Jest potwierdzenie. Napastnik może reprezentować Polskę w oficjalnych meczach
Mikołaj Syty będzie mógł występować w reprezentacji Polski w oficjalnych turniejach Mistrzostw Świata i prekwalifikacji olimpijskich. Taką decyzję podjęła już Międzynarodowa Federacja Hokeja na Lodzie.
IIHF pozwala zawodnikom aspirującym do gry w reprezentacji danego kraju rozgrywać mecze towarzyskie. Jednak zawodnik wystąpił w turnieju rangi międzynarodowej, musi być potwierdzony do gry przez światową federację.
Wiemy już, że 25-letni środkowy będzie mógł wystąpić w Mistrzostwach Świata Dywizji IA, które w dniach 27 kwietnia-3 maja odbędą się w rumuńskim Sfântu Gheorghe. Oczywiście jeśli powoła go selekcjoner naszej kadry Róbert Kaláber.
Do tej pory Syty wystąpił z orzełkiem na piersi w ośmiu meczach towarzyskich i zdobył w nich dwie bramki. Trener Kaláber sprawdzał go zarówno w formacjach kreujących grę, jak i tych odpowiedzialnych w większej mierze za grę w destrukcji.
Dodajmy, że napastnik zagrał w Memoriale Tamása Sarközyego w Budapeszcie, w dwóch towarzyskich meczach z Ukrainą, a także w EIHC Sosnowiec Cup.
Czytaj także:
- PZHL ogłosił nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Przed nim wielkie wyzwanie
- Czas na zgrupowanie U16. Powołania już rozesłane
- Ruszyło odliczanie do MŚ. Organizatorzy odsłonili wyjątkowe logo
- To będą miesiące prawdy dla reprezentacji Polski. Znamy pełny plan przygotowań
- Polska poznała rywali! Dwa mecze z Ukrainą w nowym sezonie

Komentarze
Lista komentarzy
narut
no i elegancko, dobre info, Mikołaj bardzo ciekawy zawodnik..natomiast jak się przedstawia sytuacja z Kamilem Sadłochą ? on już takie pozwolenie ma czy musi czekać do zakończenia rozgrywek i wówczas pójdą papiery do IIHF ?
Rado
Dowiemy się i na pewno napiszemy :)
narut
dzięki Rado
Paskal79
Kamil jest na innych zasadach, wystarczy by grał dwa lata w polskiej lidze i może grać w reprezentacji na MŚ,czyli po tym sezonie spełnia tę wymagania.
Rado
Nie do końca. Kamil widnieje jako zawodnik, który hokeja uczył się w Stanach Zjednoczonych i tam nastąpiła jego pierwsza rejestracja. Dla IIHF jest Amerykaninem, a nie Polakiem. Też musi być "klepnięty" przez IIHF.
narut
no właśnie - też tak myślałem...w papierach też musi się wszystko zgadzać - wszystko musi być klepnięte przez IIHF.. dlatego warto trzymać nieco rękę na pulsie aby się nie okazało, że czasu zabrakło.. bo pewnie od ręki tego typu spraw się nie załatwia.. wymogi biurokratyczne muszą być dopełnione..
Psyduck
W jakim my świecie żyjemy... Reprezentacja Polski ma być dla Polaków albo zmięcie nazwę tej drużyny na białoruskoamerykańskoczeskopolska drużyna.