Hokej.net Logo

Nie żyje Mark Wells, złoty medalista z Lake Placid

Mark Wells, złoty medal 1980, USA, screen YT
Mark Wells, złoty medal 1980, USA, screen YT

W wieku 66 lat zmarł były amerykański hokeista Mark Wells, jeden z zawodników, którzy dokonali cudu w Lake Placid podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich w 1980 roku.

Środkowy napastnik reprezentacji Stanów Zjednoczonych urodził się w St. Clair Shores w Michigan 18 września 1957 roku. Równe dwadzieścia lat później był draftowany do Montreal Canadiens, ale nigdy nie rozegrał żadnego meczu w NHL. Swoją karierę spędził przede wszystkim na amerykańskich lodowiskach (ligi NCAA, AHL, CHL oraz IHL), a jeden sezon rozegrał w barwach Nova Scotia Voyageurs, drużynie afiliacyjnej Montreal Canadiens. Otrzymał wtedy propozycję przejścia do Detroit Red Wings, ale odmówił i rozwiązano z nim kontrakt. Nową umowę podpisał z New York Rangers, ale i tu ani razu nie wyjechał na lód w barwach klubu, tylko znów trafił do AHL, do New Haven Nighthawks, gdzie rozegrał 67 spotkań. Zawodową karierę zakończył po sezonie 1981/82.

W barwach drużyny narodowej rozegrał 29 spotkań, z czego siedem podczas wspomnianych Igrzysk, na której kadra USA zdobyła historyczny złoty medal. W czasie tego turnieju, Wells zdobył dwa gole i zanotował asystę.

Media za oceanem przywołują wywiad, którego kilka lat temu były hokeista udzielił telewizji WPTV na Florydzie. Amerykanin przyznał w nim, że nie sądził iż pojedzie na Olimpiadę, bo doznał urazu podczas obozu przygotowawczego, ale dwa tygodnie przed Igrzyskami Herb Brooks powołał go do kadry z uwagi na ogromną zwinność na lodzie. Na kanwie tej historii, w 2004 roku powstał film „Cud w Lake Placid”, w którym Marka Wellsa zagrał Jon Hemsworth.

Po tym, jak zawiesił łyżwy na kołku przeniósł się do Minnesoty, gdzie objął funkcję managera restauracji. Ciągnące się za nim problemy z kręgosłupem sprawiły, że w końcu w 2010 roku sprzedał na aukcji swój złoty medal, by zebrać pieniądze na leczenie.

– Jestem załamany tym, że musiałem sprzedać ten krążek, załamany. Ale życie mi się posypało, groziła mi utrata domu a operacja była szansą na powrót do zdrowia – wyznał mediom, gdy te zainteresowały się nietypową aukcją.

Dziesięć lat temu w jego rodzinnej miejscowości imieniem Marka Wellsa nazwano lokalne lodowisko, zaś rok temu były olimpijczyk został zaproszony w poczet Hokejowej Galerii Sław stanu Nowy Jork.

Kondolencje rodzinie byłego hokeisty, za pośrednictwem mediów społecznościowych, złożył m.in. Mike Eruzione, kapitan złotej olimpijskiej reprezentacji.

– Smutny dzień dla naszej drużyny. Wczoraj zmarł Mark Well, numer 15. Wspaniały kolega, świetny zawodnik. Będzie nam go brakowało.

 

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 1

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • szop
    2024-05-20 14:47:34

    to smutne [*] a jeszcze smutniejsze to ze ten czlowiek sprzedal swoj medal ech zycie

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe