Grad punktowy Polaków w Czechach! Szałowy występ Makuły
Kilku młodych polskich hokeistów wpisało się w ten weekend do protokołów meczowych czeskiej ekstraligi juniorów. Na listę punktujących trafili Leon Stryczek, Mateusz Majkowski oraz Wiktor Makuła. Szczególnie udany był występ tego ostatniego, który w dwóch spotkaniach zdobył cztery punkty.
W piątek HK Mladá Boleslav U20 mierzył się z HC Motorem Czeskie Budziejowice U20. Gospodarze nie mieli wiele do powiedzenia i po pierwszej tercji przegrywali już 0:5. Ostatecznie spotkanie zakończyło się zwycięstwem gości 9:2.
Jedną z bramek dla miejscowych zdobył Leon Stryczek. Polski zawodnik wpisał się na listę strzelców w 32. minucie, wykorzystując grę swojej drużyny w przewadze.
Dla 17-letniego napastnika urodzonego w Tychach był to pierwszy punkt w tym sezonie czeskiej ekstraligi juniorów. Dotąd rozegrał sześć spotkań i wypada na -3 w klasyfikacji plus/minus.
HK Mlada Boleslav U20 - HC Motor Czeskie Budziejowice U20 2:9 (0:5, 2:3, 0:1)
0:1 - Humenik - Maxa, Lev (02:08),
0:2 - Kadlec - Aulicky (04:00),
0:3 - Humenik - Maxa, Lev (07:29),
0:4 - Lev - Nedorost, Hecko (17:50),
0:5 - Budenieks - Aulicky (18:32),
0:6 - Humenik - Nedorost, Lev (26:53, 5/4),
1:6 - Hanys (27:47),
1:7 - Lev - Humenik, Nedorost (29:36),
2:7 - Stryczek - Matejka (31:39, 5/4),
2:8 - Nedorost - Lev, Humenik (36:53, 5/4),
2:9 - Slaby - Lev, Humenik (57:10, 5/4)
Strzały: 40-24
Minuty karne: 20-12
Widzów: 77
HC Vítkovice Ridera U20 pokonało z kolei na wyjeździe Rytíři Kladno U20 3:2. Mateusz Majkowski zapisał się w protokole meczowym już na początku drugiej tercji, kiedy asystował przy trafieniu Židka, które dało gościom prowadzenie 1:0. Vítkovice w drugiej odsłonie dołożyły jeszcze dwie bramki i przed trzecią tercją prowadziły 3:0. Gospodarze próbowali odrobić straty, ale zdołali odpowiedzieć tylko dwoma trafieniami.
Dla rosłego defensora również był to pierwszy punkt w sezonie, do czego potrzebował sześć meczów. Oprócz tego spędził dwie minuty na ławce kar oraz wypada na -2 w klasyfikacji plus/minus.
Rytíři Kladno U20 - HC Vitkovice Ridera U20 2:3 (0:0, 0:3, 2:0)
0:1 - Zidek - Majkowski, Pala (21:00),
0:2 - Fasner - Zidek, Pala (28:26),
0:3 - Man (36:32),
1:3 - Gelhof - Honisch, Pelikan (43:06),
2:3 - Sima - Pelikan, Satek (50:59, 5/4)
Strzały: 33-42
Minuty karne: 4-10
Widzów: 42
Nieco mniej powodów do radości miał Wiktor Makuła. HC Oceláři Trzyniec U20 przegrało na wyjeździe z HC Spartą Praga U20 2:3, choć dwukrotnie odrabiało straty.
Polski napastnik doprowadził do wyrównania na początku drugiej tercji. W 22. minucie wykorzystał grę w przewadze i pokonał bramkarza Sparty, zdobywając swoją pierwszą bramkę w tym spotkaniu. Trzyniec ponownie znalazł się jednak w trudnej sytuacji, a gospodarze w trzeciej tercji zdobyli zwycięskiego gola.
HC Sparta Praga U20 - HC Oceláři Trzyniec U20 3:2 (1:0, 1:1, 1:1)
1:0 - Prichodko - Novak, Petrovic (16:19, 5/4),
1:1 - Makuła - Niemczyk, Hladonik (21:24, 5/4),
2:1 - Sichtar - Bjakov, Hlinka (23:14),
2:2 - Vlk - Rybnikar, Blahuta (50:35),
3:2 - Stekly - Marek, Cvikl (56:19)
Strzały: 34-41
Minuty karne: 12-4
Dzień później Oceláři ponownie zmierzyli się natomiast z Kladnem, tym razem odnosząc zwycięstwo 6:5. Spotkanie miało niezwykle zacięty przebieg, a losy zwycięstwa rozstrzygnęły się dopiero w końcówce.
Makuła odegrał w tym spotkaniu bardzo ważną rolę. Najpierw w pierwszej tercji asystował przy pierwszym trafieniu, a następnie zdobył bramkę na 2:0, po czym w 58. minucie asystował przy trafieniu Dohnala, które zmniejszyło stratę Oceláři do 4:5. Chwilę później goście doprowadzili do remisu, a na 55 sekund przed końcem Vlk zdobył zwycięskiego gola.
Polski skrzydłowy ma na koncie już sześć "oczek" za 4 bramki i 2 asysty w 5 konfrontacjach, co jest drugim wynikiem w klubie. Sędziowie natomiast do tej pory nałożyli na niego osiem minut karnych, a w klasyfikacji plus/minus ma +2.
Rytíři Kladno U20 - HC Oceláři Trzyniec U20 5:6 (1:2, 2:1, 2:3)
0:1 - Hladonik - Makuła, Dohnal (14:02),
0:2 - Makuła - Niemczyk (17:41),
1:2 - Gasuns - Platil, Krasa (19:56),
2:2 - Platil - Gelhof, Drastil (26:11),
2:3 - Rybnikar - Niemczyk, Hladonik (29:37),
3:3 - Honisch - Platil (32:08),
4:3 - Sima - Pech (43:24),
5:3 - Pech - Pelikan (51:43, 5/4),
5:4 - Dohnal - Niemczyk, Makuła (57:17),
5:5 - Rybnikar (58:19),
5:6 - Vlk - Mikula (59:05)
Strzały: 37-34
Minuty karne: 8-12
Czytaj także:
- Polak doprowadził do wyrównania. Napór jego zespołu został jednak odparty
- Kamil Wałęga punktował. Żylina wraca na szczyt
- Krzysztof Maciaś strzelił, ale się nie cieszył. Gorzkie słowa Polaka. "Nikogo to nie obchodzi"
- Co za występ! Prawdziwy popis Kamila Wałęgi
- Czesi zdecydowali. Zła wiadomość dla reprezentanta Polski [WIDEO]

Komentarze