Hokej.net Logo
KWI
11
KWI
16
KWI
17
KWI
24
KWI
25

Gwiazdor wraca do Rosji przez lekcje tolerancji? "Mówią dzieciom..."

Jewgienij Kuzniecow, napastnik Washington Capitals.
Jewgienij Kuzniecow, napastnik Washington Capitals.

Rosyjski gwiazdor wraca z NHL i prawdopodobnie zagra w swojej ojczyźnie. Jednym z powodów ma być niechęć hokeisty i jego żony, by ich dzieci chodziły na lekcje tolerancji w amerykańskiej szkole.

Jewgienij Kuzniecow przez 10 ostatnich lat grał w NHL. W 820 meczach sezonów zasadniczych i play-off strzelił 204 gole i zaliczył 337 asyst. W 2018 roku zdobył w barwach Washington Capitals puchar Stanleya, będąc wówczas najlepiej punktującym graczem fazy play-off.

W trakcie ostatniego sezonu przeszedł z ekipy "Stołecznych" do Carolina Hurricanes. Klub z Raleigh po zakończeniu rozgrywek rozwiązał jednak z nim kontrakt, a już od jakiegoś czasu mówi się o tym, że Kuzniecow wróci na stałe do Rosji i od nowych rozgrywek będzie grał w KHL.

W piątek agent hokeisty Szumi Babajew poinformował, że "jest duże prawdopodobieństwo", że Kuzniecow zostanie zawodnikiem SKA Petersburg. Według źródła telewizji sportowej Match TV, 1 sierpnia ma podpisać kontrakt w wysokości ok. 85 milionów rubli za sezon, czyli w przeliczeniu ponad 3,9 mln złotych.

Dziś ta sama telewizja w swoim serwisie internetowym znów cytuje anonimowe źródło "bliskie sytuacji", które twierdzi, że jedną z przyczyn powrotu hokeisty do Rosji jest niechęć zawodnika i jego żony, by ich dzieci uczyły się w amerykańskich szkołach. Konkretnie parze przeszkadzać mają lekcje tolerancji.

- Wielkim katalizatorem decyzji Jewgienija Kuzniecowa o powrocie do domu stało się wsparcie jego żony Anastazji. Ich rodzina chce wychowywać swoje dzieci w Rosji, a nie w Ameryce, gdzie już w pierwszych klasach zaczynają lekcje tolerancji i mówią dzieciom, że wujek powinien żyć z wujkiem - cytuje swoje źródło serwis.

Kuzniecow w ostatnich latach miał w swojej karierze sporo kłopotów. W maju 2019 roku w internecie pojawiło się nagranie, na którym hokeista siedzi obok stołu, na którym widać dwie linie białego proszku. Rosjanin przepraszał wtedy za tę sytuację i zaprzeczał, by zażywał kokainę.

Kilka miesięcy później jednak Międzynarodowa Federacja Hokeja na Lodzie (IIHF) zawiesiła go na 4 lata, ponieważ okazało się, że właśnie kokainę wykryto w jego organizmie podczas kontroli antydopingowej przeprowadzonej w czasie Mistrzostw Świata na Słowacji, czyli zaledwie kilkanaście dni przed publikacją kontrowersyjnego filmu.

Zawodnik zgłosił się wówczas do prowadzonego przez NHL programu wsparcia zawodników w walce z uzależnieniami. Po raz drugi trafił do niego w lutym obecnego roku. Po przejściu terapii przeniósł się z Washington Capitals do Carolina Hurricanes.

W barwach drużyny z Raleigh rozegrał jeszcze 30 meczów, ale choć jego kontrakt w NHL miał obowiązywać przez kolejny rok, to za porozumieniem stron został rozwiązany.

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe