Hokej.net Logo

Lider KH Energi Toruń utknął w Kazachstanie. Prezes wydał ważne oświadczenie

fot: zbiory klubu
fot: zbiory klubu

Tuż przed rozpoczęciem sezonu KH Energa Toruń ma poważny problem. Rusłan Baszyrow nadal przebywa w Kazachstanie i nie może wrócić do Polski z powodu trwających procedur formalnych. Klub czeka na swojego lidera, ale jednocześnie jasno daje do zrozumienia, że nie może robić tego w nieskończoność. Jeśli do końca września sytuacja się nie zmieni, torunianie będą zmuszeni poszukać dla niego zastępstwa.

O sytuacji 29-letniego napastnika poinformował prezes KS Toruń HSA Marcin Jurzysta. Jak przekazał, Baszyrow na bieżąco informuje klub o swojej sytuacji, a obecnie indywidualnie trenuje i czeka na zakończenie procedur administracyjnych. Według informacji otrzymywanych przez toruński klub, jego przyjazd do Polski może nastąpić w każdej chwili.

KH Energa Toruń nie zdecydowała się dotąd na zastąpienie Baszyrowa innym zawodnikiem. Klub świadomie postanowił dać mu czas i, w miarę swoich możliwości, pomóc w rozwiązaniu problemu. Jednocześnie torunianie liczą się z tym, że początek sezonu mogą rozpocząć bez swojego lidera.

W oświadczeniu prezes Jurzysta zaznaczył jednak, że klub musi odpowiedzialnie patrzeć na cały sezon. Jeśli do końca września kazachski skrzydłowy nie będzie mógł przyjechać do Torunia, a klub nadal nie będzie znał konkretnego i wiarygodnego terminu jego powrotu, konieczne będzie rozpoczęcie działań zmierzających do uzupełnienia składu innym zawodnikiem.

Rusłan Baszyrow jest ważną postacią toruńskiej drużyny. W poprzednim sezonie rozegrał 46 spotkań, w których zdobył 40 punktów za 19 bramek i 21 asyst. Na ławce kar spędził 46 minut, a w klasyfikacji plus/minus zakończył sezon z wynikiem +13.

Na razie w Toruniu pozostaje więc czekać na rozwiązanie sytuacji. Klub podkreśla, że chce ponownie zobaczyć Kazacha w swojej szatni i na lodzie, ale jednocześnie nie może bezterminowo pozostawiać wolnego miejsca w składzie. Pierwsze mecze sezonu KH Energa Toruń może zatem rozpocząć bez jednego ze swoich najważniejszych zawodników.

Pełna treść oświadczenia Marcina Jurzysty:

Drodzy Kibice,

wiemy, że wielu z Was pyta o Rusłana Baszyrowa i o to, kiedy ponownie zobaczymy go w Toruniu. My również chcielibyśmy, żeby Rusłan był już z drużyną, szczególnie że za kilka dni rozpoczynamy nowy sezon.

Jesteśmy z nim w stałym kontakcie. Rusłan na bieżąco informuje nas o swojej sytuacji, indywidualnie trenuje i czeka na zakończenie procedur formalnych, które obecnie uniemożliwiają mu przyjazd do Polski. Z informacji, które otrzymujemy, wynika, że może to nastąpić w każdej chwili. Mamy nadzieję, że ten wyczekiwany dzień nadejdzie jak najszybciej.

Chcę też jasno powiedzieć, że jako klub mieliśmy możliwość podjęcia wcześniej decyzji o zastąpieniu Rusłan innym zawodnikiem. Świadomie tego do tej pory nie zrobiliśmy. Zdecydowaliśmy się dać mu czas i, na tyle, na ile możemy, pomóc w tej sytuacji. Uważamy, że drużyna powinna trzymać się razem także wtedy, kiedy jeden z jej zawodników znalazł się w trudnym położeniu.

Ta sama drużyna, która czeka dziś na Rusłana, jeżeli będzie taka konieczność, wyjdzie na lód w pierwszych meczach sezonu bez niego. Wierzymy w naszych zawodników i w każdego, kto jest częścią tego zespołu. Jestem przekonany, że dadzą z siebie wszystko. Tymczasową nieobecność Rusłana traktujemy sportowo podobnie jak sytuację, w której jednego z podstawowych zawodników na pewien czas wyłącza z gry kontuzja – trzeba sobie z nią po prostu poradzić jako zespół.

Jednocześnie klub musi odpowiedzialnie patrzeć na cały sezon. Jeżeli okaże się, że do końca września Rusłan nie będzie mógł przyjechać do Torunia, a jednocześnie nie będziemy znali konkretnego i wiarygodnego terminu jego przyjazdu, będziemy zmuszeni podjąć działania zmierzające do uzupełnienia składu innym zawodnikiem.

Mam jednak wielką nadzieję, że nie będziemy musieli podejmować takiej decyzji. Chcemy zobaczyć Rusłana ponownie w Toruniu, w naszej szatni i na lodzie w barwach KH Energa Toruń.

Na dziś najważniejsze jest dla nas to, co przed nami: prezentacja drużyny, inauguracja sezonu i pełne wsparcie dla zawodników, którzy każdego dnia przygotowują się do walki o punkty.

Drużyna to nie jeden zawodnik. Ale drużyna nie zostawia też swojego zawodnika wtedy, kiedy ten potrzebuje trochę czasu.

Do zobaczenia na Tor-Torze.

Marcin Jurzysta
Prezes KS Toruń HSA

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 2

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • mim 1965
    2026-09-11 17:11:37

    Ciekawe czy czasem ktoś kogoś tutaj nie robi w balona.

  • mim 1965
    2026-09-11 17:11:38

    Ciekawe czy czasem ktoś kogoś tutaj nie robi w balona.

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe