Hokeiści GKS-u Katowice 2:3 po serii najazdów ulegli Herning Blue Fox w spotkaniu, którego stawką był brązowy medal Pucharu Kontynentalnego. Po zakończonym meczu, o krótkie podsumowanie poprosiliśmy napastnika duńskiej drużyny Hjalte Kruse Thomsena. 20-latek był jednym z bohaterów skandynawskiej ekipy, zdobywając wyrównująca bramkę.
HOKEJ.NET: – Gratulacje, zdobyliście brązowy medal. Jak ocenisz tę konfrontacje?
Hjalte Kruse Thomsen: – To było dla nas trudne spotkanie, musieliśmy gonić wynik przez większość spotkania. Konsekwentnie jednak realizowaliśmy nasze założenia taktyczne, zachowaliśmy spokój i to pozwoliło nam sięgnąć po zwycięstwo.
Wraz z początkiem trzeciej tercji straciliście bramkę na 0:2, jednak udało wam się błyskawicznie odpowiedzieć i złapać kontakt.
– Tak, to oczywiście nie jest najbardziej komfortowa sytuacja, kiedy goniąc wynik rozpoczynasz od szybko straconej bramki. Wykazaliśmy się cierpliwością i trzymaliśmy się konsekwentnie naszego planu. Wynik po dwóch tercjach i szybko stracona bramka na 0:2 nas nie złamały. Wiedzieliśmy, że wciąż mamy sporo czasu i stać nas aby odrobić te dwie bramki. Wydarzenia na lodzie odwdzięczyły się nam za taką postawę.
Oglądaliście jak karne wykonywali hokeiści GKS-u Katowice w meczu przeciwko HK Mogo. Wnioski pomogły wam na zwycięstwo w dzisiejszej serii karnych?
– Wykonując karne, musisz być pewny swoich umiejętności. Wiemy również jakiej klasy fachowiec strzeże naszej bramki. Nie musieliśmy więc w żaden sposób przejmować wydarzeniami innych spotkań.
MATERIAŁ WIDEO
Czytaj także: