Hokej.net Logo

Jaros: Sami siebie karzemy

Jaros: Sami siebie karzemy

Zagłębie po porażce z Naprzodem Janów nadal pozostaje „czerwoną latarnią” PHL. W niedzielnym pojedynku stratę bramkową rozpoczął odrabiać Marcin Jaros, który zdobył swojego pierwszego gola w tym sezonie.


Wynik spotkania mógł być inny już w pierwszej tercji spotkania, lecz napastnik Zagłębia przegrał indywidualny pojedynek z Michałem Elżbieciakiem.


Nasza skuteczność jest porażająca. W ostatnich dwóch spotkaniach zmarnowaliśmy multum sytuacji. Mieliśmy tyle szans, a strzelaliśmy wprost w bramkarza. To wszystko siedzi w naszych głowach, gdyż nie możemy się wstrzelić. Zmiany powinny nastąpić nie na ławce trenerskiej, lecz w nas samych – powiedział Marcin Jaros.


Kapitan sosnowiczan przyznał, że na grę zespołu wpływ mają niepotrzebne przewinienia.

Gramy na trzy piątki. Jest nas mało, a dodatkowo łapiemy niepotrzebne kary. W meczach łapiemy po 10 minut i przez to sami siebie osłabiamy. Bronimy się i konsekwencją tego jest brak sił w końcówce spotkania – dodał Jaros.


Drużynie Zagłębia nie można zarzucić braku walki i ambicji. Brakuje jednak odpowiedzialności i odwagi w szczególności podczas gry w przewagach.


Brakuje nam jakości. Nie można powiedzieć, że nie walczymy. Staramy się z całych sił, lecz nam to nie wychodzi – zakończył Jaros.

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe