Hokej.net Logo

Gol obrońcy na 76 sekund przed końcem wyłonił zwycięzcę! Mocne starcie

Bartosz Ciura, obrońca ECB Zagłębia Sosnowiec (fot. Natalia Woźniak)
Bartosz Ciura, obrońca ECB Zagłębia Sosnowiec (fot. Natalia Woźniak)

Niedzielne popołudnie w Karwinie dostarczyło kibicom hokeja dużych emocji. Choć mecz rozpoczął się z lekkim opóźnieniem przez niesforną bramkę, to gdy hokeiści JKH GKS Jastrzębie i ECB Zagłębia Sosnowiec w końcu ruszyli na lód, stworzyli widowisko pełne zwrotów akcji, twardej walki i dramatycznej końcówki.

Spotkanie zaczęło się lepiej dla gospodarzy. Już w czwartej minucie, grając w przewadze, indywidualnym kunsztem wykazał się Szymon Kiełbicki. Napastnik JKH przebił się środkiem lodowiska, minął trzech rywali i sprytnym uderzeniem z backhandu pokonał Macieja Miarkę. Sosnowiczanie w pierwszej tercji wyglądali na drużynę, która nie mogła złapać odpowiedniego rytmu, a ich próby wyrównania skutecznie niwelował Karolus Kaarlehto.

Druga tercja: Festiwal goli i kara meczu

Prawdziwe trzęsienie ziemi nastąpiło zaraz po wznowieniu gry w drugiej odsłonie. Kluczowym momentem była 21. minuta, kiedy kapitan Jastrzębia, Maciej Urbanowicz, otrzymał karę większą (5 minut) oraz karę meczu za faul typu podcinania od tyłu. Zagłębie bezlitośnie wykorzystało ten prezent.

Najpierw Aron Chmielewski zamknął koronkową akcję strzałem przy słupku na 1:1, a kilka minut później Michał Naróg potężnym uderzeniem z "międzybulika" wyprowadził gości na prowadzenie 2:1. Gdy w 29. minucie Vaino Sirkia dobił krążek na 3:1, wydawało się, że Sosnowiec ma mecz pod kontrolą.

Jastrzębianie pokazali jednak charakter. W ciągu zaledwie pięciu minut zdołali odrobić straty: Jakub Ślusarczyk popisał się fenomenalną szybkością i wykończeniem w 30. min, a Riku Sihvonen w 35. minucie huknął z półdystansu, doprowadzając do remisu 3:3.

Decydujący cios "z niczego"

Trzecia tercja była wojną nerwów. Obie drużyny grały niezwykle uważnie, wiedząc, że jeden błąd może przesądzić o losach liderowania w tabeli. JKH miało swoje szanse – m.in. Nalewajka spudłował w doskonałej sytuacji w 56. minucie. Gdy wszyscy szykowali się już do dogrywki, nadeszła 59. minuta.

Obrońca Zagłębia, Bartosz Ciura, dostał krążek pod prawą bandą na wysokości niebieskiej linii. Złożył się do strzału nadgarstkiem, a guma - mimo tłoku przed bramką - wpadła tuż przy lewym słupku zaskoczonego Kaarlehto. Na zegarze zostało zaledwie 76 sekund do końca. Jastrzębie wycofało bramkarza, ale sosnowiczanie dowieźli to cenne zwycięstwo do końcowej syreny.

JKH GKS Jastrzębie - ECB Zagłębie Sosnowiec 3:4 (1:0, 2:3, 0:1)
1:0 Szymon Kiełbicki - Marek Charvát, Maciej Urbanowicz (03:59, 5/4)
1:1 Aron Chmielewski - Miika Roine, Joni Piipponen (21:35, 5/4)
1:2 Michał Naróg - Aron Chmielewski (25:48, 5/4)
1:3 Väinö Sirkiä - Sebastian Brynkus, Jere-Matias Alanen (28:45)
2:3 Jakub Ślusarczyk - Karol Moś (29:54)
3:3 Riku Sihvonen - Emil Bagin (34:43, 5/4)
3:4 Bartosz Ciura - Sebastian Brynkus (58:44)

Sędziowali: Michał Baca (główny), Bartosz Suski (główny), Maciej Byczkowski (liniowy), Kamil Wiwatowski (liniowy)
Minuty karne: 35-16
Strzały: 19-24
Widzów: 920

JKH GKS: K. Kaarlehto - A. Alho, E. Bagin (2), R. Sihvonen, D. Bērziņš, M. Lehtonen (4) - P. Bezuška, J. Adámek, M. Urbanowicz (25), S. Kiełbicki, J. Ślusarczyk - M. Charvát (2), P. Hanzel, R. Nalewajka (2), B. Stolarski, Ł. Nalewajka - F. Wojciechowski, O. Laszkiewicz, K. Moś, M. Osiadły.

Zagłębie: M. Miarka - M. Sozanski (2), B. Ciura (2), J. Jokinen, A. Hämäläinen, J. Piipponen (2) - M. Naróg, J. Wanacki, A. Chmielewski (2), M. Roine, P. Ciepielewski - K. Biłas, M. Kotlorz (2), V. Sirkiä (2), J. Alanen (2), S. Brynkus (2) - O. Krawczyk, O. Włodara, D. Nahunko, E. Kaczyński, J. Sołtys.

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 11

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • Mogiel
    2026-02-01 18:54:57

    Przysłowiowy mecz za 6 punktów wygrany i tyle z plusów. Teraz odpoczynek i oby z nim również przyszła lepsza forma już z pełną zdrową kadrą.

    • wiemswoje
      2026-02-01 19:56:27

      Internet włączyli ?

    • Mogiel
      2026-02-01 19:59:15

      to bardzo miłe że nie możesz doczekać się moich komentarzy na tej stronie ale również bardzo smutne bo przegrałeś życie

  • dzidzio
    2026-02-01 19:10:19

    Muszę przyznać rację mecz do zapomnienia. Bartek Ciura tym razem wraz z Maćkiem Miarka uchronili nas od kolejnej porażki i za to im chwała. Reszta to do analizy i przemyśleń dla sztabu i przede wszystkim zawodników. Mają mecz na patelni i JKH z dziecinn1 latwością doprowadza do wyrównania. Jest nad czym pracować a przede wszystkim nad koncentracją i przewagai bo mimo wszystko nie są one elementem pewnie rozgrywanym i przede wszystkim brak skuteczności to bolączka ostatnich męczy.

  • bolo73
    2026-02-01 19:21:17

    Niestety kolejny słaby mecz co nie napawa optymizmem bo poza wtorkowym meczem z Katowicami gramy nie najlepiej a niekiedy słabo jak na tą kadrę. Schematowe rozgrywanie przewag jest bardzo wkurzające do oglądania a dla przeciwnika już odczytane dawno więc nie rozumiem dlaczego dalej w to brniemy. Mamy niby potencjał ale nie przekłada się on na jakość gry. Zobaczymy jak przerwa wpłynie na drużynę bo tak jak napisałem nie wygląda to dobrze i możemy mieć poważne problemy już w 1 rundzie play-off.

  • innuendo
    2026-02-01 19:35:25

    Zagłębie po tej kolejce jest bezapelacyjnym czy apelacyjnym liderem, bo się pogubiłem? Zluzujcie majty, skoro my tak słabo gramy i jesteśmy na czele to co prezentują inni w takim razie?

    • Mogiel
      2026-02-01 19:46:17

      jesteśmy liderem bo z zimowego zrobiliśmy całkiem zacną fortece. na wyjazdach nasza gra to kopalnia błędów i braku pomysłu.

  • robson_1906
    2026-02-01 19:43:25

    Wiele mozna by napisać o tym meczu. Vhociazby to, że co mecz z JKH to karają w nas w ten sam sposób i nie wyciagamy z tego absolutnie zadnych wniosków, do tego lapiemy turbo glupie kary ale ..


    na koniec licza się tylko 3 punkty wyrwane rywalowi z gardła i fakt, że do końca sezonu zasadniczego jestesmy zalezni tylko i wylacznie od siebie.

    Tymczasem przerwa, rączki na kołdrę, ochłonąć, poprawić co trzeba i oby w pełnym składzie widzimy się na Toruniu.

  • PawelPaul
    2026-02-01 20:14:01

    Dobre, emocjonujace widowisko hokejowe. Fajnie sie to ogladalo na zywo. Nie rozumiem tego ciaglego narzekania kibicow Zaglebia, druzyna ma tyle samo pkt co lider na 3kolejki przed koncem, a caly czas czytam ze gramy zle... Dziwne rozumowanie. Od okolo 15 sezonow zdobylismy najwieksza ilosc pkt w zasadniczym, a tu zle I zle I zle...

    • robson_1906
      2026-02-01 20:33:34

      My po prostu zwracamy uwage na detale, które trzeba dopracowac. Slusarczyk czy Kielbicki co mecz wjezdza nam sam na sam i koncza z bh. Grajac piaty a nawet szósty mecz z nimi oczekujemy wniosków :-)

      Wiemy gdzie druzyna ma sufit, doceniam absolutnie, że wyciagnelismy ten mecz, ale Zaglebie potrafi grać z chłodna głową i kontrolowac rywala. Pokazalismy to juz nie raz.

    • PawelPaul
      2026-02-01 20:39:10

      Ciesze sie ze zwracacie uwage na detale, w koncu to one w hokeju jako w najszybszym druzynowym sporcie sa najwazniejsze. Tyle tylko ze niektorzy musza zrozumiec, ze nie zagra zadna druzyna calego sezonu zasadniczego na pelnym gazie

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe