Koniec kariery Micheala Ferlanda?
Vancouver Canucks rozpoczęli przed tygodniem swój obóz treningowy, lecz nie zjawił się na nim Micheal Ferland. Zgodnie ze spekulacjami, możemy go już nie ujrzeć w tym roku na lodzie, a sam napastnik może wkrótce ogłosić zakończenie kariery.
– Mike jest w domu i próbuje poukładać swoje sprawy. Jego zdrowie jest najwyższą wartością. Będziemy kontynuowali współpracę z Canucks i zrobimy to, co jest najlepsze dla Mike’a – powiedział Jason Davidson, agent zawodnika.
Jim Benning – menedżer generalny zespołu – potwierdził, że nie ma co liczyć na dołączenie Ferlanda do zespołu w najbliższym czasie.
– Micheal Ferland nie będzie zdolny dołączyć do nas w najbliższym czasie, wciąż zmaga się z symptomami wstrząśnienia mózgu. Będzie kontynuował rehabilitację i mamy nadzieję, że będzie się czuł lepiej – stwierdził działacz.
W ostatnim sezonie „Ferly” rozegrał zaledwie 14 spotkań dla ekipy z Vancouver, zdobywając 5 punktów (1 bramka, 4 asysty). Wszystko to z powodu wyżej wspomnianego urazu.
Czytaj także:
- Urodzony w Polsce obrońca z nową umową w NHL. Związał się z legendarnym klubem
- Collin Graf z nowym kontraktem. Sharks nagrodzili udany sezon
- Zasłużył na nowy kontrakt. Penguins zatrzymali reprezentanta USA
- Zobacz wielkie mecze NHL i Kalifornię - trwają zapisy!
- Rozbił bank! Historyczny i rekordowy kontrakt 20-letniego gwiazdora

Komentarze