Ośmioletnia przygoda dobiegła końca. Doświadczony napastnik Capitals zmienia barwy
Po ośmiu sezonach spędzonych w Washington Capitals, Nic Dowd zmienia barwy klubowe. W miniony czwartek został wymieniony do Vegas Golden Knights.
W zamian za Amerykanina, Washington otrzymuje perspektywicznego bramkarza Jespera Vikmana i dwa wybory: w drugiej rundzie draftu 2029 i trzeciej w 2027.
35-letni Dowd, który zdobył 16 punktów (4 gole, 12 asyst) w 55 meczach w tym sezonie, jest w pierwszym roku dwuletniego kontraktu o wartości 6 milionów dolarów, który podpisał 16 kwietnia 2025 roku.
– To naprawdę niełatwy dzień dla naszego zespołu, zawodników i sztabu – powiedział trener Capitals, Spencer Carbery. – Wymiana Nica po siedmiu latach to trudna decyzja dla organizacji i jestem pewien, że nie została podjęta lekkomyślnie. Znaczył wiele dla tej drużyny, wiele dla niej zrobił. Będzie nam go brakowało, ale jednym z niefortunnych aspektów zawodowego sportu w tej branży jest żegnanie dobrych ludzi.
Wybrany przez Los Angeles Kings w siódmej rundzie draftu w 2009 roku Dowd zdobył 192 punkty (88 goli, 104 asysty) w 637 meczach sezonu zasadniczego dla Kings, Vancouver Canucks i Capitals oraz sześć punktów (cztery gole, dwie asysty) w 40 meczach play-off o Puchar Stanleya.
Golden Knights zajmują pierwsze miejsce w Dywizji Pacyfiku, z jednym punktem przewagi nad Anaheim Ducks.
23-letni Vikman został wybrany przez Vegas w piątej rundzie draftu NHL 2020. W tym sezonie, w American Hockey League ma średnią goli straconych na mecz 3,41 i skuteczność obron 0,866.
Capitals, którzy w zeszłym sezonie byli najwyżej rozstawieni w Konferencji Wschodniej, tracą cztery punkty do Boston Bruins, którzy walczą o drugą dziką kartę.
Czytaj także:
- Edmonton Oliers zwolnili trenera. McDavid wypalił bez ogródek!
- Dobrze zbudowany Amerykanin przedłużył kontrakt! Będzie grał do czterdziestki
- Deklasacja! Najlepszy debiutant ligi jednogłośnie zgarnął Trofeum Caldera
- NHL reaguje po brutalnym faulu. Charlie McAvoy zawieszony na sześć spotkań
- Wielki krok "Złotych Rycerzy". Czeski bramkarz wpuścił absurdalnego gola [WIDEO]

Komentarze