Jedenaście lat i pięć tytułów. Wychowanek odchodzi z GKS-u Tychy
Po jedenastu latach wspólnej drogi GKS Tychy pożegnał jednego ze swoich najbardziej rozpoznawalnych zawodników. Z ekipą mistrzów Polski rozstał się Kamil Lewartowski.
28-letni golkiper jest wychowankiem MOSM Tychy, a do pierwszego zespołu trafił w 2015 roku. Od tego momentu niemal nieprzerwanie reprezentował barwy trójkolorowych i wystąpił w 103 spotkaniach.
W styczniu bieżącego roku został wypożyczony do pierwszoligowego Naprzodu Janów, w którym wystąpił w 7 konfrontacjach.
Lewartowski z GKS-em Tychy pięciokrotnie sięgał po mistrzostwo Polski oraz pięć razy zdobywał Puchar Polski. Reprezentował także klub i kraj na arenie międzynarodowej, występując w rozgrywkach Champions Hockey League.
– Kamil to historia GKS-u Tychy. Pięciokrotny mistrz Polski, zdobywca Pucharów i Superpucharów Polski. Niesamowicie pozytywna i ważna postać w drużynie. Na pewno długo będziemy o nim wszyscy pamiętali. Bardzo chcielibyśmy mu podziękować za te wszystkie lata, za wszystkie trofea i trud włożony podczas gry w trójkolorowych barwach. Wszystkiego najlepszego, Kamil, i do zobaczenia na Stadionie Zimowym – podkreślił Jarosław Rzeszutko, dyrektor sportowy klubu.
Czytaj także:
- Potwierdzone! Fin przejął Unię, czas na nowy rozdział
- Mistrz Polski traci kluczowego gracza. Ofensywny dominator wraca do ojczyzny!
- Mistrz Polski żegna bramkarza. Krótka przygoda
- GKS Tychy zatrzymał ważne ogniwo. Mistrzowie przedłużyli kontrakt z Finem
- Kluczowy ruch Pasów. Jeden z liderów ofensywy zostaje na kolejny sezon

Komentarze
Lista komentarzy
stasiu71
Jak widzicie sami nawet w Janowie mial problem zeby sie przebic na nr1 co nie ktorzy znawcy Hokeja nie bede tu pisal kto mianowali go na drugiego Arka S. jego kariera stanela dziekujemy za te wszystkie lata Kamil spedzone w Tychach i powodzenia w dalszej karierze.