Hokej.net Logo

NHL: W finałowej serii wschodu wygrywają tylko goście (WIDEO)

2018-05-16 11:10 NHL
NHL: W finałowej serii wschodu wygrywają tylko goście (WIDEO)

Trzeci mecz finału konferencji wschodniej zakończył się trzecią wygraną drużyny będącej w delegacji. Tym razem w podróży byli hokeiści Tampa Bay Lightning, którzy odrobili część strat do Washington Capitals.

Finałowa rywalizacja wschodu po dwóch wyjazdowych wygranych Washington Capitals przeniosła się teraz do stolicy Stanów Zjednoczonych. Goście z Tampy pokazali już w pierwszej tercji, że będą trudnym przeciwnikiem dla miejscowej drużyny. W bramce dobrze spisywał się Andriej Wasilewski (36 obron w całym meczu), którego pokaz formy można było zobaczyć podczas gry „Błyskawic” w osłabieniu po wykluczeniu Antona Strålmana, kiedy to dwukrotnie próbował zaskoczyć go jego rodak Jewgienij Kuzniecow. Po drugiej stronie tafli swoje okazje mieli Tyler Johnson i Nikita Kuczerow, ale to kapitan Steven Stamkos był tym, który otworzył wynik bramkowy tego meczu, pięknym uderzeniem bez przyjęcia, czym przedłużył swoją serię punktową do sześciu meczów (5G + 4A). Współpracujący z Jarosławem Byrskim Kanadyjczyk, jak na razie w każdym z trzech spotkań finałowych z Capitals trafia do ich bramki. Dzięki temu, że zdobyty przez niego gol padł w okresie gry w przewadze, udało mu się wskoczyć na 1.miejsce klubowego rankingu najlepszych strzelców w historii, którzy zdobywali swojego bramki podczas gier w przewadze w play-offach. Jego osiągnięcie stanowi wyrównanie rezultatu Martina St.Louisa (10G). Waszyngtończycy szukali odpowiedzi na to trafienie, a blisko jej udzielenia byli: Szwed Christian Djoos przedzierający się pomiędzy zawodnikami z Tampy i Aleksandr Owieczkin próbujący swoim atomowym uderzeniem pokonać Wasilewskiego, któremu jednak udało się zakończyć premierową odsłonę tego meczu z „czystym kontem” po stronie strat. Rosyjski bramkarz w ogóle bardzo dobrze prezentuje się w meczach wyjazdowych. W tym elemencie wygrał klasyfikację golkiperów w sezonie zasadniczym (18 zwycięstw), a w play-offach jego bilans w delegacji wynosi 4-1 (średnio wpuszczał 1,99 gola na mecz, 94% skuteczności obron).


Znalezione obrazy dla zapytania nhl conference final 3 game

Bohaterowie 3.meczu finału konferencji wschodniej. Od lewej: Brayden Point, Victor Hedman i Nikita Kuczerow (wszyscy Tampa Bay Lightning).


Już na początku kolejnej tercji „Błyskawice” podwyższyły rezultat, czemu sprzyjała znów gra w przewadze, tym razem po wykluczeniu Larsa Ellera. Bliźniaczo podobne do pierwszego gola, uderzenie Kuczerowa dało im dwubramkowe prowadzenie. Rosjanin zdobył już w play-offach łącznie 58 punktów (29G + 29A), co jest czwartym wynikiem w lidze, biorąc pod uwagę okres od kiedy zadebiutował w NHL (2013/14). Skuteczniejsi są tylko Sidney Crosby (80 pkt., 26G + 54A), Jewgienij Małkin (68 pkt., 26G + 42A) i Ryan Getzlaf (61 pkt., 16G + 45A). Za to nikt nie jest lepszy od niego w ilości zdobytych goli w tym czasie w rozgrywkach postsezonowych. Po kolejnej składnym drużynowym rozegraniu Victor Hedman podwyższył na 3:0, zdobywając swojego pierwszego gola w tegorocznych play-offach i przedłużając serię punktową do 8 meczów (1G + 10A), co jest wyrównaniem najlepszego tegorocznego wyniku, należącego do Jake’a Guentzela. To dopiero 15-ty przypadek w historii NHL, że obrońca zachowuje tak długo serię punktową w rozgrywkach postsezonowych. Oczywiście Capitals nie zamierzali się poddać i po nie udanej próbie wyprowadzenia krążka ze swojej tercji przez drużynę z Tampy, zaliczyli pierwsze trafienie, którego autorem był Brett Connolly. Kiedy wydawało się, że dystans pomiędzy obiema ekipami zacznie się zmniejszać, Brayden Point zaskoczył Bradena Holtby’ego, zdobywając czwartą bramkę dla przyjezdnych. 22-latek zajmuje 3.miejsce w klubowym rankingu najskuteczniejszych (6G + 8A) obecnej edycji play-off, a jeżeli zdobycze podliczać by od rozpoczęcia 2.rundy tych rozgrywek postsezonowych to nikt w drużynie nie jest lepszym strzelcem (5G) i nie ma na koncie więcej zdobytych punktów (11).


Waszyngtończycy starali się za wszelką cenę nadrobić straty, ale udało im się zaledwie zmniejszyć rozmiary porażki do stanu 2:4 po tym jak Kuzniecow z bardzo ostrego kąta znalazł gdzieś lukę, w której dało się zmieścić krążek. Stało się to w 17.minucie trzeciej tercji, w czasie w którym Holtby przebywał już podczas akcji ofensywnych swojej drużyny w boksie dla rezerwowych, robiąc dodatkowe miejsce w ataku.


Czterej uczestnicy ostatniego Meczu Gwiazd, a jednocześnie zawodnicy Lightning zakończyli wczorajsze zawody ze zdobyczami punktowymi większymi niż jedno „oczko”, a przynajmniej jeden przedstawiciel tej grupy brał udział przy każdej z bramek swojej drużyny. Najskuteczniejszymi byli: Stamkos (1G + 1A), Point (1G + 1A), Kuczerow (1G + 1A) i Hedman (1G + 2A), który wyrównał swój najlepszy rezultat meczowy w karierze swoich występów w rozgrywkach postsezonowych (1G + 2A w 3.meczu 2.rundy play-off 2016 przeciwko New York Islanders). Tylko jeden inny obrońca w historii Lightning zdobył 3 punkty w meczu play-off, a był to Eric Brewer (w 2011 przeciwko Pittsburgh Penguins).


Tampa z pewnością jeszcze nie złożyła broni, o czym przekonuje fakt z historii rywalizacji obu klubów. W 2003 roku po przegraniu dwóch pierwszych meczów ćwierćfinału konferencyjnego, „Błyskawice” wygrały kolejne 4 spotkania, eliminując z dalszej gry Capitals.


Finał konferencji wschodniej (3.mecz):

Washington Capitals - Tampa Bay Lightning 2:4 (stan rywalizacji: 2-1)


Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Wypowiedz się o hokeju!
Shoutbox
  • rawa: Nie stracili bramy grajac w przewadze. To juz jakis progres jest😉
  • PanFan1: Sprawdziłem co to ten CMA festival jest o którym tu mówiono i powiem fajne bardzo, mój klimat, sami obczajcie teraz w przerwie 👇
  • PanFan1: https://youtu.be/K5V8QxAV7Xo?si=9ZIVWgBNrFir4FL8
  • rawa: Muzyka country to nie dla mnie
  • PanFan1: Anaheim Ducks i Florida Panthers zostali zgłoszeni do NHL w 1993 roku - Ducks zdobyli puchar w 2007 roku, ograli w finale Ottawę
  • rawa: Ale pieknie ich rozpykali 2:0
  • dzidzio: jest!
  • PanFan1: Gramy dalej
  • dzidzio: Barkov wreszcie sie odblokował
  • rawa: Challenge
  • PanFan1: chyba o koci włos jednak spalił Reinhart
  • PanFan1: będzie gol i przewaga
  • rawa: Offside
  • PanFan1: [****] jaja
  • dzidzio: ja nie wiem
  • rawa: Gramy dalej
  • PanFan1: Dobra Kocury brać się do roboty, samo się nie wygra
  • mario.kornik1971: podgrzewa się olej🛢️
  • PanFan1: co zaś frytki będziesz smażył?
  • mario.kornik1971: ogórek małosolny swojski, Porter Żywiec
  • PanFan1: Pół meczu za nami, teraz pora na Panthers
  • mario.kornik1971: Pan z Nami
  • mario.kornik1971: jutro placek kruchy z truskawkami
  • rawa: Trzeba w końcu wykorzystać PP
  • mario.kornik1971: już się widni
  • rawa: K... jak oni graja te PP
  • dzidzio: nic nie idzie to wygląda jakby zapomnieli jak należy grać przewagi
  • dzidzio: potem nie dziwota że nakręcają cyferki nafciarzom
  • PanFan1: Moja Szefowa mówi już Panom dobranoc, dumny jestem z niej, wytrzymała długo
  • rawa: Pozdrowienia dla Szefowej
  • rawa: Ja pierd.ole
  • PanFan1: Jest źle
  • mario.kornik1971: szefowa spoko babka
  • mario.kornik1971: co nafta to nafta 🛢️
  • mario.kornik1971: ale jest jeszcze trzecia tercja, idę po ogórka
  • PanFan1: Oni zaczęli obecny sezon od bodaj 13tu porażek z rzędu, później już tylko wzrastali
  • mario.kornik1971: na spokojnie
  • mario.kornik1971: nie ważne jak zaczynasz, tylko jak kończysz
  • PanFan1: Mario znasz Stanaszków z Kusocińskiego ?
  • rawa: Pantery graja naprawde słabo. To nie jest to co grali w cześniejszych seriach. Sa wolni. Poweru brakuje. Druga zagrali lepiej ale dostali dwa bęcki. Bob też jest jakiś niepewny.
  • mario.kornik1971: nie znam
  • rawa: PF1 przeczytaj sobie tego frajeta z który dyskutowałeś pod moim komentem. Jakiś j.e.bany polityk.
  • PanFan1: Zadał konkretne pytanie, to mu odpowiedziałem podając konkretne i jaskrawe przykłady, jak tego pojąć nie chce/umie to szkoda mojego telefonu na dalsze dyskusje.
  • mario.kornik1971: nerwowo się robi,jak 🐱 miałczą?.
  • rawa: On to kuma tylko to j.eba.ny polskojęzyczny politykier
  • rawa: Jak Kocury przewalą ten finał to będą największymi [****]ami w lidze a następny finał za kolejne 30 lat.
  • PanFan1: W Oświęcimiu na osiedlu Kusocińskiego poznałem bodaj pierwszą moją prawdziwą miłość w życiu i mimo tego że od 21 lat jestem z najfajniejszą krakowską dziewczyną na świecie, to Jolki z Kusocińskiego nigdy nie zapomnę ;)
  • PanFan1: Nie przewalają Rawa
  • mario.kornik1971: Tak , rozmawialiśmy kiedyś, pamiętam teraz, gratulacje!
  • mario.kornik1971: Jolka,Jolka pamiętasz tę noc w tataraku
    .
  • PanFan1: Montour w słupek
  • PanFan1: Jeeeeest
  • rawa: Barkov zayańczył w swoim stylu 3:1
  • mario.kornik1971: ale była [****]ka
  • PanFan1: Ale ich Sasha objechał
  • mario.kornik1971: a to już grajo a ja o [****]czce
  • rawa: Ten PP trzeba wykorzystać jak się chce odwrócić mecz. Dawać Kocury
  • PanFan1: Będzie mecz 7
  • dzidzio: za mało kocury mają do zaoferowania przy kreowaniu gry ofensywnej
  • PanFan1: ale dochodzą do głosu Dzidzio zawsze to jakiś prognostyk na decydujący mecz
  • rawa: Tylko dlaczego tak nie graja przez 60 minut
  • dzidzio: tylko czy zdąża na czas z tym rozkręcaniem się
  • mario.kornik1971: 🛢️pociś
  • rawa: Jeszcze kara. Cieżko będzie. Przespali dwie tercje.
  • mario.kornik1971: więcej 🛢️🛢️🛢️
  • PanFan1: Pierwszym powodem który czyni ze mnie kibica Panthers jest to że człowiek się przy nich nie nudzi.
  • PanFan1: 3 Panthers - 3 Oilers
    Mecz nr 7 będzie epicki
  • mario.kornik1971: najważniejsze, żeby sobie wytłumaczyć i nie przejmować się
  • mario.kornik1971: jeszcze krążek w grze
  • PanFan1: Ciekawe czy jutro HN opublikuje kolejny felieton Kojota że w Kanadzie prawie nikt nie ogląda finału NHL 😁😉
  • dzidzio: fakt że nafciarze doprowadzili do remisu ze stanu 0-3 jest już wydarzeniem historycznym w skali calej historii NHL
  • PanFan1: HN szukając wszędzie tanich sensacji powoli zachodzi na poziom pudelków i tabloidów
  • dzidzio: W sumie Paul Maurice mógłby już zdjąć bramkarza
  • dzidzio: no i zrobił to w sumie nie było na co czekać
  • rawa: Po tych wygranych meczach Oilers jak ważny jest początek meczu. Kocury za dużo pozwalają Nafciarzom na początku a potem gonią bezskutecznie.
  • PanFan1: kiedy mecz 7 ?
  • rawa: Coś Paul nauczył się po tej porażce?
  • PanFan1: Z niedzieli na poniedziałek ?
  • rawa: Jak Pantery w 7 meczu nie wejdą na pełne obroty od pierwszej minuty to przewalą ten finał.
  • mario.kornik1971: 🛢️🛢️🛢️🏒 nigdy się nie poddawaj
  • dzidzio: tak z niedzieli na poniedziałek
  • PanFan1: Zakupili dmuchanych pucharów i dobrze, niech chińczyki zarobią
  • dzidzio: jest blokada i to że dali nafciarzom niesamowitą pewność siebie
  • dzidzio: dla kocurów to jest zasadniczy problem
  • PanFan1: Panowie wielkie dzięki za dziś, prawdziwy zaszczyt obejrzeć porządny hokej w doborowym towarzystwie - DO ZAŚ ❗
  • dzidzio: oczywiście jest to osobny mecz i wystarczy zagrać w nim tylko ten mecz doskonale
  • rawa: Nic powoli trzeba się zbierać do Londynu.
    Dzięki Panowie za towarzystwo i do siódmego
  • dzidzio: Ja również dziękuje. W poniedziałek mecz prawdy
  • mario.kornik1971: a to dmuchane były
  • mario.kornik1971: już lament a co będzie
  • mario.kornik1971: Dzięki za oglądanie wspólne
  • S'75: Nie wierzyłem że OILERS się podniosą z O:3 i wyciągną na 3:3 🇨🇦vs🇺🇸
  • emeryt: Nafta zalewa kocury...z futerkowych tylko surykatka
  • J_Ruutu: McDavid już tego nie wypuści :)
  • emeryt: Rucie kupiłeś już #KarnetNaUnie ?
  • J_Ruutu: Nie stać mnie.
  • Luque: Ruton teraz będzie podziwiał reggae na lodzie ;)
  • KopalnianyRyll: Karnecik kupiony dosyć trochę tych karnetów zeszło przez 2 dni :)
  • RafałKawecki: Chciałem rzucić okiem na terminarz meczów CHL i przy okazji miałem szczeście zobaczyć trofeum o które się tam gra. Toż to wygląda jakby jakiś szalony spawacz zespawał je z części znalezionych na złomowisku. Europejski hokej jednak nie jest poważny...
  • mario.kornik1971: Kaweckia dejże spokój
Tylko zalogowani użytkownicy mogą korzystać z Shoutboxa Zaloguj się!
© Copyright 2003 - 2024 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe