Niespodziewany transfer. Polski rodzynek w WHL zmienia klub!
Krzysztof Maciaś nie jest już zawodnikiem Prince Albert Raiders. Szefostwo "Jeźdźców" wytransferowało polskiego napastnika do Moose Jaw Warriors.
W zamian za Maciasia, Luke’a Moroza i wybór w czwartej rundzie w 2027 roku ekipa z Prince Albert otrzymała Rilena Kovacevica, czyli najlepszego strzelca i najlepiej punktującego zawodnika (21 bramek, 40 "oczek") Moose Jaw Warriors.
"Wojownicy" póki co są najsłabsza ekipą Western Hockey League. Ekipa z prowincji Saskatchewan w 37 konfrontacjach zgromadziła 25 punktów, wygrywając 10 spotkań.
Na sam koniec dodajmy, że Krzysztof Maciaś w barwach "Jeźdźców" rozegrał 87 meczów, w których zdobył 30 goli i zanotował 39 asyst. W 22 spotkaniach tego sezonu wychowanek Podhala Nowy Targ ośmiokrotnie wpisał się na listę strzelców i zaliczył też 14 kluczowych zagrań. Na ławce kar spędził 12 minut.
Polski skrzydłowy 18 grudnia nabawił się kontuzji i od tego czasu znajdował się poza składem.
Czytaj także:
- Z Rumunii do Niemiec. Polski napastnik ma nowy klub
- Wywalczył awans i zostaje na stanowisku. Polski szkoleniowiec kontynuuje misję
- Były reprezentant Polski ma nową drużynę. Zostaje we Francji
- Młody Polak zmienia klub. Zagra w "Piratach"
- Utalentowany napastnik podjął decyzję. Polak zostaje za granicą

Komentarze
Lista komentarzy
Hajnel
Nie wiedziałem iż przejście do słabszej ekipy to awans dla Maciasia.
Karmel
Niestety nie wyszło mu i przed PLAY-Offami został zesłany do słabszej drużyny z dużej chmury mały deszcz mimo wszystko powodzenia.
szalnt
Spoko, już niedługo wyląduje w Katowicach. Nie na darmo mamuśka paraduje po lodowisku w Nowym Targu w czapce GKSu.
Adamek365
A może oglądała po prostu mecz swojego drugiego syna? xD