GKS Katowice wywiązał się z obowiązku faworyta wbijając dwucyfrówkę
Hokeiści GKS Katowice zrehabilitowali się w oczach kibiców za niedawną porażkę z GKS Tychy, rozbijając na własnym lodzie Podhale Nowy Targ aż 10:1. Gospodarze od pierwszych minut zdominowali taflę, a bohaterem spotkania został Joona Monto, który zapisał na swoim koncie hat-tricka. Nowotarżanie, pomimo ambitnej postawy i pojedynczych zrywów, nie byli w stanie nawiązać wyrównanej walki, notując kolejną dotkliwą porażkę w tym sezonie.
Spotkanie rozpoczęło się od mocnego uderzenia gospodarzy. Już w drugiej minucie Jonasz Hofman z bliska dobił krążek odbity po strzale z dystansu Matthew Sredla, otwierając wynik meczu. Katowiczanie od tego momentu nie zwalniali tempa. W dziewiątej minucie Joona Monto popisał się znakomitym obrotowym strzałem perfekcyjnie wykorzystując podanie z lewego skrzydła od Miro Ruokonena. Przewaga GieKSy była przygniatająca, a Podhale rzadko gościło w tercji obronnej Michała Kielera. W 16. minucie było już 3:0 po płynnej akcji w strefie neutralnej i dokładnym dograniu Jakuba Hofmana, które ze spokojem na bramkę zamienił Krzysztof Centkowski.
Druga odsłona przyniosła jeszcze więcej bramek i całkowitą kontrolę katowiczan. W 26. minucie, mimo gry w osłabieniu, GKS Katowice podwyższył na 4:0. Joona Monto wykorzystał zły moment na zmianę formacji nowotarżan, odważnie wjechał między dwóch rywali i upadając na lód pokonał Oskara Polaka. W 30. minucie Podhale zdobyło swoje jedyne trafienie w tym meczu. Łukasz Kamiński przeprowadził indywidualną akcję lewą flanką i znalazł lukę w ustawieniu bramkarza gospodarzy. Radość Szarotek była jednak tylko chwilowa, bo chwilę później katowiczanie urządzili sobie prawdziwy strzelecki festiwal.
W 35. minucie Pontus Englund uderzeniem z korytarza międzybulikowego trafił na 5:1. Zaledwie kilkadziesiąt sekund później Błażej Chodor strzałem z pierwszej gumy po doskonałym podaniu Jakuba Hofmana podwyższył na 6:1. Końcówka tercji to absolutna dominacja GieKSy. W 39. minucie niepilnowany Patryk Krężołek wykorzystał świetną pracę Jonasza Hofmana, a zaledwie 29 sekund później Joona Monto skompletował hat-tricka, ustalając wynik po dwóch tercjach na 8:1. W ostatniej minucie tej części gry Podhale mogło zdobyć drugiego gola, ale Szymon Maćkowski w niezwykle kuriozalny sposób zmarnował rzut karny podyktowany za faul na Danyle Olifierczuku, nie oddając nawet strzału na bramkę.
Na trzecią tercję w bramce nowotarżan pojawił się Kacper Zając, zmieniając mocno ostrzeliwanego i pozostawionego bez wsparcia defensywy Oskara Polaka. Młody golkiper dwoił się i troił, notując wiele znakomitych interwencji, w tym zatrzymując Bartosza Fraszkę i Pontusa Englunda. Katowiczanie wyraźnie zmniejszyli intensywność ataków, w pełni kontrolując zegar. Podhale wypracowało sobie cztery okresy gry w przewadze, lecz żaden z nich nie przyniósł rezultatu. Dopiero w 55. minucie defensywa gości skapitulowała po raz dziewiąty. Grający w przewadze gospodarze rozklepali formację obronną rywali - Brock Bremer świetnie rozciągnął grę, a Emil Forslund ze spokojem skierował gumę do siatki. Dzieła zniszczenia dopełnił w 59. minucie sam Bremer, wykorzystując dogranie Joony Huttuli i ustalając końcowy rezultat na 10:1.
GKS Katowice oddał łącznie aż 50 strzałów w światło bramki, udowadniając swoją bezapelacyjną wyższość. Dla Podhala Nowy Targ to był kolejny bardzo trudny wieczór.
GKS Katowice - Podhale Nowy Targ 10:1 (3:0, 5:1, 2:0)
1:0 Jonasz Hofman - Matthew Sredl (01:26)
2:0 Joona Monto - Miro Ruokonen, Emil Forslund (08:52)
3:0 Krzysztof Centkowski - Jakub Hofman (15:19)
4:0 Joona Monto - Patryk Krężołek (25:50, 4/5)
4:1 Łukasz Kamiński (29:18)
5:1 Pontus Englund - Patryk Krężołek (34:55)
6:1 Błażej Chodor - Jakub Hofman (36:18)
7:1 Patryk Krężołek - Jonasz Hofman, Kacper Maciaś (38:14)
8:1 Joona Monto - Kacper Maciaś (38:43)
9:1 Emil Forslund - Brock Bremer, Patryk Wronka (54:36, 5/4)
10:1 Brock Bremer - Joona Huttula (58:13)
Sędziowali: Wojciech Czech (główny), Paweł Breske (główny), Maciej Byczkowski (liniowy), Grzegorz Cytawa (liniowy)
Minuty karne: 16-10
Strzały: 50-17
Widzów: 900
GKS Katowice: M. Kieler - P. Englund, J. Lundegård, B. Fraszko (2), P. Wronka, B. Bremer - E. Cap (2), M. Sredl (6), P. Krężołek (2), S. Anderson, J. Hofman - J. Huttula (2), K. Maciaś, M. Ruokonen (2), J. Monto, E. Forslund - B. Chodor, M. Kosmęda, K. Centkowski, J. Hofman.
Podhale: O. Polak ( K. Zając) - D. Załamaj, W. Węglarczyk, K. Jarczyk, K. Malasiński, W. Bochnak - W. Tańczyk, J. Matera (2), Ł. Kamiński (4), A. Słowakiewicz, S. Maćkowski - I. Sitnik (2), D. Bryniarski, D. Łojas, D. Olifirczuk, D. Majoch (2) - A. Sewczenko, Ł. Długopolski, A. Sadouski, U. Chyrkin.
Czytaj także:
- Już jest! Hokejowy Niezbędnik Kibica 2026/2027 trafił do sprzedaży. Wysyłka ruszyła!
- Są w życiu ważniejsze sprawy. Doświadczony obrońca odchodzi z Sanoka. Co dalej z jego karierą?
- Ostro potraktował rywala i dostał karę meczu. Jest decyzja w sprawie gracza Zagłębia
- Kolejna porażka GieKSy i mocne słowa kluczowego zawodnika. "To nie może tak wyglądać"
- Komisarz THL podjęła decyzję. Chodzi o zawodników Cracovii

Komentarze
Lista komentarzy
Model
...kto po kroku...
Model
...krok po kroku...miało być
szop
z calym szacunkiem naprawde jestem za mlodzieza moze juz nie byc zadnych transferow trzeba tylko lapacza nie musi byc nikogo wiecej a oblicze gry ulegnie zmianie z calym szacunkiem do Naszych mlodych lapaczy Oni tez na tym zyskaja
Keny
No sprawdzałem w lidlu na przecenie, potem w Ikei... nie ma takiego, co przyjdzie za grosze i jeszcze zaryzykuje staty. Może masz odłożone na obcego łapacza, od którego nasi mogli by się czegoś nauczyć i zechciałbyś się dorzucić? Więcej byśmy skorzystali, jakby była kasa na trenera bramkarzy z prawdziwego zdarzenia.
Karol9
Tak dla słabego przeciwnika nie miała gieksa co najmniej od dekady. To nie był mecz ani sparing to był trening w którym wynik miał trzeciorzędne znaczenie.
kijek od szczotki
Trzymam za słowo trenera Podhala, że drużyna jest miesiąc do tyłu z przygotowaniami i mam nadzieję że za te kilka tygodni będzie to wyglądać lepiej.
PanFan01
A ja trzymam za to, żebyśmy trzymali się planu na ten sezon.
tombot64
Dzięki Podhale że wogóle gracie, obyście dograli ten sezon i oby jakieś wzmocnienia bo wyglądało to b.słabo..powodzenia bo liga bez górali to nie liga.
hubal
bite są , będą bite ale walczyć będą
bo walczą na dziś małe a z czasem dobrze podlane Szarotki urosną !
SkaczacaMalpka
Jeżeli z tego projektu wyjdzie przynajmniej połowa ekstraklasowiczów ile z projektu PZHL U23 to będę bardzo zadowolony.