Estoński napastnik opuścił Toruń. Ma poważne problemy zdrowotne
Vadim Vasjonkin nie jest już zawodnikiem KH Energi Toruń. Reprezentant Estonii poprosił o rozwiązanie kontraktu z przyczyn zdrowotnych.
Vasjonkin (191 cm, 95 kg) w zespole z grodu Kopernika miał już okazję występować w sezonie 2021/2022. Wówczas rozegrał 24 mecze, w których zgromadził 11 punktów za 4 bramki i 7 asyst.
Ostatnio rywalizował w Southern Professional Hockey League, która skupia głównie zespoły z południa i ze wschodu Stanów Zjednoczonych. W 79 meczach strzelił w 16 goli i zanotował 27 kluczowych zagrań.
Działacze "Stalowych Pierników" wiązali z jego ponownym przybyciem spore nadzieje. Dziś wiemy, że Vadim Vasjonkin poprosił o rozwiązanie kontraktu i ma to związek z jego problemami zdrowotnymi, które wymagały interwencji chirurgicznej. Vasjonkin będzie musiał przejść też długą, kilkumiesięczną rehabilitację.
– Trwają już poszukiwania nowego napastnika, który wzmocni drużynę w rozgrywkach TAURON Hokej Ligi – informuje szefostwo KH Energi Toruń.
Czytaj także:
- Już jest! Hokejowy Niezbędnik Kibica 2026/2027 trafił do sprzedaży. Wysyłka ruszyła!
- Są w życiu ważniejsze sprawy. Doświadczony obrońca odchodzi z Sanoka. Co dalej z jego karierą?
- Ostro potraktował rywala i dostał karę meczu. Jest decyzja w sprawie gracza Zagłębia
- Kolejna porażka GieKSy i mocne słowa kluczowego zawodnika. "To nie może tak wyglądać"
- Komisarz THL podjęła decyzję. Chodzi o zawodników Cracovii

Komentarze
Lista komentarzy
Beta
Roman Rac jest wolny i trenuje cały czas