Hokej.net Logo

Kiełbicki po awansie do finału. "Nie graliśmy tego, co chcieliśmy przez pierwsze dwie tercje"

Szymon KIełbicki, napastnik JKH GKS-u Jastrzębie (fot. Klaudia Baron)
Szymon KIełbicki, napastnik JKH GKS-u Jastrzębie (fot. Klaudia Baron)

JKH GKS Jastrzębie sprawił niespodziankę i ograł w półfinale Pucharu Polski GKS Katowice 2:1 po serii rzutów karnych. To spotkanie podsumowaliśmy wspólnie z Szymonem Kiełbickim, napastnikiem jastrzębian.

Przez pierwsze dwie tercje lepszym wizualnie zespołem był GKS Katowice. Niewiele zwiastowało, że to ekipa znad czeskiej granicy przechyli szalę na swoją korzyść.

– Może nie graliśmy tego, co chcieliśmy przez pierwsze dwie tercje. Na szczęście udało się nam strzelić w końcu tę bramkę w trzeciej odsłonie i wówczas wróciła nam chęć do dalszej rywalizacji. Z pewnością dała nam ona dodatkowego kopa, co było głównym zalążkiem dzisiejszej wygranej – zaznaczył Szymon Kiełbicki.

Ostatecznie JKH w trzeciej tercji wyrównał stan meczu, a w rzutach karnych okazał się skuteczniejszy. Dla Kiełbickiego mecz ten miał szczególne znaczenie. Rozegrany został bowiem w Krynicy – Zdroju – w miejscu jego urodzenia i hokejowego wychowania.

– Dzisiejsze spotkanie było dla mnie sentymentalne. Myślę, że może nie zagrałem w stu procentach tego, czego trener ode mnie oczekiwał. Z pewnością jest jeszcze dużo do poprawy. Czułem się jednak świetnie szczególnie, gdy usłyszałem owacje z trybun. To niezapomniane uczucie dla mnie – mówi 20-latek. 

Z tego też względu zawodnik mógł liczyć na szczególne wsparcie.

– Na mecz przyszła dziś cała moja rodzina. Mój chory dziadek co prawda nie mógł niestety pojawić się na trybunach, ale oglądał mnie w TVP Sport. Bardzo dziękuje im za to – zaznaczył Kiełbicki.

Napastnik JKH podkreślił również, jak ważna dla niego jako młodego zawodnika, jest gra w spotkaniach o takiej randze.

– Myślę, że to są kroki milowe, które robię, aby być lepszym zawodnikiem. Są to bardzo ważne mecze dla mnie, dużo się w nich mogę nauczyć. Bardzo cieszę się, że trener daje mi szanse i mam nadzieję, że częściej będę mógł w meczach o takim charakterze i przy takiej publiczności występować – stwierdził.

W sobotę JKH GKS Jastrzębie o Puchar powalczy ze zwycięzcą z pary Re-Plast Unia Oświęcim - GKS Tychy.

– Z pewnością w finale damy z siebie wszystko. Chciałbym, aby mój medal za tę wygraną został w Krynicy – zapowiedział Kiełbicki.

Czytaj także:

Galeria zdjęć

Puchar Polski: GKS Katowice - JKH GKS 1:2 k. (28.12.2023)

Zobacz galerię

Rozgrywki w skrócie

2023/24 - Puchar Polski: Faza Pucharowa

Ostatnie mecze
Zobacz terminarz
Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe