Drugie zwycięstwo z rzędu odnieśli hokeiści Unii Oświęcim. Biało-niebiescy pokonali na wyjeździe Polonię Bytom 5:1, będąc zespołem lepszym w każdym elemencie hokejowego rzemiosła.
Podopieczni Róberta Kalábera w przekroju całego spotkania zaprezentowali wyższą kulturę gry. Byli szybsi, dokładniejsi i lepiej poukładani. Z łatwością kreowali sobie sytuacje strzeleckie, a bytomian wielokrotnie ratował świetnie dysponowany Bohdan Djaczenko. Golkiper Polonii po czterdziestu minutach dał się pokonać tylko dwa razy, dając swojemu zespołowi możliwość pogoni za wynikiem.
Ze świetnej strony zaprezentował się atak fiński atak oświęcimian: Erik Ahopelto – Ville Heikkinen – Mika Partanen. Pierwszy z nich zdobył dwie bramki i zanotował dwie asysty. Heikkinen dołożył gola i dwa kluczowe zagrania, a Partanen dwukrotnie "maczał palce" przy trafieniach swoich kolegów.
Udany mecz rozegrał też Linus Lundin, który obronił 27 z 28 uderzeń zawodników Polonii i zachował skuteczność interwencji oscylującą wokół 96,4 procent. Popisał się też nie lada wyczynem, bo asystował przy trafieniach na 3:1 i 4:1.
Multum okazji i tylko dwa gole
Oświęcimianie wynik spotkania otworzyli już po 70 sekundach gry, dzięki sprawnie rozegranej kontrze. Ville Heikkinen podał wzdłuż bramki do Erika Ahopelto, a ten uderzeniem pod poprzeczkę zaskoczył bytomskiego golkipera.
Prowadzenie Unii mogło być okazalsze, ale kilkoma kapitalnymi interwencjami popisał się Bohdan Djaczenko. Golkiper Polonii dał próbkę świetnego refleksu po wrzutce Romana Diukowa, zmianie lotu krążka przez Reece’a Scarletta oraz dobitce Romana Ráca. Wyszedł też zwycięsko z sytuacji sam na sam z Miką Partanenem, który próbował uderzenia z bekhendu.
Tuż przed zakończeniem pierwszej odsłony gospodarze mogli wyrównać, ale szarżujący Andriej Bujalski posłał gumę w słupek.
Po zmianie stron obraz gry się nie zmienił. Dominowali biało-niebiescy, którzy w 24. minucie gry podwyższyli na 2:0. Erik Ahopelto wycofał gumę na linię niebieską do Aleksiego Mäkeli, a ten długo się nie zastanawiał i uderzył po lodzie. Po chwili utonął w ramionach swoich kolegów.
Zespół dowodzony przez Róberta Kalábera w drugiej odsłonie mógł zamknąć mecz. Dwukrotnie grał w przewadze i stworzył sobie kilka znakomitych okazji. Ale Djaczenko bronił jak w transie, zatrzymując kąśliwe uderzenia Daniela Olssona Trkulji i Ołeksandra Peresunki, który wrócił do gry po chorobie.
Były emocje
Mecz nabrał rumieńców w 48. minucie, bo właśnie wtedy bytomianie strzelili kontaktowego gola. Christian Mroczkowski wjechał do oświęcimskiej tercji i zagrał na lewe skrzydło do Andrieja Bujalskiego. Ten zjechał do środka i uderzeniem w piątą dziurę zaskoczył Linusa Lundina.
Później mecz toczył się według schematu akcja za akcję i tak było do 58. minuty. Wtedy Lundin wybił krążek z własnej tercji, do którego błyskawicznie dojechał Erik Ahopelto. Fiński skrzydłowy ograł Dmitrija Załamaja i w sytuacji sam na sam zaskoczył Bohdana Djaczenkę.
Trener Andriej Gusow starał się jeszcze ratować sytuację. Na 108 sekund przed końcem regulaminowego czasu gry wziął czas, a chwilę później poszedł o krok dalej i zdecydował się na manewr z wycofaniem bramkarza. Ale ta zagrywka nie przyniosla zamierzonego efektu, bo gumę w pustej bramce umieścił Roman Rác.
Pieczęć na zwycięstwie na 51 sekund przed syreną położył Ville Heikkinen, który przymierzył pod poprzeczkę z lewego bulika.
BS Polonia Bytom - KS Unia Oświęcim 1:5 (0:1, 0:1, 1:3)
0:1 Erik Ahopelto - Ville Heikkinen, Mika Partanen (01:10)
0:2 Aleksi Mäkelä - Erik Ahopelto, Ville Heikkinen (23:10)
1:2 Andriej Bujalski - Christian Mroczkowski, Leevi Karjalainen (47:05)
1:3 Erik Ahopelto - Linus Lundin (57:23)
1:4 Roman Rác - Martin Kasperlík, Linus Lundin (58:25 - do pustej bramki)
1:5 Ville Heikkinen - Mika Partanen, Erik Ahopelto (59:09)
Sędziowali: Wojciech Czech, Marcin Majta (główni) - Maciej Byczkowski, Grzegorz Cytawa (liniowi).
Minuty karne: 4-0.
Strzały: 28-33.
Widzów: 1119.
Polonia: B. Djaczenko - D. Załamaj, K. Górny; P. Padakin, D. Jarosz, R. Sawicki - L. Karjalainen, E. Ošenieks; A. Bujalski, C. Mroczkowski, M. Lehtimäki - S. Bieniek, J. Kamienieu (2); M. Kociszewski, A. Karasiński, M. Zając (2) - D. Musioł, J. Stępień; S. Wicher, P. Bajon, J. Musioł.
Trener: Andriej Gusow
Unia Oświęcim: L. Lundin - A. Söderberg, J. Morrow; S. Petráš, D. Olsson Trkulja, M. Kasperlík - B. Florczak, A. Mäkelä; M. Partanen, V. Heikkinen, E. Ahopelto - R. Diukow, R. Scarlett; O. Peresunko, R. Rác, Ł. Krzemień - K. Prokopiak, L. Matthews; M. Kusak, R. Galant, A. Prusak.
Trener: Róbert Kaláber
Czytaj także: