Pierwszy transfer Zagłębia! Korenczuk przenosi się do Sosnowca
Illa Korenczuk, który w poprzednim sezonie występował w GKS-ie Tychy, dołączył do Zagłębia Sosnowiec. Ukraiński skrzydłowy złożył podpis pod rocznym kontraktem.
Korenczuk trafił do Polski przed rozpoczęciem sezonu 2022/2023. Bardzo dobrze odnalazł się w KH Enerdze Toruń i z miejsca stał się kluczowym zawodnikiem tego klubu. Jego atutami były dynamika, zmysł do kombinacyjnej gry oraz kąśliwy strzał z nadgarstka.
29-letni skrzydłowy mógł też pochwalić się dobrymi statystykami. Strzelił 21 bramek, zanotował 20 kluczowych asyst i do samego końca walczył o koronę króla strzelców. Finalnie o jedno trafienie lepszy okazał się Krystian Dziubiński.
Po zakończeniu sezonu Ukrainiec otrzymał kuszącą propozycję ze strony GKS-u Tychy, z którym finalnie podpisał roczny kontrakt. Sęk w tym, że w drużynie trójkolorowych nie był już tak produktywny. W 53 ligowych spotkaniach tylko ośmiokrotnie wpisał się na listę strzelców, a na jego koncie znalazło się też 14 kluczowych zagrań.
GKS Tychy zakończył sezon z brązowym medalem, a brak mistrzowskiego tytułu sprawił, że w klubie doszło do sporych zmian. Z zespołem pożegnali się obcokrajowcy, którzy nie spełnili pokładanych w nich nadziei. Wśród nich znalazł się też Illa Korenczuk.
Dynamiczny napastnik szybko znalazł nowy klub i dołączył do Zagłębia Sosnowiec. Będzie trzecim Ukraińcem w zespole z ulicy Zaurskiego po Witaliju Andriejkiwie i Nikicie Bucenko.
– Korenczuk jest zawodnikiem, którego potrzebujemy. Już rok temu chcieliśmy go sprowadzić do Zagłębia, jednak Tychy były szybsze. Potrafi strzelać bramki i walczyć na całym lodzie. Cieszę się, że spośród kilku ofert wybrał właśnie naszą – przekazał Piotr Majewski, dyrektor hokejowej sekcji Zagłębia Sosnowiec.
Czytaj także:
- Nie żyje człowiek, którego znał każdy kibic Unii Oświęcim. Miał 73 lata
- Reprezentacja Polski będzie w darmowej TV! "Domagali się tego". Porażka Polsatu
- Inauguracyjny sparing za nami. Gospodarze pokazali klasę!
- Oto ceny biletów i karnetów na mecze Unii. Są rabaty dla wiernych kibiców
- Bryk: Nic nie odda treningu hokejowego. Wszyscy cieszymy się jak małe dzieci

Komentarze
Lista komentarzy
Frasier
W sumie sensownie,bo na lodowisku w Sosnowcu strzelił na razie swoją najważniejszą bramkę w karierze
dzidzio
Mieszane uczucia mam. Z jednej strony dobry zawodnik mający to co napastnik powinien mieć czyli instynkt strzelecki z drugiej strony nie ma ekscytacji i powiewu nowości. Nie jest to też głośne nazwisko które będzie magnesem dla kibiców. I przede wszystkim brakuje cm. Bo tego brakuje Zagłębiu.