Hokej.net Logo
SIE
31

Koronacja GieKSy czy siódmy mecz? 

fot. Jarosław Fiedor
fot. Jarosław Fiedor

Już dziś możemy poznać mistrza Polski. Stanie się tak, jeśli GKS Katowice pokona na wyjeździe Re-Plast Unię Oświęcim. Jednak biało-niebiescy nie zamierzają się poddawać. Przeciwnie - wierzą, że z pomocą własnej publiczności wygrają szósty mecz serii i losy złotych medali rozstrzygną się w niedzielę. 

Jesteśmy świadkami najciekawszego finału od wielu dobrych lat. Spotkania stoją na wysokim poziomie, sporo jest w nich hokejowych konkretów i jakości. Dość powiedzieć, że trzykrotnie zwycięzcę wyłaniała dopiero dogrywka!  

Nie da się ukryć, że katowicko-oświęcimskie starcia były kalejdoskopami hokejowych emocji. Nowym kibicom ukazały piękno tego sportu, a tych bardziej doświadczonych utwierdziły w przekonaniu, że TAURON Hokej Ligę da się kochać i nie jest to miłość perwersyjna lub „guilty pleasure”. 

GieKSa potrzebuje jednego kroku

Po ostatnim meczu w lepszych humorach są katowiczanie. Podopieczni Jacka Płachty wykorzystali atut własnego lodu i dzięki precyzji Sama Marklunda, który fenomenalnym uderzeniem w okienko zaskoczył Linusa Lundina, pokonali po dodatkowym czasie gry oświęcimian 3:2. 

Dziś staną więc przed szansą zdobycia trzeciego z rzędu tytułu mistrzów Polski. Aby tak się stało, muszą po raz drugi w tej serii pokonać oświęcimian na ich terenie. Nie będzie to jednak łatwe zadanie. Oprócz starcia z biało-niebieskimi czeka ich też konfrontacja z żywiołowo reagującymi trybunami. 

Ekipa ze stolicy województwa śląskiego ma w swoim składzie graczy, którzy świetnie radzą sobie z obciążeniem psychicznym i doskonale znają smak takich rywalizacji.

Kibice marzą o powtórce sprzed 22 lat

Już teraz rodzi się pytanie, jak z ogromną presją poradzą sobie podopieczni Nika Zupančiča. Czy zdołają unieść ciężar tego spotkania, zagrać konsekwentnie i trzymać się założeń taktycznych? Zawodnicy z grodu nad Sołą w podobnej sytuacji byli w sezonie 2001/2002. Wówczas przegrywali z GieKSą 2:3 w serii, by w szóstym meczu wygrać na własnym lodzie 4:0 i w siódmym pokonać w „Satelicie” GKS 2:1. Czy historia zatoczy koło? Takiego rozwiązania życzyliby sobie z pewnością wszyscy fani Unii, którzy na mistrzowski tytuł czekają 20 lat.

W dzisiejszym meczu niezwykle ważna będzie cierpliwość i umiejętność znoszenia cierpienia. Sporo zależeć będzie od postawy obu bramkarzy, którzy w takich starciach muszą dać coś ekstra. 

A jakie historie płyną z poprzednich spotkań? Najważniejszy wydaje się fakt, iż spotkania wygrywa zespół, który jako pierwszy zdobywa gola. Obie drużyny - w ferworze twardej walki - powinny też utrzymać nerwy na wodzy i nie odwiedzać ławki kar. Ostatni mecz pokazał, że zarówno katowiczanie, jak i oświęcimianie dobrze czują się podczas gier w przewadze. GKS w tym elemencie radził sobie z 50-procentową skutecznością, a Unia wypracowała sobie wynik o 10 % niższy.

Na nich warto zwrócić uwagę

Dziś znów spora odpowiedzialność będzie spoczywała na barkach najlepiej punktujących zawodników. O miano najlepiej punktującego zawodnika fazy play-off wciąż walczą Grzegorz Pasiut i Ville Heikkinen, którzy mają do tej pory po 16 „oczek”. 

Najlepszym strzelcem fazy play-off jest z kolei Mark Kaleinikovas, który zdobył dotąd 8 bramek. Po piętach depczą mu dwaj Finowie Erik Ahopelto i Joona Monto, autorzy siedmiu trafień. Wzajemne rywalizacje to kolejne smaczki tego widowiska.

Na sam koniec trzeba też wspomnieć o solenizantach. 25 lat kończy dziś napastnik Unii Kamil Sadłocha, a 21 defensor GieKSy Kacper Maciaś.

 

Statystyki faza play-off

Re-Plast Unia Oświęcim

Bilans bramek: 48-40

Bramki zdobyte:
- w przewadze: 13
- w osłabieniu: 1
- do pustej bramki: 4
- w I tercji: 13
- w II tercji: 15
- w III tercji: 17

Bramki stracone:
- w przewadze: 0
- w osłabieniu: 9
- do pustej bramki: 1
- w I tercji: 9
- w II tercji: 17
- w III tercji: 11

Liczba oddanych strzałów: 613
Liczba minut na ławce kar: 171
Skuteczność gier w przewadze: 27,66 %
Skuteczność gier w osłabieniu: 80,43 %

Najlepiej punktujący:
16 – Ville Heikkinen (6 G + 10 A)
13 – Mark Kaleinikovas (8 G + 5 A)
13 – Elliot Lorraine (4 G + 9 A)

Najlepsi strzelcy:
8 bramek – Mark Kaleinikovas
7 – Erik Ahopelto
6 – Ville Heikkinen

Najlepiej podający:
10 asyst – Kamil Sadłocha, Ville Heikkinen
9 – Elliot Lorraine
5 – Krystian Dziubiński, Mark Kaleinikovas, Andrij Denyskin, Daniel Olsson Trkulja

Najwięcej punktów wśród obrońców:
6 – Kalle Valtola (2 G + 4 A)
6 – Carl Ackered (2 G + 4 A)

Najwięcej minut karnych:
41 – Andrij Denyskin
28 – Roman Diukow
22 – Krystian Dziubiński, Carl Ackered

Najlepszy plus/minus:
+ 11 – Daniel Olsson Trkulja
+ 6 – Krystian Dziubiński
+ 4 – Roman Diukow, Kristaps Jākobsons

Najgorszy plus/minus:
- 5 – Dariusz Wanat
- 4 – Łukasz Krzemień
- 3 – Kalle Valtola

Bramkarz:
Linus Lundin
mecze: 17
skuteczność interwencji – 92,92 %
średnia wpuszczonych bramek – 2,16
czyste konta: 2

GKS Katowice

Bilans bramek: 50-33

Bramki zdobyte:
- w przewadze: 10
- w osłabieniu: 3
- do pustej bramki: 3
- w I tercji: 14
- w II tercji: 15
- w III tercji: 19

Bramki stracone:
- w przewadze: 0
- w osłabieniu: 9
- do pustej bramki: 1
- w I tercji: 10
- w II tercji: 10
- w III tercji: 11

Liczba oddanych strzałów: 592
Liczba minut na ławce kar: 157
Skuteczność gier w przewadze: 19,23 %
Skuteczność gier w osłabieniu: 78,05 %

Najlepiej punktujący:
16 – Grzegorz Pasiut (6 G + 10 A)
14 – Hampus Olsson (6 G + 8 A)
12 – Bartosz Fraszko (5 G + 7 A)

Najlepsi strzelcy:
7 bramek – Joona Monto
6 – Hampus Olsson, Grzegorz Pasiut
5 – Sam Marklund, Ben Sokay, Bartosz Fraszko

Najlepiej podający:
10 asyst – Grzegorz Pasiut
9 – Aleksi Varttinen
8 – Noah Delmas, Hampus Olsson

Najwięcej punktów wśród obrońców:
10 – Aleksi Varttinen (1 G + 9 A)
9 – Noah Delmas (1 G + 8 A)

Najwięcej minut karnych:
27 – Shigeki Hitosato
16 – Joona Monto, Aleksi Varttinen
14 – Ryan Cook, Olli Iisakka

Najlepszy plus/minus:
+ 11 – Ryan Cook
+ 10 – Sam Marklund
+ 8 – Aleksi Varttinen, Kacper Maciaś, Hampus Olsson

Najgorszy plus/minus:
- 2 – David Lebek, Joona Monto
0 – Noah Delmas, Santeri Koponen, Mychajło Kowalczuk, Błażej Chodor
+ 1 – Olli Iisakka, Shigeki Hitosato, Igor Smal, Mateusz Bepierszcz, Maciej Kruczek

Bramkarz:
John Murray
mecze: 16
skuteczność interwencji – 93,68 %
średnia wpuszczonych bramek – 1,94
czyste konta: 3

Czytaj także:

Rozgrywki w skrócie

2023/24 - Ekstraliga: Play-off

Ostatnie mecze
Zobacz terminarz
Liczba komentarzy: 7

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • kunta
    2024-04-12 18:02:37

    Hm. Raczej koronacja. GKS gra równiej, bez większch przestojów, skoncentrowany, nie bawi się we własnej tercji prokurując gola, no i potrafi włączyć turbo kiedy trzeba. Unia gorsza w tych elementach. No i psychika. Płachta lepiej w tym zakresie działa.

  • S'75
    2024-04-12 18:17:15

    Tylko Unia jest lepsza kondycyjnie...

    • Foxxy
      2024-04-12 18:36:39

      Jakoś tego nie widziałem w 5 meczu

    • amicus81
      2024-04-12 19:12:57

      Mimo iż jestem kibicem Gieksy to tu się zgadzam.Moim zdaniem też Unia wygląda lepiej kondycyjne

  • borysuka
    2024-04-12 18:18:46

    Kutna to się okaże za ok 5 h

  • CzarnaPuma
    2024-04-12 19:31:28

    Do boju GKS !!

  • MarioG76
    2024-04-12 20:26:14

    Unia dzisiaj i siódmy nasz na pochybel wszystkim

© Copyright 2003 - 2025 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe