Klich: Walczyliśmy do samego końca
Hokeiści Zagłębia Sosnowiec sprawili nie lada sensację, pokonując na własnym lodzie Re-Plast Unię Oświęcim 3:2. – Gratulacje dla chłopaków – promieniał Grzegorz Klich, trener ekipy z Zamkowej.
Sosnowiczanie zagrali jeden z najlepszych, o ile nie najlepszy mecz w tym sezonie. Byli jednością na lodzie i potrafili wykorzystać błędy silniejszego kadrowo rywala.
– Walczyliśmy w tym meczu do samego końca. W całym meczu drużyna z Oświęcimia miała więcej sytuacji bramkowych, jednak to my mieliśmy trochę więcej szczęścia. My wykorzystaliśmy swoje sytuacje, a dodatkowo bardzo dobrze bronił Michał – zaznaczył Grzegorz Klich.
Rzeczywiście Czernik zasłużył na miano głównego architekta tego zwycięstwa, wszak obronił 37 z 39 uderzeń rywali, a przy straconych bramkach nie miał żadnych szans. Na pochwałę zasłużyli też jego koledzy z pola.
– Widać, że ta drużyna wygląda teraz inaczej, gdy dołączyli nowi zawodnicy. Przede wszystkim jest lider. Wasiljew, doświadczenie z KHL przenosi do naszej gry. To na pewno nam pomaga i tego nam brakowało po odejściu Adama Domogały – ocenił Klich.
Jego podopieczni w piątek zmierzą się na własnym lodzie z JKH GKS-em Jastrzębie (godz. 19:00).
Czytaj także:
- Kibice, rezerwujcie czas! Najpierw koncert gwiazdy, potem wielka prezentacja Unii Oświęcim
- Tak Unia Oświęcim rozmontowała defensywę rywali. Polski napastnik zdradził kulisy
- Doświadczony obrońca mistrzów Polski uspokoił kibiców. "Nasz dobry czas przyjdzie"
- Niepokojące sceny w meczu Unii Oświęcim. Ważny zawodnik nie dokończył spotkania
- Zagłębie przegrywa na Słowacji. Lider zespołu zdradził, co trzeba poprawić

Komentarze