Hokej.net Logo

Florida Panthers w połowie drogi do wygrania finału Pucharu Stanleya [WIDEO]

2024-06-11 07:12 NHL
Zawodnicy Florida Panthers
Zawodnicy Florida Panthers

W połowie drogi do wygrania finału Pucharu Stanleya jest drużyna Florida Panthers. Po zwycięstwie z ostatniej nocy podopieczni Paula Maurice'a w rekordowo długą podróż na 2 wyjazdowe mecze zabiorą prowadzenie 2-0.

"Pantery" po raz drugi przed własną publicznością pokonały Edmonton Oilers. W sobotę zwyciężyły 3:0, a tym razem 4:1.

Mimo że tej nocy pierwsze straciły gola i od 12. do 30. minuty przegrywały 0:1 po strzale Mattiasa Ekholma.

Ale Fin Niko Mikkola doprowadził do remisu, a nie po raz pierwszy w tegorocznej fazie play-off drużyna z Sunrise na Florydzie rozstrzygnęła mecz w trzeciej tercji.

Evan Rodrigues najpierw wykorzystał fatalne zagranie we własnej tercji obrońcy Oilers Evana Boucharda, który dał rywalowi jeszcze jedną szansę strzału po pierwszej nieudanej próbie. Gola na 2:1 Rodrigues zdobył w 44. minucie.

A później dołożył jeszcze swoje drugie trafienie w tym spotkaniu, a już trzecie łącznie w finale, wykorzystując grę w przewadze w 53. minucie. Na niespełna 2,5 minuty przed końcem meczu Aaron Ekblad ustalił wynik strzałem do pustej bramki rywali.

Rodrigues w 2 meczach finału zdobył tyle bramek, ile wcześniej łącznie w 17 spotkaniach trzech poprzednich rund play-off.

Panthers w trzecich tercjach meczów strzelili w tegorocznych rozgrywkach o Puchar Stanleya już 28 goli, a stracili tylko 11.

Tym razem paradoksalnie wygrali 3:0 trzecią tercję, w której to Oilers strzelali na bramkę częściej (12-7). Wcześniej gospodarze pozwolili rywalom oddać przez 40 minut gry tylko 7 celnych uderzeń. Przyjezdni otworzyli wynik swoim pierwszym celnym strzałem, a była to już 12. minuta spotkania.

"Pantery" przerwały tej nocy nawet serię 10 meczów rywali bez straty gola w osłabieniu. Rodrigues trafił na 3:1 w przewadze po karze dla Leona Draisaitla za atak na kapitana gospodarzy Aleksandra Barkova, po którym Fin już nie wrócił do gry.

Trener Maurice po meczu powiedział, że na razie nie wiadomo, jak poważny jest uraz, ale Barkov naprawdę nie mógł grać, a nie był oszczędzany ze względów ostrożności.

W pierwszej tercji karę 5 minut i karę meczu za niesportowe zachowanie po ataku kolanem na Eetu Luostarinena otrzymał gracz Oilers Warren Foegele.

O ile w meczu numer 1 Panthers wygrali, mimo że to ich rywale przez większą część spotkania przeważali, to tym razem miejscowi dominowali od początku spotkania.

Według zaawansowanych statystyk Oilers stworzyli sobie w całym meczu zaledwie 1 groźną okazję do zdobycia gola, ale żadnej w grze 5 na 5 w polu. Ich rywale mieli takich okazji 8, w tym 4 w grze 5 na 5.

Prowadzący w klasyfikacji punktowej play-off Connor McDavid co prawda asystował przy golu Ekholma i zdobył 32. punkt w rozgrywkach, ale więcej w ofensywie nie zdziałał i oddał tylko 3 celne strzały. Draisaitl strzelał tylko 2 razy, a najlepszy snajper play-off Zach Hyman raz.

Bramkarz Panthers Siergiej Bobrowski zaliczył 18 skutecznych interwencji, pomagając drużynie obronić wszystkie 4 osłabienia. Panthers wykorzystali 1 przewagę na 6.

McDavid po meczu przyznał, że rywale zagrali lepiej niż w pierwszym spotkaniu.

- Weszli o poziom wyżej, a my temu dziś nie dorównaliśmy. Robią dużo naprawdę dobrych rzeczy i sprawiają, że jest trudno - skomentował kapitan Oilers.

Rywalizacja przy stanie 2-0 w serii przeniesie się teraz do Edmonton, gdzie w nocy z czwartku na piątek polskiego czasu odbędzie się mecz numer 3. 

Obie drużyny wyruszą w bardzo długą podróż, bo tegoroczny finał jest rekordowy w historii NHL pod względem odległości między miastami, w których się odbywa. Edmonton od Sunrise dzieli aż 4 089 kilometrów. To niewiele mniej niż jest z Warszawy na biegun północny.

W jak trudnym położeniu po 2 porażkach na wyjeździe jest drużyna Oilers, pokazuje historia. W rozgrywanych do 4 zwycięstw seriach finałowych tylko 5 z 54 drużyn przegrywających 0-2 zdołało później odnieść zwycięstwo. Zrobiły to 3 z 42 ekip rozpoczynających rywalizację na wyjeździe. W 92,9 % przypadków puchar zdobywał zespół znajdujący się w sytuacji, w jakiej obecnie są Panthers.

Evan Rodrigues przekonuje jednak, że jego zespół nie może poczuć się zbyt pewnie.

- To były 2 wielkie zwycięstwa naszej drużyny, ale myślę, że już zostawiliśmy to za sobą i przygotowujemy się do meczu numer 3 - powiedział bohater wczorajszego spotkania.

Florida Panthers - Edmonton Oilers 4:1 (0:1, 1:0, 3:0)
0:1 Ekholm - McDavid 11:17
1:1 Mikkola - Lundell - Tarasienko 29:34
2:1 Rodrigues 43:11
3:1 Rodrigues - Lundell - Ekman-Larsson 52:26 (w przewadze)
4:1 Ekblad - Bennett 57:32 (pusta bramka)
Strzały: 29-19.
Minuty kar: 12-45.
Oczekiwane gole (xG): 2,57-1,07.
Widzów: 19 673.
Stan serii: 2-0. Trzeci mecz w nocy z czwartku na piątek w Edmonton.

Skrót meczu:

Liczba komentarzy: 2

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • PanFan1
    2024-06-11 10:32:23

    Do trzech razy sztuka ? 😉

  • rawa
    2024-06-11 10:47:15

    Jeszcze dwa. Splicik w Edmonton i dobitka u siebie. Dawać Kocury!

Wypowiedz się o hokeju!
Shoutbox
  • PanFan1: https://youtu.be/K5V8QxAV7Xo?si=9ZIVWgBNrFir4FL8
  • rawa: Muzyka country to nie dla mnie
  • PanFan1: Anaheim Ducks i Florida Panthers zostali zgłoszeni do NHL w 1993 roku - Ducks zdobyli puchar w 2007 roku, ograli w finale Ottawę
  • rawa: Ale pieknie ich rozpykali 2:0
  • dzidzio: jest!
  • PanFan1: Gramy dalej
  • dzidzio: Barkov wreszcie sie odblokował
  • rawa: Challenge
  • PanFan1: chyba o koci włos jednak spalił Reinhart
  • PanFan1: będzie gol i przewaga
  • rawa: Offside
  • PanFan1: [****] jaja
  • dzidzio: ja nie wiem
  • rawa: Gramy dalej
  • PanFan1: Dobra Kocury brać się do roboty, samo się nie wygra
  • mario.kornik1971: podgrzewa się olej🛢️
  • PanFan1: co zaś frytki będziesz smażył?
  • mario.kornik1971: ogórek małosolny swojski, Porter Żywiec
  • PanFan1: Pół meczu za nami, teraz pora na Panthers
  • mario.kornik1971: Pan z Nami
  • mario.kornik1971: jutro placek kruchy z truskawkami
  • rawa: Trzeba w końcu wykorzystać PP
  • mario.kornik1971: już się widni
  • rawa: K... jak oni graja te PP
  • dzidzio: nic nie idzie to wygląda jakby zapomnieli jak należy grać przewagi
  • dzidzio: potem nie dziwota że nakręcają cyferki nafciarzom
  • PanFan1: Moja Szefowa mówi już Panom dobranoc, dumny jestem z niej, wytrzymała długo
  • rawa: Pozdrowienia dla Szefowej
  • rawa: Ja pierd.ole
  • PanFan1: Jest źle
  • mario.kornik1971: szefowa spoko babka
  • mario.kornik1971: co nafta to nafta 🛢️
  • mario.kornik1971: ale jest jeszcze trzecia tercja, idę po ogórka
  • PanFan1: Oni zaczęli obecny sezon od bodaj 13tu porażek z rzędu, później już tylko wzrastali
  • mario.kornik1971: na spokojnie
  • mario.kornik1971: nie ważne jak zaczynasz, tylko jak kończysz
  • PanFan1: Mario znasz Stanaszków z Kusocińskiego ?
  • rawa: Pantery graja naprawde słabo. To nie jest to co grali w cześniejszych seriach. Sa wolni. Poweru brakuje. Druga zagrali lepiej ale dostali dwa bęcki. Bob też jest jakiś niepewny.
  • mario.kornik1971: nie znam
  • rawa: PF1 przeczytaj sobie tego frajeta z który dyskutowałeś pod moim komentem. Jakiś j.e.bany polityk.
  • PanFan1: Zadał konkretne pytanie, to mu odpowiedziałem podając konkretne i jaskrawe przykłady, jak tego pojąć nie chce/umie to szkoda mojego telefonu na dalsze dyskusje.
  • mario.kornik1971: nerwowo się robi,jak 🐱 miałczą?.
  • rawa: On to kuma tylko to j.eba.ny polskojęzyczny politykier
  • rawa: Jak Kocury przewalą ten finał to będą największymi [****]ami w lidze a następny finał za kolejne 30 lat.
  • PanFan1: W Oświęcimiu na osiedlu Kusocińskiego poznałem bodaj pierwszą moją prawdziwą miłość w życiu i mimo tego że od 21 lat jestem z najfajniejszą krakowską dziewczyną na świecie, to Jolki z Kusocińskiego nigdy nie zapomnę ;)
  • PanFan1: Nie przewalają Rawa
  • mario.kornik1971: Tak , rozmawialiśmy kiedyś, pamiętam teraz, gratulacje!
  • mario.kornik1971: Jolka,Jolka pamiętasz tę noc w tataraku
    .
  • PanFan1: Montour w słupek
  • PanFan1: Jeeeeest
  • rawa: Barkov zayańczył w swoim stylu 3:1
  • mario.kornik1971: ale była [****]ka
  • PanFan1: Ale ich Sasha objechał
  • mario.kornik1971: a to już grajo a ja o [****]czce
  • rawa: Ten PP trzeba wykorzystać jak się chce odwrócić mecz. Dawać Kocury
  • PanFan1: Będzie mecz 7
  • dzidzio: za mało kocury mają do zaoferowania przy kreowaniu gry ofensywnej
  • PanFan1: ale dochodzą do głosu Dzidzio zawsze to jakiś prognostyk na decydujący mecz
  • rawa: Tylko dlaczego tak nie graja przez 60 minut
  • dzidzio: tylko czy zdąża na czas z tym rozkręcaniem się
  • mario.kornik1971: 🛢️pociś
  • rawa: Jeszcze kara. Cieżko będzie. Przespali dwie tercje.
  • mario.kornik1971: więcej 🛢️🛢️🛢️
  • PanFan1: Pierwszym powodem który czyni ze mnie kibica Panthers jest to że człowiek się przy nich nie nudzi.
  • PanFan1: 3 Panthers - 3 Oilers
    Mecz nr 7 będzie epicki
  • mario.kornik1971: najważniejsze, żeby sobie wytłumaczyć i nie przejmować się
  • mario.kornik1971: jeszcze krążek w grze
  • PanFan1: Ciekawe czy jutro HN opublikuje kolejny felieton Kojota że w Kanadzie prawie nikt nie ogląda finału NHL 😁😉
  • dzidzio: fakt że nafciarze doprowadzili do remisu ze stanu 0-3 jest już wydarzeniem historycznym w skali calej historii NHL
  • PanFan1: HN szukając wszędzie tanich sensacji powoli zachodzi na poziom pudelków i tabloidów
  • dzidzio: W sumie Paul Maurice mógłby już zdjąć bramkarza
  • dzidzio: no i zrobił to w sumie nie było na co czekać
  • rawa: Po tych wygranych meczach Oilers jak ważny jest początek meczu. Kocury za dużo pozwalają Nafciarzom na początku a potem gonią bezskutecznie.
  • PanFan1: kiedy mecz 7 ?
  • rawa: Coś Paul nauczył się po tej porażce?
  • PanFan1: Z niedzieli na poniedziałek ?
  • rawa: Jak Pantery w 7 meczu nie wejdą na pełne obroty od pierwszej minuty to przewalą ten finał.
  • mario.kornik1971: 🛢️🛢️🛢️🏒 nigdy się nie poddawaj
  • dzidzio: tak z niedzieli na poniedziałek
  • PanFan1: Zakupili dmuchanych pucharów i dobrze, niech chińczyki zarobią
  • dzidzio: jest blokada i to że dali nafciarzom niesamowitą pewność siebie
  • dzidzio: dla kocurów to jest zasadniczy problem
  • PanFan1: Panowie wielkie dzięki za dziś, prawdziwy zaszczyt obejrzeć porządny hokej w doborowym towarzystwie - DO ZAŚ ❗
  • dzidzio: oczywiście jest to osobny mecz i wystarczy zagrać w nim tylko ten mecz doskonale
  • rawa: Nic powoli trzeba się zbierać do Londynu.
    Dzięki Panowie za towarzystwo i do siódmego
  • dzidzio: Ja również dziękuje. W poniedziałek mecz prawdy
  • mario.kornik1971: a to dmuchane były
  • mario.kornik1971: już lament a co będzie
  • mario.kornik1971: Dzięki za oglądanie wspólne
  • S'75: Nie wierzyłem że OILERS się podniosą z O:3 i wyciągną na 3:3 🇨🇦vs🇺🇸
  • emeryt: Nafta zalewa kocury...z futerkowych tylko surykatka
  • J_Ruutu: McDavid już tego nie wypuści :)
  • emeryt: Rucie kupiłeś już #KarnetNaUnie ?
  • J_Ruutu: Nie stać mnie.
  • Luque: Ruton teraz będzie podziwiał reggae na lodzie ;)
  • KopalnianyRyll: Karnecik kupiony dosyć trochę tych karnetów zeszło przez 2 dni :)
  • RafałKawecki: Chciałem rzucić okiem na terminarz meczów CHL i przy okazji miałem szczeście zobaczyć trofeum o które się tam gra. Toż to wygląda jakby jakiś szalony spawacz zespawał je z części znalezionych na złomowisku. Europejski hokej jednak nie jest poważny...
  • mario.kornik1971: Kaweckia dejże spokój
  • Oilers: Hollywood lubi takie historie ;) u nas środek lata, oni dalej grają, a sparingi dopiero w sierpniu…dobrze ze sa me, później igrzyska
  • mario.kornik1971: no ale sezon NHL zaczyna się dopiero w październiku,bez jakiś sparingów i nie ma to tamto także tego
Tylko zalogowani użytkownicy mogą korzystać z Shoutboxa Zaloguj się!
© Copyright 2003 - 2024 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe