrzębie 27 80 67 13 47 260
6. KH Energa Toruń 29 114 96 18 42 239
7. BS Polonia Bytom 29 87 80 7 38 252
8. Comarch Cracovia 27 64 111 -47 24 304
9. STS Sanok 29 34 184 -150 0 220
Zobacz tabelę
Liczba komentarzy: 19

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • fruwaj
    2026-01-04 19:27:48

    Nie ma o czym pisać. Jedyne plusy to wynik i czyste konto bramkarza. Na resztę należy spuścić zasłonę milczenia... Z taką grą to nasi ten sezon skończą na pierwszej rundzie PO.

    • Krzyzak81
      2026-01-04 20:56:55

      Bramkarz na plus ,widac ze szybki jest... narazie gramy piach jak sie to nie zmieni to bedzie walka o braz czyli gowniany medal

  • primosz
    2026-01-04 19:30:06

    Pierwszy mecz Łotysza i na zero szkoda że Pekka nie miał jaj i na mecz Unią go nie wstawił. Fucik nr.2 do końca sezonu.

    • Luque
      2026-01-04 19:39:53

      Po jednym meczu, w dodatku nie z drużynami z top 3 oceniasz, że będzie jedynką do końca sezonu? Prawda jest taka że miał spokojny mecz, bo tylko 17 strzałów Torunia i jakoś specjalnie nie dali mu się wykazać, a też miał parę takich dziwnych zagrań jak miał krążek na kiju... Ocenimy go po kilku meczach, początek jest obiecujący. Natomiast gra drużyny nie napawa póki co optymizmem, czekamy na przebudzenie i że przed PO przyjdzie ta forma i wtedy pokażemy klasę.

  • hubal
    2026-01-04 19:35:19

    ślizgacze równają do kopaczy ?
    obym się mylił i znów nazywał ich hokeistami

  • Rafał
    2026-01-04 19:45:35

    Przerwa była na puchar Polski dość długa. Brawo Toruń z takim trenerem trening czyni mistrza 🤣 , zero ambicji zero pomysłu,z taką grą a przede wszystkim z tym trenerem Toruń już nic nie ugra a w Play off po pierwszych 4meczach w Toruniu sezon się zakończy. 11 stycznia Toruń zamieni się miejscami w tabeli z Bytomiem. Obudźcie się w tym Toruniu do cholery i zmieńcie tego trenera bo on do niczego się nie nadaje czy w tego nie widzicie,pora dać szansę Łukaszowi Podsiadło. Weźcie przykład z Jastrzębia czy Katowic tam potrafią dać szansę Polskiemu trenerowi,a nie szukać Bóg wie kogo z pierwszej łapanki. Szkoda tych ambitnych chłopaków z Torunia bo z tym trenerem nic dobrego nie będzie. Widać te ciężkie treningi z Hirvonenem trening czyni mistrza 🤣

    • Zbigniew Zamorski
      2026-01-04 21:30:37

      Nic dodać nic ująć

  • Kamil1910
    2026-01-04 20:22:30

    Mecz mogla ustawic kara 5 min dla Knutinena,uderzenie lokciem bylo ewidentne..
    Torun zgasł po obiecujacym poczatlu sezonu i wyglądają gorzej niż rok temu. 17 strzałów?

  • Rafał
    2026-01-04 20:35:50

    To fakt ,na początku sezonu Toruń grał naprawdę fajny hokej,ale po przyjściu Hirvonena czar prysł i jest gorzej niż źle. Szkoda że Toruńscy działacze tego nie widzą. Trener z pierwszej łapanki,zamiast dać szansę Łukaszowi Podsiadło. Tak jak to w Katowicach czy Jastrzębiu robią,to Toruń zbiera ochłapy albo jak już pisałem trenera z pierwszej łapanki.

    • Kamil1910
      2026-01-04 20:50:39

      A on ma te papiery?

  • Rafał
    2026-01-04 21:08:58

    Z tego co wiem to brakuje mu jednego papierka. Więc na pierwszego trenera w tej chwili nie może, ale druga sprawa jest taka że jakby działacze zarząd Torunia chciał go na pierwszego to już by go wysłali dawno na kurs oby go zrobił,tylko że im się nie pali, wolą trenera z pierwszej łapanki niż postawić i dać szansę swojemu Polakowi.

  • Zbigniew Zamorski
    2026-01-04 21:10:52

    Witam wszystkich kibiców Stalowych Pierników zastanawiam się czy władze klubu nie widzą że pod wodzą fińskiego trenera ta drużyna straciła potencjał strzelecki szkoda że odszedł Szwecji trener on drużynę dobrze przygotował do sezonu a ten to zmarnował nie trzeba być fachowcem żeby to widzieć nasi zawodnicy jeszcze są na szczytach punktacji kanadyjskiej ale to im zapewnił początek sezonu a teraz z meczu na mecz jest gorzej inne drużyny poczyniły postępy a my się cofamy obicie się szkoda kasy na tego trenera, a teraz będę prorokiem i przewiduje coraz mniejszą liczbę kibiców co będzie skutkować miększymi wpływami do kasy klubu szkoda wierny kibic od 64 lat

    • Rafał
      2026-01-04 21:58:10

      Zbigniew,tak masz rację, Hirvonen zepsuł wszystko to co funkcjonowało naprawdę dobrze,czyli zepsuł drużynę która naprawdę ma potencjał. Odkąd odszedł Stromberg a przyszedł Hirvonen niema drużyny ambicji gry woli walki kompletnie nic. Bo jak na możliwości finansowe Torunia to skład drużyny jest dobry, tylko Hirvonen wszystko zepsuł.

  • ibum
    2026-01-04 21:19:52

    ktoś wie co teraz z Lewarem? jakieś info? kontrakt rozwiązany ? czy trzymany na kolejny sezon ?

    • fruwaj
      2026-01-04 21:41:25

      A ja zapytam się o Kaskinena - ktoś coś?

  • calan
    2026-01-04 22:03:56

    Z taką grą nie mamy co liczyć na dobre play-offy w naszym wykonaniu. Pierwsza czwórka to będzie szczyt możliwości.
    Czołowa trójka i JKH zrobiły krok do przodu jeśli porownać z poprzednim sezonem, a my zrobiliśmy dwa kroki do tyłu.
    Troche to dziwne bo w Tychach hokeistom nic nie brakuje. Mają warunki pracy wyśmienite.

    • Kibic71
      2026-01-05 10:30:56

      W Tychach coś się na początku sezonu posypało w szatni między zawodnikami,chyba poszło pieniądze jak zwykle....i teraz nie umieją tego posklejać...czas uciekał nie wszyscy się przykładali do treningów i teraz to widać...

    • Oilers
      2026-01-05 12:02:02

      Skoro poszło o pieniądze, to mogli iść grać wszyscy do fińskiej Ligii, a nie czekaj... Po mistrzostwie nawet chłop od rolby ci przyjdzie po podwyżke, tak to działa, trzeba było zbudować kompletnie nową drużynę

    • Kibic71
      2026-01-05 12:35:15

      Dokładnie sukces ma wielu ojców no a porażka żadnego....Heljanko był już jedną nogą po za klubem ale dostał podwyżkę i został... nie wiem czy takie działanie miało sens... Chodzi mi o to że z niewolnika nie ma pracownika

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe