Hokej.net Logo

NHL: Przegrany koniec dobrej dekady Capitals (WIDEO)

2020-01-01 09:44 NHL
NHL: Przegrany koniec dobrej dekady Capitals (WIDEO)

To nie był udany koniec roku i dekady 2010-19 dla Washington Capitals. "Stołeczni" we wczesne sylwestrowe popołudnie przegrali swój ostatni mecz 2019 r., ale pozostali zespołem, który w ciągu ostatnich 10 lat wygrał najwięcej meczów sezonów zasadniczych.


Drużyna z Waszyngtonu zakończyła rok meczem przed własną publicznością z New York Islanders, który obfitował w zwroty akcji. Najpierw w 11. minucie goście prowadzili 2:0, ale gospodarze pierwszego gola strzelili już 14 sekund później, a na początku drugiej tercji wydawało się, że odwrócili losy meczu, gdy wyszli na prowadzenie 3:2. Ostatnie słowa należały jednak do "Wyspiarzy", którzy zdobyli 2 kolejne bramki i ostatecznie to oni wygrali 4:3. Co ciekawe, wszystkie 7 goli padło do 33. minuty, a później już żaden z bramkarzy nie dał się pokonać. Pierwszy raz Islanders zwycięstwo dał Tom Kühnhackl, który 2 lata czekał na decydującego gola w meczu NHL, dwukrotnie do siatki trafił Casey Cizikas, raz Brock Nelson, a bramkarz przyjezdnych Siemion Warłamow obronił 36 z 39 strzałów zawodników klubu, w którym rozpoczynał swoją karierę w NHL. Rosjanin zatrzymał wszystkie 18 uderzeń w trzeciej tercji, w której Capitals próbowali doprowadzić do wyrównania. Klub ze stolicy USA zakończył dekadę z 465 wygranymi w sezonach zasadniczych, co jest najlepszym wynikiem w lidze, ale przegrał 2 ostatnie spotkania. Maj 59 punktów i nadal prowadzi w ligowej tabeli. Islanders, z kolei, odnieśli 2 zwycięstwa z rzędu i z 53 punktami są drudzy w dywizji metropolitalnej za plecami swoich wczorajszych rywali, od których rozegrają jednak jeszcze o 3 mecze więcej.

Dobry koniec bardzo słabego roku zaliczył zespół New Jersey Devils, który wygrał 2 ostatnie spotkania. Wczoraj po rzutach karnych pokonał 3:2 Boston Bruins. O wygranej w 6. rundzie decydującej serii przesądził Damon Severson, który wykonywał rzut karny po raz pierwszy w tym sezonie. W NHL ma wykorzystane 2 na 6 rzutów karnych i oba dawały jego zespołowi wygraną. W serii karnych dla "Diabłów" trafił także numer 1 ostatniego draftu NHL Jack Hughes. Wcześniej gospodarze odrobili dwubramkową stratę golami Blake Colemana i Jespera Bratta. Ich bramkarz Mackenzie Blackwood obronił 28 strzałów z gry i jeszcze 3 karne. Po drugiej stronie tafli Jaroslav Halák interweniował skutecznie aż 42 razy z gry, a w decydującej rozgrywce zatrzymał pierwszych 4 strzelców "Diabłów", ale to 2 kolejne strzały, których nie obronił, były decydujące o porażce. Drużyna z Bostonu przegrała wszystkie 6 serii rzutów karnych w tym sezonie. Tylko raz od wprowadzenia tego elementu jako rozstrzygającego wyniki meczów w NHL zdarzyło się, by zespół przeszedł cały sezon bez zwycięstwa w nim, ponosząc więcej porażek. Tym zespołem w rozgrywkach 2013-14 byli... Devils, którzy mieli bilans 0-13. Bruins mają 58 punktów i prowadzą w dywizji atlantyckiej. Ich wczorajsi rywale z 34 wciąż są ostatni w metropolitalnej.

Prowadzący w dywizji Pacyfiku Vegas Golden Knights pokonali 5:2 Anaheim Ducks. Jonathan Marchessault najpierw wykorzystał rzut karny w 51. minucie, a później dołożył drugiego gola celnym strzałem do pustej bramki w końcówce. Reilly Smith pięknym bekhendem po zwodzie zdobył bramkę zwycięską i asystował, a na liście strzelców w zespole "Złotych Rycerzy" znalazły się jeszcze nazwiska Marka Stone'a i Alexa Tucha. Temu ostatniemu gola sprezentował właściwie w kuriozalnych okolicznościach obrońca rywali Josh Manson. Gdy w podbramkowym zamieszeniu bramkarz "Kaczorów" John Gibson próbował "zamrozić" krążek kładąc się na nim, Manson przesunął "gumę" za linię bramkową. Marc-André Fleury obronił 26 strzałów i odniósł 455. zwycięstwo w sezonach zasadniczych NHL, co daje mu już samodzielne 6. miejsce w bramkarskiej klasyfikacji wszech czasów. Popularny "Flower" wyprzedził w niej Curtisa Josepha. Fleury wygrał w ostatnich 10 latach 322 mecze, czyli najwięcej ze wszystkich bramkarzy w tym okresie. Golden Knights wygrali 2. kolejne spotkanie i mają już na koncie 50 punktów. Ducks pozostali z 37 "oczkami".

Kuriozalny "samobójczy" gol Josha Mansona



Toronto Maple Leafs na wyjeździe wygrali z Minnesota Wild 4:1. Po golu i asyście zaliczyło trzech graczy "Klonowych Liści": William Nylander, Auston Matthews i John Tavares. Nylander po raz 3. w 6 ostatnich meczach dał zwycięstwo swojej drużynie. Wcześniej w 35 występach w tym sezonie nie zrobił tego ani razu. Szwed strzelał gole w każdym z ostatnich 4 meczów. Do siatki trafił wczoraj również Alexander Kerfoot, a bramkarz Maple Leafs Frederik Andersen obronił 26 strzałów i jako pierwszy w obecnych rozgrywkach w NHL odniósł 20 zwycięstw. Drużyna z Toronto wygrała 7 z ostatnich 8 spotkań i z dorobkiem 49 punktów zajmuje 2. miejsce w dywizji atlantyckiej. Ponadto ma na koncie 146 strzelonych goli i jest pod tym względem najlepsza w całej NHL wspólnie z Washington Capitals. Wild z 43 punktami zajmują 5. pozycję w dywizji centralnej.

Zespół Tampa Bay Lightning zakończył 2019 roku wielkim pościgiem w Buffalo. "Błyskawica" do 34. minuty przegrywała na wyjeździe z Sabres 1:4, ale strzeliła 5 kolejnych goli, by wygrać 6:4. Alex Killorn zdobył 2 bramki i zaliczył asystę, bramkę i 2 asysty uzyskał Tyler Johnson, o jedno punktowe podanie mniej mieli Anthony Cirelli i Ondřej Palát, a swojego gola po szczęśliwym rykoszecie strzelił także Kevin Shattenkirk. Dla gospodarzy pięknego gola w osłabieniu po minięciu Shattenkirka strzelił ich kapitan Jack Eichel. Drużyna z Buffalo pierwszy raz w tym sezonie przegrała mecz, w którym prowadziła po dwóch tercjach. Ostatnim zespołem w NHL, który jeszcze tego w obecnym sezonie nie zrobił, są Winnipeg Jets. Po 4 porażkach z rzędu "Szable" mają na koncie 41 punktów i zajmują 6. miejsce w dywizji atlantyckiej. Lightning wygrali w tym sezonie wszystkie 4 mecze ze swoim wczorajszym rywalem. Podopieczni Jona Coopera ostatnio poprawili swoje wyniki i z 46 punktami awansowali na 3. pozycję w tej samej dywizji, która daje prawo gry w play-offach na koniec sezonu.

Piękny gol w osłabieniu Jacka Eichela



Trzeci raz z rzędu przegrała drużyna Montréal Canadiens. "Habs" w sylwestra zakończyli swoją siedmiomeczową serię wyjazdową porażką 1:3 z Carolina Hurricanes. Erik Haula strzelił dla gospodarzy zwycięskiego gola i dołożył asystę przy trafieniu Sebastiana Aho, a w ostatniej minucie strzałem do pustej bramki wynik ustalił Ryan Dzingel. Gościom nie pomogły nawet 33 skuteczne interwencje rozgrywającego swój pierwszy mecz w tym sezonie bramkarza Charlie'ego Lindgrena, w tym parada rękawicą na leżąco na linii bramkowej po strzale Sebastiana Aho w 43. minucie. Po drugiej stronie tafli Petr Mrázek obronił 29 z 30 strzałów. Canadiens nie tylko przegrali, ale także stracili z powodu kontuzji swojego drugiego najlepiej punktującego gracza Brendana Gallaghera. Z 7 wyjazdowych meczów, którymi kończyli rok, wygrali 3. Teraz czeka ich krótka seria 3 gier u siebie. Przystąpią do niej z 42 punktami na 5. miejscu w dywizji atlantyckiej. Hurricanes, którzy ustanowili klubowy rekord wygrywając w ubiegłym roku 54 mecze rozgrywek zasadniczych, mają 50 "oczek" i zajmują 4. pozycję w dywizji metropolitalnej, a także są pierwsi w klasyfikacji "dzikiej karty" do play-offów w konferencji wschodniej.

Znakomita parada Charlie'ego Lindgrena w pozycji leżącej



Zach Werenski był bohaterem sylwestrowego wieczoru w Columbus. Obrońca Blue Jackets popisał się hat trickiem i poprowadził swój zespół do zwycięstwa 4:1 nad Florida Panthers. Boone Jenner strzelił pierwszego zwycięskiego gola w tym sezonie, a do tego asystował przy jednej z bramek Werenskiego. Gospodarze nie byli gościnni dla swojego byłego klubowego kolegi Siergieja Bobrowskiego. Rosjanin, który spędził w barwach Blue Jackets 7 poprzednich sezonów, zagrał w hali Nationwide Arena po raz pierwszy od podpisania w lipcu kontraktu z Panthers, ale wpuścił 4 z 28 strzałów. Z kolei obecny bramkarz drużyny z Columbus Elvis Merzļikins zatrzymał 36 uderzeń i w swoim 11. meczu w NHL wreszcie odniósł pierwsze zwycięstwo. Łotysz zastępuje między słupkami Joonasa Korpisalo, który został nominowany do udziału w Meczu Gwiazd NHL, ale nie będzie mógł wziąć w nim udziału, ponieważ jest kontuzjowany i przeszedł operację kolana. Podopieczni Johna Tortorelli mają 44 punkty i zajmują 6. miejsce w dywizji metropolitalnej. Panthers zdobyli o 1 "oczko" więcej i są na 4. pozycji w dywizji atlantyckiej.

Małą radość na koniec katastrofalnego roku mieli kibice Detroit Red Wings. "Czerwone Skrzydła" przed własną publicznością pokonały 2:0 San Jose Sharks, przerywając serię 6 porażek. Bramkarz gospodarzy Jonathan Bernier zatrzymał 34 strzały i po raz 18. w NHL zachował "czyste konto". Po raz pierwszy w tym sezonie gola decydującego o zwycięstwie strzelił wybrany do udziału w Meczu Gwiazd Tyler Bertuzzi, a w końcówce strzałem do pustej bramki wynik ustalił Filip Hronek. Mimo zwycięstwa, Red Wings z 23 punktami pozostają na szarym końcu ligowej tabeli. W 2019 roku z 60 zdobytymi punktami byli najgorszym zespołem NHL. Sharks po raz pierwszy w tym sezonie nie strzelili w meczu ani jednego gola, a z 37 punktami zajmują ostatnią pozycję w konferencji zachodniej.

Winnipeg Jets wywieźli 2 punkty z Denver, wygrywając 7:4 z Colorado Avalanche. Do zwycięstwa poprowadził ich Kyle Connor, który ustrzelił drugi hat trick w NHL. Amerykanin golami rehabilitował się za kary, ponieważ otrzymał ich łącznie 6 minut - najpierw za trzymanie, a później podwójną za atak kijem trzymanym oburącz. W obu przypadkach rywale w przewagach zdobywali bramki. Dla Jets 2 gole i asystę zaliczył rozgrywający swój 900. mecz w NHL Blake Wheeler, bramkę i 3 asysty Mark Scheifele, a o jedną asystę mniej Nikolaj Ehlers. Trzykrotnie przy golach podawał z kolei Jack Roslovic. "Odrzutowce" mają obecnie 47 punktów i zajmują 4. miejsce w dywizji centralnej. Avalanche są w niej na 2. pozycji z 50 "oczkami", ale przegrali 5 z ostatnich 6 meczów.

Los Angeles Kings opuścili ostatnie miejsce w konferencji zachodniej dzięki zwycięstwu 5:3 nad Philadelphia Flyers. "Królowie" nie dali się dogonić po znakomitej pierwszej tercji, którą wygrali 4:0. Adrian Kempe strzelił dla nich w osłabieniu zwycięskiego gola i zaliczył asystę, a trafiali także: Kyle Clifford, Alex Iafallo, Tyler Toffoli i Martin Frk. Drużyna z Los Angeles zwycięską bramkę zdobyła w osłabieniu, ale przede wszystkim zagrała perfekcyjnie w przewagach, zamieniając na gole wszystkie 3. Po raz pierwszy w tym sezonie podopieczni Todda McLellana strzelili w liczebniejszym składzie 3 gole. Wcześniej tylko raz udało im się zdobyć więcej niż 1. 38 punktów daje im teraz 6. miejsce w dywizji Pacyfiku. Flyers mają 49 "oczek" i zajmują 5. w dywizji metropolitalnej. Brian Elliott nie wyjechał wczoraj na drugą tercję po wpuszczeniu 4 z 15 strzałów w pierwszej. Zastępujący go Carter Hart przez 40 minut zatrzymał 13 z 14 uderzeń.

Znakomitą pierwszą tercję rozegrał wczoraj także zespół Chicago Blackhawks, który bez odpowiedzi strzelił w niej 3 gole Calgary Flames. Ostatecznie "Czarne Jastrzębie" na wyjeździe zwyciężyły 5:3. Gospodarzy do zwycięstwa poprowadził Patrick Kane, który sam strzelił 2 gole i zaliczył 2 asysty. Z kolei po bramce i asyście na swoje punktowe konta zapisali: Alex DeBrincat, Olli Määttä i Dylan Strome. Robin Lehner co prawda wpuścił 3 strzały, ale obronił 41 pozostałych, a w pierwszej tercji niesamowitą paradą kijem zatrzymał Johnny'ego Gaudreau. Kane zakończył dekadę z dorobkiem 802 punktów - był przez te 10 lat najlepiej punktującym zawodnikiem NHL, o 14 "oczek" przed drugim Sidneyem Crosbym, który jednak rozegrał o 112 meczów mniej. Drużyna z Chicago wygrała 3. raz z rzędu i odniosła zwycięstwa w 5 z 6 ostatnich meczów, ale 42 punkty nadal dają jej ostatnie miejsce w dywizji centralnej. Z przedostatnimi Nashville Predators przy równym punktowym dorobku przegrywa z powodu rozegrania większej liczby meczów. Z kolei Flames przegrali już piąty kolejny mecz u siebie i mając 45 punktów spadli na 5. miejsce w dywizji Pacyfiku.

Fantastyczna interwencja kijem Robina Lehnera



Fatalną dla siebie dekadę zwycięstwem zakończył zespół Edmonton Oilers. "Nafciarze" w ciągu ostatnich 10 lat wygrali w sezonach zasadniczych 310 meczów, czyli najmniej ze wszystkich drużyn, które przez cały ten czas uczestniczyły w rozgrywkach. Tym razem jednak udało im się wygrać 7:5 "strzelaninę" z New York Rangers. To pierwsze sylwestrowe zwycięstwo Oilers od... 1985 roku. Niewiele jednak brakowało do katastrofy, bo drużyna Dave'a Tippetta prowadziła już 6:0 i dała sobie strzelić 5 goli. Ostatecznie ustaliła wynik celnym strzałem do pustej bramki rozgrywającego pierwszy mecz w sezonie Kailera Yamamoto. 8. hat trick w NHL i asystę dla zwycięzców zaliczył James Neal, Ryan Nugent-Hopkins zdobył bramkę i trzykrotnie asystował, a trafiali także Josh Archibald i Leon Draisaitl. Connor McDavid asystując raz zdobył 64. punkt w tym sezonie i prowadzi w klasyfikacji najskuteczniejszych graczy ligi. Kapitan Oilers w całej dekadzie 2010-19 mógł się pochwalić najwyższą średnią punktów na mecz (1,33). Jego zespół z 46 punktami awansował na 4. miejsce w dywizji Pacyfiku. W ekipie Rangers Aleksandr Georgiew po wpuszczeniu 6 z 24 strzałów został w bramce zmieniony przez Henrika Lundqvista. Szwed obronił wszystkie 6 pozostałych uderzeń. Zespół z Nowego Jorku z 42 "oczkami" jest przedostatni w dywizji metropolitalnej.

St. Louis Blues w swoim mistrzowskim roku 2019 wygrali najwięcej meczów sezonów zasadniczych NHL (56) i zdobyli w lidze najwięcej punktów (123). Ale w sylwestrowy wieczór musieli przełknąć gorycz wyjazdowej porażki z Arizona Coyotes, która przerwała ich najdłuższą trwającą w NHL serię zwycięstw. Conor Garland trafił w pierwszej tercji, a w trzeciej gole Phila Kessela i Nicka Schmaltza przesądziły o wygranej "Kojotów" 3:1. Kessel zdobył swoją 55. zwycięską bramkę w dekadzie 2010-19. Więcej razy w tym okresie wygrane dawał swojej drużynie tylko Aleksandr Owieczkin. Wczoraj 38 strzałów obronił bramkarz Coyotes Antti Raanta, a drużyna przerwała serię 3 porażek i odniosła 1 300. zwycięstwo w historii klubu. 48 punktów daje jej 2. miejsce w dywizji Pacyfiku. Blues nie wykorzystali okazji objęcia prowadzenia w tabeli całej ligi, ale z 58 punktami nadal są pierwsi w konferencji zachodniej. 2018 rok drużyna z St. Louis kończyła na ostatnim miejscu na Zachodzie, mając o 24 "oczka" mniej, co nie przeszkodziło jej niespełna pół roku później świętować pierwszego w historii Pucharu Stanleya.


WYNIKI NHL
TABELE DYWIZJI


Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Wypowiedz się o hokeju!
Shoutbox
  • PanFan1: Do zaś, dzięki
  • Polaczek1: Dlaczego sędziowie nie uznali bramki dla Sosnowca ? Przeciez ewidentnie Jasiek ruszył bramkę . W każdej normalnej lidze bramka zostaję uznana...
  • ker_100: Mega zadowolony , mega zdeterminowany jestem dalej wspierać nasz TKH Toruń , ciężki mecz dla zawodników ale też ciężki dla kibiców ,
    a dla klubu z JKH Jastrzębie jakim trza być baranem żeby w sektorze gości nastawiać oświetlenia , złączy itp elektrycznych zabawek , mega wtopa , wielu kibiców z Torunia wpadało w te oświetlenie , nie wspomnę o zredukowaniu miejsca
    walczymy dalej , jeszcze nie jesteśmy w pólfinale
  • uniaosw: Dot wszystkiego najlepszego
  • uniaosw: Przyznaje wątpiłem początkowo, wybacz
  • Paskal79: Nie skromnie powiem że pisałem wam we wrześniu że to klasowy zawodnik i że strzeli nam nie jedną ważną bramkę czy zasystuje:-)
  • hanysTHU: Dziś na ctsport o 16:30 Kometa-Ocelari... Czuwaj!
  • Paskal79: Meczycha zapowiada się zacne, choć tylko kometa ma o coś grać,czyli 4 miejsce,a goście mają ostatni mecz przed Play Off i pewnie podejdą na spokojnie na ten mecz sądzę że wygra Kometa i awansują bezpośrednio do ćwierćfinału
  • Andrzejek111: Niektórzy chętnie obejrzeliby polską ligę ale podobno Kalaber tak poukładał terminarz P. O. że wczoraj były cztery mecze a dziś nie ma żadnego. I to dla dobra reprezentacji???
  • Andrzejek111: 😡☹️😖
  • Frasier: Pozwolę sobie zauważyć, że pan Pekka stworzył najmocniejszy czwarty atak w lidze, rozbijający rywali po bandach jak nie w naszej lidze.
  • szop: to straszne Frasier :)
  • Frasier: Postaw we wtorek na Podhale :)
  • Frasier: Ale nie dwa złote
  • szop: mówisz :) hah zabawny jestes :)
  • hanysTHU: Aron znowu poza składem...
  • Frasier: No mówię Ci,po leku z trzy stówki,Podhale, Zagłębie i Unia
  • szop: ze 3 mowisz? :)
  • szop: nie wiecej?
  • Frasier: Nie bądź zachłanny
  • szop: ok przekonales mnie
  • mario10: Wczorajszy mecz przy Chemików 4 między Unią a Craxą oglądał z balkonu Siodorenko z małżonką oraz jego menedżer był widziany w kawiarni między przerwami oraz jest na paru zdjęciach jak siedzi.
  • uniaosw: Nie pierwszy i nie ostatni raz, w zasadniczym też nie raz był na kawie i plotkach
  • uniaosw: Można powiedzieć że jest u siebie
  • emeryt: fani Sidora lubio go bo potrafi efektownie zrugac podopiecznego w boksie,natomiast Jago metody treningowe,Jego kierat nie wszystkim zawodnikom odpowiada,byłoby cięzko znależc balans miedzy filozofio trenera a oczekiwaniami óry decyduje sie zarobic w Polsce w thl...ciąganie opon to juz chyba przeżytek,so inne metody prowadzenia druzyny który daje wymierne efekty,"ruski" kierat to przeżytek
  • hanysTHU: Komeeetaaaa!
  • hanysTHU: Z niewolnika nie ma zawodnika.
  • hanysTHU: Gracz ma znać swoją wartość,która na bieżąco musi być weryfikowana gdy nie potrafi z sobą pracować.
  • emeryt: wydaje mi sie że obcokrajowiec przyjeżdza do Polski po spokojny piniondz a nie żeby zap.dalać na treningach
  • Arma: Pracuś będzie pracował za 10 zł i za milion bo to kwestia charakteru i wychowania. Każdy klub powinien tworzyć swoją sieć kontaktów by łatwiej było odsiewać imprezowiczów i pochodne
  • hanysTHU: Odpowiednia weryfikacja medyczna przed podpisaniem kontraktu.
  • hanysTHU: Jak i testy w trakcie jego wypełniania.
  • mario.kornik1971: Zupa ostatni sezon bez względu na wynik w tym sezonie
  • hanysTHU: Kometaaaa!!!
  • Alex2023: mario.kornik1971@ Ty na pewno będziesz o tym decydować
  • PanFan1: Ale Czikago zbiera omłoty w tym sezonie Matko Boska
  • PanFan1: O 21:30 Kings v Devils - to powinno być kawał hokeja
  • PanFan1: W składzie Ołomuńca nie widzę dziś Arona, co zaś z nim, ktoś wie ???
  • hanysTHU: No i play-off u naszych południowych sąsiadów.
  • hokej_fan: Sidorienko jest wypalony, był dobrym trenerem, ale 20 lat temu. Niech się trzyma jak najdalej od Unii!
  • Luque: A co złego w trenerze Sidorienko?
  • fanhookeja: Ja tam słyszałem kilka miesięcy temu Sidor do Unii
  • Padaka77: Tyszanie widzimy się we wtorek i środę na lodowisku ? Jak bardzo bym chciał żeby Podhale ugrało chociaż jeden mecz u siebie.
  • emeryt: a co złego że Tychy mu podziekowały hmm?
  • emeryt: dejcie spokój z tym Sidorem...chwala Mu za MP z Unio ale to już zgrana płyta
  • Oilers: Bedzie otwarty sektor gosci w Nowym Targu?
  • Padaka77: Oilers był w sezonie zasadniczym otwarty to myśle że teraz też będzie
  • PanFan1: Nawet na bank będzie
  • Padaka77: oprawa ponoć się tworzy, będzie fajna atmosfera , oby się udało ugrać jutro coś
  • Paskal79: Sidor na lodowisku w Oświęcimiu jestem dość często,ale czy to ma jakieś znaczenie w kontekście zmiany trenera , raczej nie,bardziej to wizyty towarzyskie
  • omgKsu: W tym samym czasie co Unia swój mecz rozgrywał tyski Gks a Sidor "wolał" przyjechac do Oswiecimia ;)
  • emeryt: Zupa2025
  • mario10: w Nowym Targu bilety się rozeszły jak świeże bułeczki.
  • PEL52: mario10,a na BiletyNaHokej.pl mozna kupic
  • PanFan1: Ale Pittsburgh zaliczył zjazd, stare gwiazdy mają to do siebie że są stare, piszę oczywiście z podtekstem.
  • uniaosw: Eme zimno bardzo zimno
  • emeryt: Re-Plast 2025?
  • Jamer: emeryt: Niekoniecznie... GS 2025 ;)
  • Arma: No to już mogłeś napisać pełną nazwę
  • 6908TB: Garden Space?
  • Arma: Chcieli już jakiś czas temu, może teraz się udało
  • Jamer: Wszystko zależy jaki wynik osiągniemy w tym sezonie… temat jest.
  • Jamer: Dobra wiadomość jest tez taka ze już rozmawiamy z zawodnikami o nowym sezonie…
  • Jamer: Dodatkowo z nowym sezonem nowa „myśl” szkoleniowa…
  • Arma: Mówiłem to już dawno ale powtórzę. Jest życie po Replaście, jak ktoś chce odejść albo zrezygnować to niech to zrobi. Może to brutalnie zabrzmi ale klub przede wszystkim potrzebuje tej pozytywnej stagnacji w kwestii budżetu a nie ciągłego przeciągania liny bo jak kibice będą narzekać albo oceniać to sobie sponsor pójdzie.
  • Polaczek1: I ma takie prawo. W końcu wykłada swoje własne pieniądze. I to nie kwestią 100 zł czy 1000 czy nawet 100000 zł. Więc on jest jakby nie było "głównym udziałowcem". Tylko Gieksa i Tychy maja taki ogromny jak na Polskę udział wsparcia miasta. Gdyby nie Re plast bylibyśmy się z Sanokiem o play off.
  • Paskal79: Panowie był ponoć temet w tamtym sezonie, też coś słyszałem,ale szanujmy i to bardzo że mamy takiego sponsora jak Replast,bo nie wiadomo czy będzie nowy,a po drugie obiło mi się o uszy że rozmowy z zawodnikami były czy są prowadzone
  • emeryt: Wędliny Lisieckie Unia Oświęcim
  • emeryt: baba z targu zgłasza akces
  • PanFan1: Rawa ?
  • PanFan1: Oglądam samym ino lewym okiem ;)
  • PanFan1: Dramat onhockey padł
  • PanFan1: żal smutek i niedowierzanie
  • PanFan1: ... i już oglądamy

    NHL66 . IR

    Potrzeba matką wynalazku 😀
  • rawa: Rempe trochę poobijany na facjacie😁
  • rawa: Reinhart 25 brama w PP.
  • rawa: Ale asysta Barkova palxe lizać
  • PanFan1: Ale Sasha zawalczył
  • PanFan1: A Reinhart - jak to powiedział komentator - jest zawsze we właściwym miejscu i właściwym czasie
  • rawa: Sam jest niesamowity w tym sezonie
  • rawa: Znowu Sam
  • rawa: No i Sasza oczywiście asysta
  • PanFan1: Ta para jest nie do wiary
  • PanFan1: ten stream NHL66 odpala u mnie lepiej niż onhockey
  • rawa: To kosmici są😁
  • rawa: Teraz 4 minuty osłabienia
  • rawa: No i wciśli 2:2
  • rawa: I jeszcze 2 minuty kary
  • PanFan1: szarpane mam dziś oglądanie, latam z papierami
  • PanFan1: Blue Jackets nie dają widzę za wygraną Rycerzom, to byłaby mała sensacja
  • rawa: Lombergini. Jak on to wsadził.
  • PanFan1: Ale Lomborgini zawalczył, zasłużył na tę bramkę
  • PanFan1: Nie chcę zapeszać, ale Rangers wyglądają kompletnie bezradnie w trzeciej.
  • rawa: Trochę oklapli ale wciąż są groźni.
  • rawa: Lundell pozamiatał do pustaka.
  • PanFan1: No i Rangers połknięci, jest gaz u Kocurów
  • PanFan1: Wracam do obowiązków, trzymaj się Rawa, dzięki i do zaś.
  • PanFan1: Ten stream NHL66 . IR wart zapamiętania
  • rawa: Dzięki Brachu i do zaś.
  • Oświęcimianin_23: Dzisiaj w Krakowie Kępa...
Tylko zalogowani użytkownicy mogą korzystać z Shoutboxa Zaloguj się!
© Copyright 2003 - 2024 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe