Hokej.net Logo
KWI
11
KWI
16
KWI
17
KWI
24
KWI
25

Falstart Unii w ćwierćfinale. Kapitan zabrał głos. "Nie mam wytłumaczeń"

Radosław Galant, napastnik i kapitan KS Unii Oświęcim (fot. Jarosław Fiedor)
Radosław Galant, napastnik i kapitan KS Unii Oświęcim (fot. Jarosław Fiedor)

Z pewnością nie tak wyobrażali sobie start play-offów kibice KS Unii Oświęcim. Biało-niebiescy w pierwszym, domowym meczu ćwierćfinałowym ulegli KH Enerdze Toruń 0:3. Jak to starcie ocenił Radosław Galant?

HOKEJ.NET: – Porażka na inaugurację fazy play-off. Chyba nie tak to miało wyglądać?

Radosław Galant: – Zdecydowanie nie tak. Chcieliśmy na pewno wygrać. Szkoda, bo wydaje mi się, że byliśmy więcej na krążku, więcej może strzałów oddaliśmy, ale w play-offie to nie jest istotne, to nie jest ważne. Tu gra się na zwycięstwa. Dzisiaj przegraliśmy, nie mam wytłumaczeń.

Czego w takim razie zabrakło dzisiaj?

– Na pewno skuteczności i na pewno troszeczkę musimy twardziej grać, bo jak na play-off to jest zdecydowanie za mało i musimy sobie zdać sprawę, że jeśli nie będziemy grać z poświęceniem, to będzie ciężko w tej serii. Ale tak jak mówię, to był dopiero pierwszy mecz, musimy wyciągnąć wnioski i tę serię na pewno można wygrać, więc musimy, tak jak mówię, wyciągnąć wnioski i patrzeć do przodu.

Co w takim razie dzieje się z drużyną, bo pokazywaliście w tym sezonie, nawet niedawno, że przecież potraficie grać i to z dobrymi, lepszymi teoretycznie zespołami, no a gdzieś od minionego tygodnia, kiedy przegraliście z Toruniem, z Polonią, no dzisiaj jest powtórka, jakoś nie widać tych wniosków po prostu wyciągniętych.

– Tak, no nie wiem, nie układają się nam te mecze. Tak jak mówię, rozmawialiśmy w szatni dość długo, dość dużo i co musimy zmienić, co musimy poprawić, a tak jak mówię, musimy zrozumieć, że play-off się gra zupełnie inaczej, to są dużo twardsze mecze, to tutaj nie można odpuszczać, nie można grać miękko, bo później, no nie wiem, przeciwnik gdzieś odstrzeli jedną, dwie bramki, odjeżdża i oni muszą czuć, że przyjechali do Oświęcimia.

Rozmawiał: Mikołaj Hoder

Czytaj także:

Rozgrywki w skrócie

2025/26 - Ekstraliga: Play-offy

Ostatnie mecze
2026-04-07
2026-04-07 20:30 GKS Tychy GKS Tychy - GKS Katowice GKS Katowice 7:2 (3:0, 1:1, 3:1)
Stan rywalizacji: 4-0 dla GKS-u Tychy
Zobacz terminarz
Liczba komentarzy: 6

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • RafałKawecki
    2026-03-01 11:35:55

    Nawet tego nie czytam. Wyczyścić głowy i do roboty. Do półfinału trzeba wygrać cztery mecze. I nie pierwszy raz przegrywamy ten pierwszy.

  • Arma
    2026-03-01 12:54:40

    Nie wiem czy to kwestia walki ze Andreas drugie PO pod rząd gra wszystko od deski do deski i zostawia napastnika wolnego przed bramkarzem tak że nawet komentatorzy się dziwią ale ja się nie znam

  • JARASSTO
    2026-03-01 13:05:58

    Cyt:"kiedy przegraliście z Torunią

    Informacja pochodzi z portalu Hokej.Net. Czytaj więcej na https://hokej.net/artykul/falstart-unii-w-cwiercfinale-kapitan-zabral-glos-nie-mam-wytlumaczen

  • RomcioR
    2026-03-01 13:54:38

    Mistrzowski sezon 2024 też zaczęliśmy play-off od porażki z Cracovią, wszyscy wiemy jak to potem wszystko sie skończyło, to dopiero pierwszy mecz, a niektórzy płaczą choćbyśmy już odpadli. Dajmy im grać, wierzę że dziś będzie zupełnie inny mecz i w całej rywalizacji też będziemy lepsi :)

  • kaznodzieja
    2026-03-01 15:08:38

    Ale powiedz mi, panie kapitanie, jak chcecie grać "twardziej" , skoro pod koniec meczu Heikkinen dostał karę (a nawet ślepaki- pasiaki oglądali, czy większej nie dać) za to, że któryś z Torunia kopnął go łyżwą w tyłek, a za faul na Diukowie, za którą powinna być kara meczu, nie było nawet 2 minut? Co oczywiście nie zmienia faktu, że UNIA z taką grą poniosła "zasłużoną" porażkę

    • szop
      2026-03-01 15:19:10

      to akurat nie byla twarda gra a chamski atak kolanem jedno z drugim nie ma nic wspolnego

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe