Ważny napastnik nie przyjedzie na zgrupowanie. Wiemy, kto go zastąpi
W poniedziałek rozpocznie się zgrupowanie reprezentacji Polski. Jego zwieńczeniem będą mecze ze Słowenią, Ukrainą i Wielką Brytanią, które rozegramy w Edynburgu. W tych spotkaniach nie zobaczymy jednego z najlepszych polskich napastników.
Do Szkocji nie poleci Kamil Wałęga, który jest ważnym punktem zespołu Vlci Żylina. "Wilki" zajmują czwarte miejsce w słowackiej ekstralidze, a 25-letni środkowy prezentuje się naprawdę dobrze. W 17 starciach zdobył 7 bramek i zanotował 6 asyst.
Szefostwo ekipy Żyliny poprosiło sztab szkoleniowy kadry o zwolnienie Wałęgi z obowiązków kadrowych. Ma to związek z faktem, że w lidze słowackiej nie ma przerwy, a rozgrywany jest też Puchar Słowacji. Naszego napastnika w przyszłym tygodniu czekają więc trzy mecze.
W miejsce wychowanka JKH GKS-u Jastrzębie został powołany już Dominik Jarosz.
Na zgrupowaniu reprezentacji Polski nie pojawi się też Bartosz Florczak, który przechodzi rehabilitację po urazie. Zastąpi go Eryk Schafer.
Wszystko wskazuje na to, że to nie koniec zmian. Wiele wyjaśni się po zakończeniu niedzielnej kolejki.
Czytaj także:
- Międzynarodowy turniej w Tychach! Polacy poznali rywali i skład
- Czas na węgierski turniej. Kto znalazł się w kadrze?
- Surowe słowa legendy o Polsce. Coś tu się jednak nie zgadza
- Bolesna lekcja hokeja od południowych sąsiadów. Polacy kończą turniej bez zwycięstwa
- Polacy rozbici w drugim meczu. Wysoka porażka na turnieju w Ostrawie

Komentarze
Lista komentarzy
narut
no właśnie tak czułem... ale nie ma tego złego - to lepiej że Ukr wystąpi w jej mocniejszym składzie aniżeli my...dobrze, że mamy jeszcze rezerwy .. no i nawiasem - Kamil dziś to nie jest ważny napastnik - on jest kluczowym napastnikiem naszej Reprezentacji obecnie.. gdzieś do mś elity był nim Alan (ostatnio niestety reprezentacyjna przeciętność) a teraz jest nim Kamil