Hokej.net Logo

NHL: "Błyskawica" znów wygrała. Trener mistrzów pobił rekord [WIDEO]

2021-12-10 07:19 NHL
NHL: "Błyskawica" znów wygrała. Trener mistrzów pobił rekord [WIDEO]

Broniący Pucharu Stanleya zespół Tampa Bay Lightning kontynuuje swoją najdłuższą serię zwycięstw w tym sezonie. Do wygranej ostatniej nocy poprowadził go kapitan, a trener pobił ligowy rekord.

"Błyskawica" na wyjeździe pokonała Toronto Maple Leafs 5:3, odnosząc już 5. zwycięstwo z rzędu. Takiej passy w tym sezonie jeszcze nie miała. Bohaterem spotkania był jej kapitan Steven Stamkos, który raz trafił do siatki i trzykrotnie asystował. Ondřej Palát strzelił 2 gole i zaliczył asystę, a bramkę i punktowe podanie na swoje konto zapisał też urodzony i wychowany w Caledon na przedmieściach Toronto Taylor Raddysh. Swoją bramkę zdobył również Pierre-Édouard Bellemare. Palát przy pierwszym golu miał dużo szczęścia, bo podawał do Raddysha, ale wracający napastnik rywali William Nylander przeciął podanie na tyle niefortunnie, że umieścił krążek we własnej bramce.

"Samobój" Williama Nylandera:

Drużyna Lightning notuje najlepszą serię w sezonie mimo że ciągle gra bez kontuzjowanych ofensywnych gwiazd Nikity Kuczerowa i Braydena Pointa. W dodatku wczoraj z powodu urazu zagrać nie mógł kolejny napastnik Anthony Cirelli.

Mecz w Toronto był 400. wygranym w sezonach zasadniczych NHL przez trenera gości Jona Coopera. Szkoleniowiec, który poprowadził Lightning do dwóch Pucharów Stanleya z rzędu, osiągnął ten wynik w 659 spotkaniach, co jest rekordem ligi. O 4 meczów więcej do takiego jubileuszu potrzebował dotychczasowy rekordzista Bruce Boudreau. Dzięki wczorajszemu zwycięstwu drużyna Coopera wyprzedziła "Klonowe Liście" w tabeli dywizji atlantyckiej. Obie ekipy mają po 38 punktów, podobnie jak prowadzący Florida Panthers, ale to "Bolts" są na 2. pozycji dzięki temu, że rozegrali o 2 mecze mniej. Dla Maple Leafs Ondřej Kaše strzelił 2 gole, a raz trafił Nylander.

Skrót meczu:


Marc-André Fleury był bohaterem wieczoru w Montrealu, gdzie obronił wszystkie 30 strzałów graczy Canadiens i pomógł Chicago Blackhawks odnieść zwycięstwo 2:0. To już jego 500. wygrane spotkanie w sezonach zasadniczych NHL. W historii ligi więcej wygrali tylko dwaj bramkarze: Martin Brodeur (691) i Patrick Roy (551). Fleury granicę 500 wygranych osiągnął jednak najszybciej z nich, bo potrzebował do tego 901 spotkań. 37-letni bramkarz po raz 69. w rozgrywkach regularnych NHL nie wpuścił gola, co jest najlepszym wynikiem wśród aktywnych graczy w NHL. Urodzony w położonym ok. 80 km na północ od Montrealu Sorel-Tracy Fleury został doceniony przez fanów Canadiens, którzy w końcówce meczu skandowali jego nazwisko. Jonathan Toews zdobył tej nocy swoją pierwszą bramkę od 5 marca ubiegłego roku. Kapitan Blackhawks cały poprzedni sezon opuścił z powodu zespołu chronicznej reakcji zapalnej, a w tym nie mógł trafić do siatki w pierwszych 25 spotkaniach. Wynik ustalił Henrik Borgström. Blackhawks pozostają na 7. miejscu w dywizji centralnej. Canadiens są nadal ostatni w atlantyckiej. Podobnie jak Ottawa Senators mają 15 punktów, ale rozegrali o 4 mecze więcej.

Owacja kibiców rywali dla Marc-André Fleury'ego:

Anaheim Ducks po rzutach karnych pokonali na wyjeździe Columbus Blue Jackets 2:1. Zwycięskiego karnego strzelił Rickard Rakell, a wcześniej trafił też Trevor Zegras. Z gry dla gości gola zdobył Isac Lundeström, a John Gibson obronił 33 strzały z gry i 1 rzut karny. Na samym początku drugiej tercji pokonał go Zach Werenski, ale gol został anulowany po skutecznym wniosku ławki Ducks o wideoweryfikację z powodu spalonego. Drużyna z Anaheim już 5. raz w tym sezonie rozgrywała serię karnych. 2 z takich rozgrywek wygrała. W dywizji Pacyfiku zajmuje 2. miejsce. Blue Jackets zakończyli serię 4 zwycięstw u siebie, a ogółem przegrali 6 z ostatnich 7 meczów. W dywizji metropolitalnej są na 5. pozycji. Pięknego gola w serii karnych strzelił dla nich Jakub Voráček.

Efektowny rzut karny Jakuba Voráčka:

Nashville Predators na wyjeździe pokonali New York Islanders 4:3. Mecz na 12 sekund przed końcem rozstrzygnął swoim celnym strzałem Eeli Tolvanen. Ryan Johansen i Colton Sissons zaliczyli dla zwycięzców po golu i asyście, a trafił też Jakow Trienin. Rosjanin nie będzie jednak najlepiej wspominał spotkania ze Zdeno Chárą, bo po bójce z wyższym o 18 centymetrów Słowakiem zalał się krwią. Chára zareagował na atak Trienina na Sebastiana Aho przy bandzie, ale miał zapewne w pamięci również bójkę ze stycznia ubiegłego roku, gdy grał jeszcze w Boston Bruins i poważnie oberwał od rosyjskiego napastnika Predators. Islanders przegrali wszystkie 7 meczów u siebie w tym sezonie. Są jedynym zespołem, który jeszcze przed własną publicznością nie wygrał. W dywizji metropolitalnej zajmują ostatnie, 8. miejsce. Predators po 3 zwycięstwach z rzędu są na 3. pozycji w dywizji centralnej.

Bójka Zdeno Cháry z Jakowem Trieninem:

Do historycznego wydarzenia doszło w St. Louis, gdzie miejscowi Blues pokonali Detroit Red Wings 6:2, a do listy krajów, których reprezentanci zaliczyli w NHL hat trick dołączyła... Australia. Nathan Walker w swoim pierwszym występie w najlepszej lidze świata w tym sezonie trzema golami poprowadził drużynę ze stanu Missouri do zwycięstwa. Marco Scandella trafił do siatki po raz pierwszy w tych rozgrywkach i zaliczył asystę, a na liście strzelców znaleźli się też Colton Parayko i Iwan Barbaszow. Urodzony w walijskim Cardiff, ale reprezentujący w przeszłości na arenie międzynarodowej Australię Walker został wezwany do St. Louis w środę z AHL, ponieważ Blues mają 6 zawodników kontuzjowanych, a 3 kolejnych w protokole COVID-19. Z powodu chorób i kontuzji w bramce musieli wystawić swoją opcję numer 4, czyli Charlie'ego Lindgrena, który obronił 29 strzałów. Do tego w składzie mają tylko 17, a nie 18 graczy z pola, ponieważ kolejnego nie mogą wezwać z AHL ze względu na limit wynagrodzeń. Walker 2 razy grał w reprezentacji Australii na Mistrzostwach Świata. Ostatnio w 2012 roku podczas turnieju dywizji IB w Krynicy-Zdroju. Zdobył wtedy bramkę w przegranym przez "Kangury" 3:5 meczu z Polską. Blues zajmują 2. miejsce w dywizji centralnej. Red Wings są na 4. w atlantyckiej.

Prowadzący w dywizji Pacyfiku Calgary Flames po raz pierwszy w tym sezonie przegrali 3 mecze z rzędu. "Płomienie" po dogrywce uległy u siebie Carolina Hurricanes 1:2. Oba gole dla zwycięzców strzelił Sebastian Aho, a Frederik Andersen obronił 26 z 27 uderzeń i asystował Finowi przy zwycięskiej bramce zdobytej po pięknym rajdzie na pełnej szybkości. Aho pierwszy raz w tym sezonie dał swojej drużynie zwycięstwo. Jego drużyna wygrała 3 mecze z rzędu po serii 3 porażek. "Huragany", które wygrały 11 z 15 meczów wyjazdowych, wróciły na 2. miejsce w dywizji metropolitalnej. Wyprzedziły New York Rangers, którzy mają tyle samo punktów, ale o jedno zwycięstwo mniej w regulaminowych 60 minutach. Hurricanes wygrali w regularnym czasie najwięcej spotkań w całej lidze (16). Flames utrzymali prowadzenie w dywizji Pacyfiku, ale u siebie mają tylko 4 z 10 wygranych meczów. Na wyjazdach triumfowali 11 razy na 17 spotkań. Wczoraj wynik mógłby być inny, gdyby Noah Hanifin w 6. minucie wykorzystał dla nich rzut karny. Ten sam gracz zdobył jednak później jedyną bramkę dla gospodarzy.

Piękny zwycięski gol Sebastiana Aho w dogrywce:

Jeszcze dłuższą od Flames serię porażek ma ich rywal z prowincji Alberta, Edmonton Oilers. Podopieczni Dave'a Tippetta ulegli u siebie Boston Bruins 2:3 i przegrali po raz 4. z rzędu. Swoim pierwszym golem w tym sezonie mecz w 58. minucie rozstrzygnął Matt Grzelcyk. Wcześniej jego drużyna straciła dwubramkowe prowadzenie. Bramki zdobyli dla niej również Brad Marchand i Jake DeBrusk. Marchand zdobył swojego 32. gola w NHL w osłabieniu. Jest pod tym względem najlepszy ze wszystkich obecnie występujących w lidze graczy. Do tego pobił rekord ligi po raz 12. otwierając wynik meczu bramką w osłabieniu. Dla gospodarzy oba gole strzelił Leon Draisaitl, a przy obu asystował Connor McDavid. Obaj mają po 45 punktów i przewodzą klasyfikacji najskuteczniejszych graczy ligi. Do tego Niemiec z 23 bramkami jest najlepszym snajperem sezonu. 41 strzałów graczy z Edmonton obronił bramkarz gości Linus Ullmark. Bruins zajmują 5. miejsce w dywizji atlantyckiej, Oilers pozostają na 3. w dywizji Pacyfiku.

Winnipeg Jets pokonali na wyjeździe Seattle Kraken 3:0. Obchodzący 25. urodziny najlepszy snajper "Odrzutowców" Kyle Connor strzelił 2 gole, a Dominic Toninato zdobył pierwszą zwycięską bramkę w NHL. Z kolei Connor Hellebuyck obronił wszystkie 25 strzałów gospodarzy i pierwszy raz w tym sezonie zachował "czyste konto". Jets, którzy są jednym z najgorzej broniących osłabienia zespołów NHL, tym razem obronili wszystkie 5. Drużyna z Winnipeg wygrała 3 z ostatnich 4 meczów i zajmuje 5. miejsce w tabeli dywizji centralnej. Z czwartym zespołem Colorado Avalanche przy równej liczbie punktów przegrywa, ponieważ rozegrała więcej meczów. Kraken to ostatni zespół dywizji Pacyfiku.

Los Angeles Kings wygrali w Dallas z miejscowymi Stars 4:0. Pierwszą gwiazdą spotkania wybrany został bramkarz "Królów" Jonathan Quick, który obronił 27 strzałów i po raz 56. w sezonach zasadniczych NHL nie dał się pokonać. Z obecnie występujących w lidze bramkarzy więcej "czystych kont" ma w swoim dorobku tylko Fleury. Zwycięskiego gola dla Kings strzelił Adrian Kempe, później drugiego dołożył Arthur Kaliyev, a w końcówce do opuszczonej już bramki "Gwiazd" trafili Viktor Arvidsson i Andreas Atahanasiou. Bramkarz Stars Jake Oettinger obronił 37 strzałów, ale przegrał po raz pierwszy w tym sezonie. Obecnie ma najlepszą w tych rozgrywkach skuteczność interwencji (95,1 %) oraz średnią wpuszczonych goli (1,52). Drużyna z Los Angeles zajmuje 6. miejsce w dywizji Pacyfiku. Stars spadli na 6. w dywizji centralnej.

Nowym liderem tabeli całej NHL został rozpędzony zespół Minnesota Wild, który odniósł już 8. zwycięstwo z rzędu, co jest aktualnie najdłuższą passą w lidze. Tym razem "Dzicy" pokonali na wyjeździe San Jose Sharks 5:2. Jordan Greenway strzelił dla zwycięzców 2 gole, a po bramce i asyście zaliczyli: Szwed Joel Eriksson Ek, Szwajcar Kevin Fiala i Rosjanin Kiriłł Kaprizow. 33 skuteczne interwencje zanotował bramkarz gości Cam Talbot. Ich drużyna wygrała 12. w tym sezonie mecz prowadząc po pierwszej i 11. prowadząc po drugiej tercji. Żadnego z takich spotkań jeszcze nie przegrała. Podopieczni Deana Evasona mają teraz 39 punktów, czyli najwięcej w całej NHL. Zespół z St. Paul po raz ostatni przewodził ligowej tabeli 10 lat temu. Z kolei Sharks przegrali 3 z ostatnich 4 meczów i są na 5. miejscu w dywizji Pacyfiku.

WYNIKI MECZÓW NHL

TABELE DYWIZJI

Przeczytaj dodatkowo
Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Wypowiedz się o hokeju!
Shoutbox
  • PEL52: Arabia zapier..dalala caly mecz zeby Polska przeszla dalej,a Lewus spacerowal po boisku
  • botanick: Gramy dalej..mieszane uczucia,ale gramy dalej.
  • Luque: Jeśli ktoś ma pojęcie o piłce to wie czego tutaj brakuje i co się powinno trenować w klubach...
  • Luque: Nawet przy wyrachowanej grze defensywnej
  • emeryt: repr Polski nazywasz trupem?
  • emeryt: tak bardzo nienawidzisz tego kraju,wystarczy wyjechać
  • Luque: Polski futbol nazywam trupem... za wielkie pieniądze
  • botanick: Panowie wyluzujcie..każdy by chciał dobrze.
  • Luque: Jakoś mecze Polski w hokeju dostarczają mi więcej emocji, bo nie ma tam ani wielkich pieniędzy, ani umiejętności rodem z NHL czy KHL ale chociaż jest wielka ambicja zawodników
  • emeryt: każdy widział że styl marny bocie,ale czy to powód żeby wieszać psy na repr Polski? no chyba nie
  • RafałKawecki: Loque, to tylko twoje zaangażowanie emocjonalne w hokej zmienia twoją optykę. Niektórzy piłkarze przy całej mizerii repry jakiś tam poziom reprezentują. Hokejowo jesteśmy Hondurasem.
  • emeryt: masz pilota tv luq to przełącz sobie na animal planet,po co sie męczysz
  • Luque: Eme rozumiem, że mamy chwalić dziadostwo? Bo tam nawet walki nie było tylko dreptanie...
  • RafałKawecki: Taka jest współczesna piłka. Jak byśmy postawili na walkę to byśmy skończyli z 6 zółtymi kartkami i jedna czerwoną i 5 bramkami w autobusie.
  • emeryt: Polska zabrała mundial rasij to Cie boli
  • Luque: Rafałku: Polska-Kazachstan(KHL) 3-2, Polska-Białoruś (KHL,NHL) 1-0 jakieś pytania?
  • PEL52: Rafal,jak by na hokej szla taka kasa jak na pilke to nie byli bysmy Hondurasem
  • Luque: Eme eebnij się w czoło, będzie wesoło...
  • emeryt: przez 20 lat wygrali z Biał i Kazach brawo
  • Luque: Rosja w piłce to taka Polska, co za róznica
  • RafałKawecki: Żadnych. Przelicz sobie ile jest reprezentacji w IIHF a ile w FIFA. Hokej to takie drużynowe "skoki narciarskie".
  • Luque: Tyle, że u Ruskich może więcej kasy od Gazpromu
  • emeryt: :)
  • Luque: Aczkolwiek klubowo byli dużo lepsi
  • emeryt: opowiedz o ruskiej piłce:)
  • RafałKawecki: Polacy wszystko tłumaczą kasą. Gdyby kasa grała to nie dostawalibyśmy bencków w sokera od CZ i SK bo tamtejsze ligi to przy naszej ubodzy krewni.
  • emeryt: no widzisz jak ładnie sie otworzyłeś:)
  • Luque: Liczę na 4-0 w dooope i wylot Cześka, Panie Papszun weź to Pan i grajmy w piłkę nożną (innego trenera nie mamy)
  • Luque: Fakt kasa w snookerze to jest top...
  • Luque: Jak chcesz coś o klubowej ruskiej piłce to se otwórz ranking UEFA i se zobacz jaka była różnica
  • botanick: A nie da się razem,!? Kibicować?! Normalnie,po ludzku. Stylu nie było,każdy widział ..
  • emeryt: dasfidanja tawarisz luq
  • emeryt: pa wszystkim
  • Luque: 'tawarisz' to cała odpowiedź na zagadnienie... hahaha
  • PEL52: Jedno co mnie cieszy to to ze Niemiaszki odpadly i Belgowie
  • Luque: Jak brakuje argumentów to się pisze takie głupoooty
  • Luque: Widzę Papszun też w studio plecie androny...
  • hubal: eme to jak vatycan , "perpetuum mobile" ")
  • hubal: a co ma gadać , z kim i czym zagrac Luqu
  • hubal: łamagi z tyłu grają na światowym poziomie , by coś wsadzić z przodu to tragedia
  • Luque: Hubi problem chyba taki, że podno Lewandowski i Zieliński grają w topowych klubach, a tu nawet nie idzie solidnych akcji zrobić...
  • Luque: Że pdobno*
  • Luque: podobno* ehh
  • hubal: dziady w sensie kopaczowym i bardzo dobrze opłacane przez ten biedny kraj , tyle Luqu
  • botanick: Według mnie..bogaty tatuś mówi..mój syn ma na grać..tyle
  • Luque: Botanicku tutaj można grać 'na kontrę' ale bez celnych podań otwierających po przyjęciu to nawet nie ma o czym marzyć
  • Luque: Przejęciu* (przyjęciu zresztą też)
  • hubal: i po co ta analityka .cały mało ogarniety świat to widział jak gra się w pzpenie
  • botanick: W sumie..dobrze że po awansie jest krytyka..:)
  • Luque: Jak krytykujesz to jesteś 'tawarisz' ;)
  • Luque: Bo wiadomo, jak za komuny, możesz mówić tylko dobrze albo wcale ;P
  • hubal: za taką kasę jak te łajzy dostając z naszych podatków , Ty btck bedziesz robił całe życie
  • botanick: Rozumie..i też jest mi przykro
  • botanick: Dobranoc
  • Zaba: @PEL52... a na jakiej podstawie twierdzisz, że Niemcy i Belgia odpadły? Przecież obie te reprezentacje są w grze z dużymi szansami na awans... który zależy tylko i wyłącznie od nich
  • hubal: walkower za p e dal skie opaski ponoć
  • botanick: fifa za takie opaski daje mistrzostwa i inne nagrody
  • PEL52: Zabo za duzo wczoraj zlotego plynu i zle popatrzylem na tabele :)
  • Zaba: Spoko... Coś jednak w tym było, bo obie reprezentacje mają nóż na gardle, szczególnie Belgowie. Oni muszą wygrać z CRO, podobnie jak Niemcy, tylko, że poziom trudności jest nieco inny w pokonaniu CRO a CRC
  • Andrzejek111: hubalu może przybliż jak wyglądają p e dal skie opaski.
  • mario10: Jutrzejszy mecz Sanok-Jastrzębie stoi pod znakiem zapytania.
  • mario10: u bukmachera są mecze wycofane.
  • PEL52: Zaba,no i Belgowie za burta
  • RafałKawecki: Cieniasze z Belgii wracają do domu. Mocarna Polska gra dalej.
  • uniaosw: Ale że Romek
  • Luque: Żeby tylko 'Mocarni' nie zostali sprowadzeni na ziemię przez Trójkolorowych i nie mam tutaj na myśli GKSu Tychy ;p
  • hanysTHU: Roman...
  • hanysTHU: Przeczytał Sienkiewicza ostatnio i tak mu dziękujo?
  • emeryt: za duzo zawołał za mało pokazał
  • uniaosw: Ciekawy francuski obrońca jest dostępny
  • emeryt: ten Auvitu?
  • emeryt: a wie ktoś jak przebiega rehabilitacja Linusa?
  • Luque: Valtonen w Valpusteria za kołcza
  • uniaosw: Znajomy DC
  • botanick: Niemce jado do domu?
  • omgKsu: Ponoć 1 samoltem z Belgami
  • botanick: Lukaku będzie się asymilował z Gnabrim.
  • Luque: A będą mieli tęczowe opaski?
  • Arma: Kończcie ten mecz Japonii, nie trzeba więcej bramek, ten remis też całkiem dobry
  • botanick: 2-1
  • Luque: Hiszpania i Niemcy poza fazą pucharowa? Chyba Fryzjer układa te wyniki...
  • botanick: 2-2
  • emeryt: Brzęczek zrobił awans na Euro out,Czesiu wyszedł z grupy po 20 latach i tez już Kołtonie i inne takie chco go zwolnic...w doopach sie poprzewracało
  • emeryt: nie potrafimy sie cieszyc z małych rzeczy,cały sportowy świat ma przed nami padac na kolana i prosic o łagodny wymiar kary...z tymi kopaczami napewno nie,moze za kolejne 20 lat
  • Luque: Wme rozumiem Twój patriotyzm ale ten styl gry jest nie do przyjęcia...
  • Luque: Eme*
  • Arma: W pewnym momencie będzie musiał przyjść ktoś kto zbuduje styl kadry na nowo, bez Glika, Krychy czy Lewego a nie da się grać full def jak się ma lepszych piłkarzy którzy grają od małego w ligach gdzie faktycznie gra się piłką
  • Luque: Jak uważasz, że młode chłopaki oglądając taki mecz zachęcisz do sportu to się grubo mylisz...
  • Luque: Mnie do piłki nożnej zachęcali Del Piero, Ronaldo, Zidane czy van der Vaart, a nie goście co nie potrafią wymienić kilku podań i zrobić czegoś pod bramką przeciwnika co sam bym chciał umieć
  • PEL52: Spelnilo sie moje mazenie Belgia,Niemiaszki do domuuuuuuu
  • Zaba: W pewnym momencie nawet Hiszpanie byli zagrożeni odpadnięciem, co po pierwszym ich meczu było nie do pomyślenia...
  • RafałKawecki: Uczcie się Niemaszki od Polaków skutecznej piłki. Polnische Fussbal ! A co ?!
  • PEL52: A moglem tak wczoraj obstawic,dzisiaj byla by gruba kasa
  • Luque: Z tej naszej kadry to jedynie dzieciakom można pokazać Szczęsnego czy Bereszyńskiego z tego mundialu ale myślicie że dzieci chcą murować bramkę i kopać się po czole na treningach czy strzelać bramki?
  • emeryt: Niemcom ewidentnie zabrakło Lewa dłubiącego w nosie i buszującego w majtach:)
  • RafałKawecki: Hansi Flick, to może do naszego cześka na korki z taktyki się zapisać :)
  • Luque: Eme, bo Löw zawsze umiał "wyczuć" jaki będzie wynik ;P
  • hubal: najlepiej opłacany kołcz na świecie (Flek) jedzie do domu
  • botanick: Po zapachu worka i smaku gila wyczuł majstra.No miał chłop czucie
  • PanFan1: niemiecko-belgijskie źrenice rozszerzone, "tęczówki" niemal zasłonięte, żal - smutek i niedowierzanie
Tylko zalogowani użytkownicy mogą korzystać z Shoutboxa Zaloguj się!
© Copyright 2003 - 2022 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe