Piękne trafienie i porażka. Słodko-gorzka sobota Polaka
Mateusz Majkowski w minionej kolejce czeskiej ekstraligi juniorów popisał się kolejnym trafieniem dla swojego zespołu, lecz ostatecznie HC Vitkovice Ridera U20 musiały uznać wyższość ekipy HC Karlowe Wary U20 1:4.
Polski defensor otworzył wynik tego spotkania w 24. minucie, popisując się efektownym uderzeniem bez przyjęcia z niebieskiej, trafiając do siatki tuż przy słupku. Jego drużyna jednak nie poszła za ciosem i została skarcona.
Goście jeszcze w drugiej tercji odpowiedzieli i to z nawiązką, a w trzeciej odsłonie ekipa z Karlowych Warów dołożyła kolejne dwa trafienia, definitywnie odbierając szanse miejscowym na korzystny rezultat.
Tym samym wychowanek MOSM-u Tychy w 11 spotkaniach, ma już na swoim koncie 5 punktów za 2 bramki i 3 asysty. Oprócz tego dwie minuty spędził na ławce kar, a w klasyfikacji plus/minus notuje -3.
HC Vitkovice Ridera U20 - HC Karlowe Wary U20 1:4 (0:0, 1:2, 0:2)
1:0 - Majkowski - Glas, Zidek (23:53, 5/4),
1:1 - Poizl - Svejcar, Pech (34:02),
1:2 - Rustamchonow - Dyk, Luczkin (38:42),
1:3 - Luczkin - Suchy, Holejsovsky (45:12, 5/4),
1:4 - Pastor - Luczkin, Dyk (59:33)
Strzały: 34-29
Minuty karne: 6-8
Widzów: 93
Czytaj także:
- Polak doprowadził do wyrównania. Napór jego zespołu został jednak odparty
- Kamil Wałęga punktował. Żylina wraca na szczyt
- Krzysztof Maciaś strzelił, ale się nie cieszył. Gorzkie słowa Polaka. "Nikogo to nie obchodzi"
- Co za występ! Prawdziwy popis Kamila Wałęgi
- Czesi zdecydowali. Zła wiadomość dla reprezentanta Polski [WIDEO]

Komentarze