Media: Momenty to za mało! Fatalny początek i bolesna lekcja GKS Tychy
Problemy mistrza Polski na europejskiej arenie trwają. W trzeciej kolejce Hokejowej Ligi Mistrzów GKS Tychy musiał uznać wyższość utytułowanego HC Davos, przegrywając przed własną publicznością 2:4. Występ tyskiej drużyny zrelacjonowały polskie media.
polsatsport.pl: Momenty to za mało
Portal polsatsport.pl zauważa, że GKS Tychy rozegrał w Lidze Mistrzów trzecie spotkanie i po raz kolejny musiał przełknąć gorycz porażki. Dziennikarze przypominają, że podopieczni trenera Pekki Tirkkonena zaczęli fazę ligową od dwóch wyjazdowych przegranych z czeskimi zespołami Dynamo Pardubice 0:6 oraz HC Pilzno 1:2. Mecz z HC Davos zapowiadał się na niezwykle trudny, ponieważ to najbardziej utytułowany szwajcarski klub, mający na koncie 31 tytułów mistrza kraju. Mimo ambitnej postawy tyszan spotkanie ułożyło się po myśli gości, którzy po pierwszej tercji prowadzili dwiema bramkami. Nadzieje odżyły w drugiej odsłonie po pięknym golu Bartłomieja Pociechy w przewadze, jednak Szwajcarzy szybko odpowiedzieli trafieniem Filipa Zadiny. Zwrócono również uwagę na kluczową, niewykorzystaną przez polski zespół szansę gry w podwójnej przewadze przez 120 sekund w trzeciej tercji. Pokerowa zagrywka fińskiego szkoleniowca i wycofanie bramkarza w końcówce przyniosły kontaktowe trafienie Jakuba Janika, ale dosłownie kilka sekund przed syreną goście ustalili wynik rzutem do pustej siatki.
przegladsportowy.onet.pl: Bolesna porażka i fatalny początek
Serwis przegladsportowy.onet.pl podszedł do tematu bardzo analitycznie, osadzając porażkę mistrzów Polski w szerszym historycznym kontekście elitarnych rozgrywek. Zaznaczono, że bolesna przegrana wpisuje się w fatalny początek sezonu w wykonaniu zespołu GKS Tychy. Redakcja przypomniała, że w poprzedniej edycji tyszanie zdołali wygrać zaledwie jedno z sześciu spotkań, pokonując na wyjeździe austriacki KAC Klagenfurt. Artykuł nakreślił również układ sił w tegorocznej rywalizacji, w której uczestniczą 24 zespoły, z czego 16 najlepszych awansuje do fazy pucharowej. Z przykrością odnotowano, że od reaktywacji rozgrywek w 2014 roku żadnej polskiej drużynie nie udało się jeszcze przebrnąć przez ten etap. Krótka pomeczowa relacja ograniczyła się do wskazania strzelców oraz przypomnienia, że kolejną szansą na wywalczenie pierwszych punktów będzie starcie z inną szwajcarską ekipą Servette Genewa.
noweinfo.pl: Davos nie takie straszne, ale zwycięskie
Lokalny portal noweinfo.pl docenił postawę tyskich hokeistów, oceniając, że zagrali bez respektu dla faworyzowanego rywala. Autorzy relacji zwrócili uwagę, że gospodarze przystąpili do meczu osłabieni brakiem dwóch kluczowych graczy, w tym pauzującego przez sześć tygodni kapitana Filipa Komorskiego. Początek spotkania należał do zespołu GKS Tychy, a bardzo dobre sytuacje na zdobycie gola wykreowali sobie Bartłomiej Jeziorski oraz Dominik Paś. Z czasem jednak przewaga gości zaczęła się zarysowywać coraz wyraźniej. Dziennikarze opisali dość pechową dla gospodarzy sytuację przy drugiej bramce, kiedy po interwencji Tomasa Fucika krążek wsunął się do siatki wraz z ratującym sytuację Karolem Sobeckim. Mimo dwubramkowej straty mistrzowie Polski potrafili odpowiedzieć skutecznym strzałem z niebieskiej linii. Ostatecznie jednak zabrakło skuteczności przy grze pięciu na trzech, a drobne błędy i gubienie krążka w kluczowych momentach przekreśliły szanse na wyrównanie stanu rywalizacji.
Czytaj także:
- Już jest! Hokejowy Niezbędnik Kibica 2026/2027 trafił do sprzedaży. Wysyłka ruszyła!
- Są w życiu ważniejsze sprawy. Doświadczony obrońca odchodzi z Sanoka. Co dalej z jego karierą?
- Ostro potraktował rywala i dostał karę meczu. Jest decyzja w sprawie gracza Zagłębia
- Kolejna porażka GieKSy i mocne słowa kluczowego zawodnika. "To nie może tak wyglądać"
- Komisarz THL podjęła decyzję. Chodzi o zawodników Cracovii

Komentarze
Lista komentarzy
GrabowskiE
Problemy mistrza Polski na europejskiej arenie trwają....
Nie rozumiem jak można takie bzdury pisać.
Czego oczekiwano? Regularnego ogrywania najlepszych drużyn z najlepszych lig hokejowych Europy?
Zrobili więcej niż ktokolwiek miał prawo oczekiwać.
Adamski
Seba Ty ich tam bierzesz jak leci?
Paskal79
Zagrali dwa solidne meczę, zwłaszcza ten w Tychach, biorąc klasę przeciwnika ale piszesz że zrobili coś więcej niż oczekiwano to tu się z Tobą nie zgodzę....:-) każdy pkt to tak może coś się uda ugrać,ale naprawdę będzie bardzo ciężko biorąc pod uwagę z kim gra Mistrz Polski