Orlik Opole rozpocznie dzisiaj ligowe zmagania. Ich rywalem będzie Ciarko PBS Bank KH Sanok, czyli urzędujący mistrz Polski. Podopieczni Tomasza Demkowicza zakończą dzisiaj serię spotkań rozgrywanych awansem.
- Mam nadzieję, że kibice dopiszą choć trochę, bo termin troszkę koliduje z meczem finałowym Mistrzostw Świata w siatkówce, a z takim wydarzeniem ciężko konkurować - mówi Jacek Szopiński, trener Orlika. - Nie da się jednak ukryć, że konfrontacja z mistrzem Polski dla kibiców spragnionych hokeja również będzie miała swój smaczek. Na pewno zostawimy serce na lodzie i będziemy walczyć. W sporcie wszystko jest możliwe.
Opolanie przed sezonem pozyskali sześciu obcokrajowców: Johna Murraya, Kyle'a Marianiego, Josepha Harcharika, Nikitę Semiannikowa, Stanisława Wirolajnena i Antona Tichomirowa, ale w składzie na dzisiejszy mecz zabraknie Marianiego i Wirolajnena. Powód? Nie zostali jeszcze zgłoszeni do gry. - Wciąż czekamy na odpowiednie dokumenty z ich rodzimych federacji. Nie będę mógł skorzystać także z usług Filipa Stopińskiego, który niedawno nabawił się kontuzji - wyjaśnił szkoleniowiec.
Sanoczanie mają na swoim koncie dwa zwycięstwa. W swoim pierwszym meczu rozbili 10:1 Podhale Nowy Targ, a ostatnio wygrali z Naprzodem Janów 4:2, choć beniaminek PHL napsuł im sporo krwi.
- Nasza gra nie jest jeszcze ustabilizowana. To kwestia czasu, by wszystko dobrze się poukładało i„zatrybiło” - zaznaczył Rafał Dutka, sanocki defensor. - W kolejnych meczach postaramy się zagrać znacznie lepiej.
Dzisiejsze spotkanie poprowadzi Tomasz Radzik z Krynicy-Zdroju. Na liniach pomagać mu będą Tomasz Przyborowski i Marcin Młynarski. Relacja "minuta po minucie" tylko w portalu Hokej.Net. Początek spotkania o godzinie 18.30.
Według bukmacherów "pewniakiem" jest Ciarko PBS Bank KH Sanok (kurs:1,15). Za remis bukmacher płaci7,20 złza postawioną złotówkę. Zaś na wygraną gospodarzy aż10 zł.Zobacz pełne kursy na to spotkanie >>>
Czytaj także: