Hokej.net Logo

Komorski: Wyglądamy na lodzie jakbyśmy mieli związane ręce i nogi

Filip Komorski w barwach GKS Tychy (Foto: Michał Chwieduk)
Filip Komorski w barwach GKS Tychy (Foto: Michał Chwieduk)

Tak fatalnej serii pięciu porażek tyszanie nie mieli od ponad dwóch dekad, gdy zaczęła się era sukcesów GKS Tychy. – Wydaje mi się, że nie mamy żadnego konfliktu w szatni albo na poziomie trener-zawodnicy. Na razie mam wrażenie, że bijemy głową w ścianę – mówi w szczerym wywiadzie Filip Komorski, kapitan tyskiej ekipy.

 

HOKEJ.NET: – Piąta porażka z rzędu, a tak fatalnej passy nie było w erze sukcesów GKS-u Tychy?

Filip Komorski, kapitan trójkolorowych: – Ciężko coś powiedzieć, bo inaczej sobie to wyobrażaliśmy. Tak, jak mówiłem w telewizji klubowej - my, nasze rodziny i trenerzy jesteśmy sfrustrowani, wkurzeni tym wszystkim. I to nie tylko na meczach, ale też na treningach. Przynosimy tę atmosferę do domu i jest nam z tym źle. Wiemy, że to nie jest to, co chcielibyśmy prezentować. Nie taki sobie postawiliśmy cel, żeby przegrywać mecz za meczem i jesteśmy tego świadomi, że to jest nasza wina. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że sami czujemy, że to nie jest to, na co nas stać. To jest sport, mecze można przegrywać, ale gdzieś w tym wszystkim jest to, że nie gramy na naszym poziomie. Z każdym meczem, gdy nie zdobywa się goli to ciężko jakiś wygrać. Najpierw 0:3, teraz 0:4... bez strzelania goli ciężko cokolwiek uzyskać.

Siedem meczów i jeden gol na Twoim koncie. Chyba nie tak sobie wyobrażałeś powrót do Tychów?

– Przychodziłem do Tychów po to, aby stanowić o sile ofensywnej tej drużyny, ale na razie się z tego nie wywiązuję, bo jeden gol i trzy asysty to zdecydowanie mniej niż od siebie oczekuję, więc te porażki biorę na siebie. Staramy się robić wszystko sumiennie, ciężko trenujemy, a nie przychodzi jeszcze ta wartość, której byśmy oczekiwali.

Macie jakieś wewnętrzne pytania o to, co się dzieje i z czego wynika ten kryzys? Spekulacji jest wiele. Jak zawsze przewija się pytanie o atmosferę w szatni czy współpracę z trenerem. Jak to wygląda?

– Wydaje mi się, że jeśli chodzi o atmosferę i kontakt z trenerem, to nie mamy żadnego konfliktu w szatni albo na poziomie trener - zawodnicy. Bardziej jest frustracja spowodowana naszą grą na lodzie. Treningów mamy dużo, są mocne i nieźle to wygląda, ale przychodzi mecz i czasem mam wrażenie jakby coś nas paraliżowało i na lód wyjeżdża inna drużyna.

Wychodzi na to, że coś jest w strefie mentalnej, że zapędziliśmy się w taki kozi róg i potrzebujemy teraz zrobić krok w tył, żeby zrobić kilka kroków w przód, bo na razie mam wrażenie, że bijemy głową w ścianę. A teraz to się nawarstwia i z każdym meczem przestajemy wierzyć w swoje umiejętności. Później gramy w podwójnej przewadze i wszystkie podania lub strzały chcemy dopieścić. Doszliśmy do takiego momentu, że każdy chce zrobić coś perfekcyjnie. Nie gramy tak, żeby czerpać z tego radość, a ze świadomością, że ostatnio zrobiłem coś źle, to chce zrobić coś więcej niż powinien. Musimy troszeczkę odpuścić, żeby pójść do przodu, bo na razie wyglądamy na lodzie jakbyśmy mieli związane ręce i nogi.

Jak się czujecie fizycznie, bo niektórzy narzekają na ciężkie nogi i ręce po ostrych treningach. Czy "śruba" nie została za mocno dokręcona przez sztab szkoleniowy?

– To sprawa indywidualna, bo jedni będą mówili, że są zmęczeni a inni, że  czują się dobrze. Ciężko powiedzieć jednoznacznie. Trenujemy mocno tak naprawdę od maja, z kilkoma przerwami. Od końca lipca trenujemy jednym ciągiem, teraz ta parabola spada w dół, ale też liczymy na to, że powinna pójść w górę. Śmiało mogę powiedzieć, że bardzo sumiennie wszyscy podchodzili do treningów. Jestem pewny, że nie jest to kwestia, że ktoś - przepraszam za kolokwializm - opierdziela się na treningach. Bardziej w tę drugą stronę, bo każdy z siebie daje "maksa". I nawet po treningach mamy lód, siłownię i każdy jeszcze robi coś dodatkowego dla siebie.

To w czym tkwi problem jak fizycznie czujecie się całkiem dobrze?

– Wydaje mi się, że ten mecz z Sanokiem był dla nas bardzo ciężki. Pod tym względem, że wygrywaliśmy 3:1, prowadziliśmy grę, a nagle straciliśmy cztery bramki i przegraliśmy mecz. Gdzieś ta wiara w siebie podupadła, bo nie oszukujmy się, w zawodowym sporcie musisz być pewny swoich umiejętności i wierzyć w to, co robisz. A jak brakuje tej pewności, to zawsze gdzieś te pół sekundy, sekundę jesteś spóźniony, bo spekulujesz.

Na przykład jak grasz play-offy i tam przegrasz, to ciężko jest się zregenerować. Czujesz się zmęczony ale jak wygrasz i jesteś w tej zwycięskiej drużynie, to naprawdę można zagrać na drugi dzień kolejny mecz. Gdy wygrywa się mecze, to tak się człowiek nie męczy, bo głowa jest świeża, bo spełniłeś ten cel. A jak przegrasz, to czujesz się umordowany, sfrustrowany, wszystko na raz. Jakbyśmy wygrali teraz cztery mecze z rzędu, to bym się czuł jakbym latał nad lodem, a że przegraliśmy pięć z rzędu, to czuję się jak "zbity pies".

W niedzielę czeka Was trudny wyjazd do Torunia, a następnie w piątek do Sanoka. Liczycie na przełamanie na wyjeździe?

– Liga też nie jest tą sprzed pięciu lat, gdzie były drużyny, do których jechałeś po trzy punkty. Teraz przed nami ciężki wyjazd do Torunia, gdzie każdemu gra się trudno. Jedziemy tam w takiej, a nie innej formie, ale każda seria się kiedyś kończy i mam nadzieje, że nasza zakończy się jak najszybciej.

Później jedziemy do Sanoka, to też kolejny ciężki wyjazd. Nie ma teraz tak, że dwa ciężkie mecze, a później się odkujemy, ale też nie możemy patrzyć z kim gramy, jak mamy jakieś ambicje na to, aby walczyć o jak najwyższe cele. Swoją grę musimy doprowadzić do ładu i nad tym się skupić. A to z kim gramy? Każdy dzisiaj jest nieprzyjemny i każdy z chłopaków po drugiej strony boksu też chce wygrać. Musimy się skupić na sobie i na swojej grze.

Rozmawiał: Sebastian Królicki

Przeczytaj dodatkowo
Liczba komentarzy: 2

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • T-Head
    2022-10-01 16:34:00

    A jest psycholog w ekipie? Psychologia w sporcie to ultra ważna sprawa. To, o czym mówi w wywiadzie Kapitan zdaje się być sprawą właśnie dla psychologa sportowego. Poza tym, kibice sami pięknie potrafią swoich rzekomych idoli zablokować. Klepać po ramieniu jak jest fajnie i po chwili pisać pod postami, że cała ekipa jest do wy**bania jak ma gorszy moment i rzucać pomysłami, żeby im obcinać pensje. To w niczym nie pomaga, a z tego wywiadu widać jak na dłoni, że jeszcze dodatkowo blokuje im głowy. Nikomu nie jest przyjemnie tak się musieć tłumaczyć. Niech kibice zajmą się wspieraniem a nie *ebaniem po zawodnikach, to na pewno nie zaszkodzi.

  • hubal
    2022-10-01 22:35:41

    Komora coś mi tu nie pasuje , gadasz jak junior , tylko proszę Cię omijaj "Prezydium" z daleka !

Wypowiedz się o hokeju!
Shoutbox
  • PanFan1: gdyby ktoś się wybierał i chciał wcześniej bilety na samolot kupić
  • fruwaj: ten mecz pokazuje dlaczego Lewar nigdy nie będzie pierwszym łapaczem...
  • szop: niech SANOK strzela odrobia mi piatek :D
  • Luque: Ta bramka na 3-1 go trochę obciąża niestety...
  • szop: ale ze Marca na lawce jeszcze nie bylo nie gra? :)
  • PEL52: Szop postawiles na swotch
  • PEL52: swoich
  • szop: nie na Sanok PEL52
  • Luque: Jarassto a co to się z tym Toruniem stanęło?
  • szop: i Craxe
    za 500
  • szop: 2200 do wziecia ponad
  • szop: Podhala nie bylo w ofercie nA sts
  • PEL52: A ja po piatkowym meczu z Tychami nie obstawialem Craxy
  • PEL52: W fortunie 11 na Podhale
  • Frasier: Dalej jest średnio - słabo, męczarnie, z przebłyskami jak 1 tercja z Cracovią, a mimo to cala runda wygrana. Co będzie jak to wreszcie zaskoczy, i czy w ogóle zaskoczy
  • szop: Tychy i zabraly 500 ale graly slabo z tego co wiem dalem smialo na Craxe
  • JARASSTO: @Luque: Są 2 możliwości. Albo sabotaż,albo są beznadziejni.Osobiście wybieram tą drugą.
  • Frasier: W Sanoku oczywiście wygramy po dogrywce:)
  • szop: i co za tym idzie na Sanok za 3,,4 warto bylo Tychy mecza strasznie juz na Nich nie stawiam po slabym kursie bo zawodza
  • szop: nie wygracie slabo gracie
  • szop: Sano dla Was zbyt zdeterminowany chca bardziej
  • PEL52: Unia dzisiaj chyba odwiedzila buka
  • Frasier: Od września slabo gramy , więc co ma piernik do wiatraka
  • szop: PEL czujesz sensacje?
  • szop: Fraiser racja szkoda kasy :D
  • PEL52: Ja obstawilem podwojna szanse na remis wiec juz siedzi kurs 3,3
  • szop: mam nadzieje ze przez ostatnie 20 min w Sanoku nie zmieni sie to ha
  • JARASSTO: W tej Cracovii to prawie sami Polacy Takiej zbieraninie,to aż chciałoby się kibicować.;o)
  • PEL52: nie ma takiej obcji na czysto gralem Sanok tez 3
  • szop: szukasz pociechy czy co :D
  • szop: juz w piatek wiedzialem ze zagram czysto na SSanok
  • szop: po skrotach
  • JARASSTO: @PEL52: *opcji
  • botanick: 3-2....
  • Frasier: Jedyna zagadka kto trafi w dogrywce, obstawiam tym razem Mroczkowskiego
  • botanick: Dipłi
  • botanick: Harry Kane!
  • mały hokeista: Komentator w meczu Podhala tak komentuje jakby chciał żeby Podhale przegrało
  • PEL52: mały hokeista.tego buca to sie sluchac nie da
  • Miletor: Myśle, że kilku zawodnikom trzeba wytłumaczyć , że z Podhalem się same mecze nie wygrywają…. 16 porażek z rzędu s drugi raz remis po 60minutach.
  • wiemswoje: Będą zwolnienia w Oświęcimiu ?
  • Arma: Jasne. Zwalniamy doping i bierzemy ten z Jastrzębia
  • botanick: Graty Sanok!
  • szop: przyłaczam sie :)
  • wiemswoje: Arma dopingu od nas tego z głośników nie przebije nikt !
  • wiemswoje: Sanok ciężki teren do grania
  • wiemswoje: Jeśli zdrowie im tam dopisze to mogą coś namieszać
  • Arma: Jesteśmy w momencie gdzie Podhale zbliża się do Torunia w punktacji więc Sanok w półfinale PO by mnie nie zdziwił
  • Luque: Gratulacje dla Sanoka, okazali się o tą jedną bramkę lepsi, a Nasi pretensje mogą mieć tylko do siebie...
  • wiemswoje: Kto wie Arma może Podhale wskoczy do ósemki
  • swojak: Panowie, to po prostu nie przystoi. Czy my zawsze musimy dokarmiać Podhale?
  • mały hokeista: I gdzie ten bramkarz Uni a taki amerykański był sztuką jest bronić z najsłabszą drużyna
  • uniaosw: Zawsze 😁
  • swojak: Na to wychodzi :(
  • Luque: To jest cicha umowa między Unio a Podhalem, oddali bramkarza z aneksem w umowie, że wpadną jakieś punkty ;P
  • swojak: Aaa, no chyba że tak :)
  • swojak: Uff
  • Simonn23: Podhale > Zagłębie w mojej opinii
  • Arma: ogólnie trzeba powiedzieć że dół tabeli się dość mocno wyrównał. Sanok i Zagłębie gonią, nie odstają. Szkoda tylko że Toruń kolejny sezon rozczarowanie
  • Simonn23: to jeszcze wtorek z Katowicami i przerwa
  • Simonn23: swoją drogą warto podkreślić wygraną Unii w karnych, co w ostatnich sezonach jest rzadkością
  • RafałKawecki: Tyszanie ostatnio przepychali aż w końcu nie przepchnęli.
  • gbr22: Się będzie działo jak w 2024 będą dodatkowe 4 bańki na hokej.
  • Luque: gbr niby od tych amerykańców?
  • botanick: Może i będzie więcej kasy,ale czy to będzie kasa na hokej?Czy na miastowych pasibrzuchów?
  • botanick: Ten niby nowy sponsor kopaczy ma w Europie,już 8 innych raczej nic nie osiągających klubów.Czy u nas coś wielkiego zrobi w Tychach? Ja wątpie.A za czapkę gruszek tu nie przychodzi.
  • emeryt: zarządzie Unii prosimy o info nt Linusa Lundina,jak przebiega leczenie
  • gbr22: Przeca amerykańce nie bierą TS tylko KP, za to mają mieć zakręcony kurek.
  • boogerd: pojawilo się nowe ciekawe video
  • boogerd: https://www.youtube.com/watch?v=4GHu1A4dwTs
  • boogerd: unia podhale 1993 fragment meczu z oświęcimia
  • RafałKawecki: Jeszcze tylko pyknąć K-ce i można ubierać choinkę.
  • uniaosw: Ale że T.R...
  • Prawdziwy Kibic Unii: Unia T.R ma sens ofensywny obronca ale czy to ten …
  • uniaosw: Tyś jest cały ofensywy
  • uniaosw: Ofensywny*
  • Prawdziwy Kibic Unii: A co defensywny ? Jak ty …po co tak zaczepnie piszesz ?
  • uniaosw: A kto napisał obrońca?
  • Arma: Jak napastnik to ktoś by musiał wylecieć bo każdy punktuje, no prawie
  • uniaosw: Nikt nie wyleci spokojnie
  • Prawdziwy Kibic Unii: A za Graborenke szukamy przecież kogos ?
  • emeryt: ten TR grał juz w phl czas jakiś,rebus taki
  • emeryt: 35/11/14
  • uniaosw: Jak zwyke można na Ciebie liczyć eme :)
  • emeryt: uniaosw...mądremu starczo 2 słowa a głoopiemu to i referatu mało jak powiedział tow. Safronov...pozdro
  • emeryt: https://www.youtube.com/watch?v=o3D5l4sx5Ec
    .
  • emeryt: ale to raczej fantasmagorie
  • Arma: na punktacje kanadyjską, na HN nie da się wejść, strona się przegrzewa, jak w Ulu
  • Miletor: Jaki sens odgrzewać kotleta, który na dodatek się nie sprawdził w PHL?
    Przypomnę, że Katowice z Nim w składzie zajęły 5miejsce w zasadniczym.
    Przypadkiem go odpalili z jednej ze słabszych drużyn z francuskiej?
  • Arma: Swoją drogą. Czemu teraz jest tak mało wywiadów i jakiś dłuższych rozmów z zawodnikami na HN ? Jest parę słów od grajków co jakiś czas ale brakuje takich długich rozmów z grajkami którzy przyszli do naszej ligi i mają coś do opowiedzenia
  • emeryt: Radzie bardzo prosimy o info nt Linusa
  • uniaosw: Z całym szacunkiem do Linusa ale bramkarz który miał/ma problem już nigdy nie wróci to swojej 100% dyspozycji a szkoda
  • uniaosw: Problem z kolanem*
  • uniaosw: Tu może też jest odpowiedz dlaczego tak malo meczów rozegrał ostatnio przed dołączeniem do nas
  • emeryt: jeśli ktoś jest drugim łapaczem tzn że ma kontuzje? zbytnie uproszczenie
  • emeryt: prosimy o info nt stanu zdrowia Linusa Lundina
  • Luque: 30 melonów za ten spektakularny "sukces"... W tym pięknym kraju chyba nigdy nie będzie normalnie...
  • Luque: Że nie wspomnę o 100 melonach na kierowcę-emeryta, który nawet nie ma szans na bycie etatowym kierowcą za te pieniądze...
  • rawa: Korea 4:1 w plecy a mimo to walczy o kolejne trafienie. Nasze gwiazdy po czterech strzalach na bramke w fazie grupowej i fartownym wyjsciu z grupy zra sie teraz o kase za spektakularny "sukces". Zabki na stojaco roklepaly nasza wspaniala reprezentacje.
  • rawa: Banda przeplaconych żeloidów bez honoru.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą korzystać z Shoutboxa Zaloguj się!
© Copyright 2003 - 2022 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe