Dopiero go pozyskali, już dali mu 33 miliony dolarów
Nashville Predators nie zamierzali zwlekać. Zaledwie kilka dni po pozyskaniu Mavrika Bourque'a z Dallas Stars klub podpisał z nim nowy, sześcioletni kontrakt o łącznej wartości 33 milionów dolarów. Tym samym działacze "Drapieżników" jasno pokazali, że 24-letni Kanadyjczyk ma odegrać kluczową rolę w budowie zespołu na najbliższe lata.
Zaufanie od pierwszego dnia
Nowa umowa będzie obowiązywać przez sześć sezonów, a jej średnia roczna wartość wynosi 5,5 miliona dolarów.
Bourque trafił do Nashville z Dallas Stars w ramach wymiany, w której razem z Ilją Lubuszkinem zasilił szeregi Predators. W przeciwnym kierunku powędrowały wybory w drugiej rundzie draftu 2027 oraz trzeciej rundzie draftu 2028.
Działacze z Tennessee nie potrzebowali wiele czasu, by zdecydować się na długoterminowe związanie z utalentowanym środkowym.
Przełomowy sezon w NHL
Minione rozgrywki były dla Bourque'a najlepszymi w dotychczasowej karierze. Kanadyjczyk po raz pierwszy rozegrał pełny sezon w NHL, występując we wszystkich 82 spotkaniach sezonu zasadniczego.
Zdobył 20 bramek i zanotował 21 asyst, kończąc rozgrywki z dorobkiem 41 punktów. Do tego dołożył 79 hitów i oddał 147 strzałów na bramkę, potwierdzając, że potrafi być wartościowym zawodnikiem także bez krążka.
Łącznie ma już na swoim koncie 156 meczów w NHL. W tym czasie zgromadził 66 punktów za 31 bramek i 35 asyst. W fazie play-off wystąpił dziesięciokrotnie i zdobył jednego gola.
MVP AHL i wielkie oczekiwania
Jeszcze dwa lata temu Bourque zachwycał na zapleczu NHL. W sezonie 2023/24 został wybrany najbardziej wartościowym zawodnikiem AHL po tym, jak w 71 spotkaniach zdobył 77 punktów, na które złożyło się 26 goli i 51 asyst.
Od dłuższego czasu był uznawany za jednego z najbardziej utalentowanych młodych napastników w organizacji Dallas Stars. Teraz ma zrobić kolejny krok w karierze już w barwach Nashville Predators.
Władze klubu nie ukrywają, że widzą w nim jednego z zawodników, którzy mają poprowadzić zespół z Tennessee z powrotem do walki o najwyższe cele. Sześcioletni kontrakt jest najlepszym dowodem na to, jak duże zaufanie zyskał jeszcze przed rozegraniem pierwszego meczu w nowych barwach.
Czytaj także:
- Weteran z wielkim CV w Dallas Stars. Ma pomóc w walce o Puchar Stanleya
- Jedziemy do Dallas i Chicago! NHL na stadionie dla ponad 100 tysięcy widzów!
- Od treningów w domowej piwnicy po gwiazdę NHL. "Uwielbia grać i wygrywać"
- Rekordowy kontrakt w Detroit! Aż 91 milionów dolarów
- Sensacyjny powrót legendy NHL? Rangers chcą ratować sezon. 40-latek znów założy sprzęt?

Komentarze