Polski arbiter prowadził mecz na zapleczu czeskiej ekstraligi
Michał Baca uczestniczy w polsko-czeskiej wymianie sędziów. Arbiter z Oświęcimia prowadził w środę mecz Maxa Ligi.
36-letni sędzia stworzył duet z Tomášem Cabákiem, którego mieliśmy już okazję oglądać na polskich taflach. Obaj panowie dbali o prawidłowy przebieg meczu HC RT Torax Poruba - LHK Jestřábi Prościejów 10:3 (2:2, 6:1, 2:0).
Czeskie media nie odnotowały poważnych błędów w wykonaniu polskiego arbitra, choć nie był to łatwy mecz do prowadzenia. Oprócz 13 bramek obejrzeliśmy w nim pojedynek pięściarski w wykonaniu znanego z polskich lodowisk Aleša Ježka, który wymieniał ciosy z Pavlem Jenyšem.
Sędziowanie meczów na zapleczu czeskiej ekstraligi to kolejny punkt w CV 36-letniego arbitra. Do tej pory prowadził on między innymi spotkania Hokejowej Ligi Mistrzów, Pucharu Kontynentalnego, seniorskich Mistrzostw Świata Dywizji IB w Tychach oraz Mistrzostw Świata do lat 18 Dywizji IA , które odbyły się na Słowacji.
Czytaj także:
- Już jest! Hokejowy Niezbędnik Kibica 2026/2027 trafił do sprzedaży. Wysyłka ruszyła!
- Są w życiu ważniejsze sprawy. Doświadczony obrońca odchodzi z Sanoka. Co dalej z jego karierą?
- Ostro potraktował rywala i dostał karę meczu. Jest decyzja w sprawie gracza Zagłębia
- Kolejna porażka GieKSy i mocne słowa kluczowego zawodnika. "To nie może tak wyglądać"
- Komisarz THL podjęła decyzję. Chodzi o zawodników Cracovii

Komentarze