Pomysł na nowy początek hokeja w Podhalu. Niezwykle istotny poniedziałek
Dwa miliony złotych zadłużenia. Milczący prezes. Milion złotych miejskiego wsparcia wiszący w powietrzu. To matematyka nowotarskiego hokeja, która w poniedziałek może się definitywnie rozstrzygnąć.
Jakub Majewski, prezes zarządu KH Podhale, od miesięcy konsekwentnie milczy. Żadnych wypowiedzi, żadnych planów, żadnych konkretów dotyczących przyszłości klubu w ekstralidze. Tymczasem kalendarz nieubłaganie zbliża się do startu sezonu 2025/26, a Podhale nadal nie ma ani licencji, ani składu, ani strategii.
MMKS Podhale, jako właściciel klubu, wyciąga z tej sytuacji praktyczne wnioski. Organizacja dystansuje się od działań obecnego prezesa i przygotowuje własny plan ratunkowy. Seniorska drużyna w pierwszej lidze zamiast ekstraklasowych ambicji - to główny punkt strategii, którą MMKS chce przedstawić radnym.
Kluczem do realizacji planu jest przekierowanie miejskiego finansowania. Obecnie miasto przekazuje milion złotych rocznie w formie stypendiów dla zawodników seniorskiej drużyny. MMKS chce przejąć te środki i przeznaczyć je na prowadzenie zespołu w niższej klasie rozgrywkowej.
Problem leży w szczegółach prawnych. Obowiązująca uchwała Rady Miasta precyzyjnie określa beneficjenta i cel finansowania - wsparcie dla ekstraligowego Podhala.
Decydujący dzień
Zmiana wymaga nowej uchwały, a radni nie podejmą takiej decyzji bez przedstawienia konkretnego, przemyślanego planu działania.
Czesław Borowicz, postać symboliczna dla nowotarskiego hokeja - były zawodnik, trener i burmistrz miasta - nie ukrywa powagi sytuacji. Podczas spotkania ze stowarzyszeniem kibiców dalejpodhale.pl ostrzegł przed scenariuszem najgorszym. Jeśli poniedziałkowa sesja nie przyniesie przełomu, seniorski hokej w Nowym Targu może zniknąć całkowicie.
Stowarzyszenie kibiców, które niedawno uzyskało wpis do KRS, przyjęło strategię obserwatora gotowego do działania. Organizacja deklaruje chęć współpracy, ale na tym etapie skupia się na monitorowaniu rozwoju sytuacji.
Poniedziałkowa sesja Rady Miasta stanie się testem nie tylko dla przyszłości hokeja w Podhalu, ale też dla wiarygodności samorządu. Radni będą musieli zdecydować, czy ryzykować publiczne pieniądze w nowym projekcie, czy pozwolić na upadek tradycji sięgającej dziesięcioleci.
Czytaj także:
- Udany pierwszy sprawdzian Podhala. "Szarotki" pokonały STS Sanok-Sokół
- Polski klub przekłada mecze. Powód? Puchar Ukrainy
- Tak będą wyglądać nowe bluzy Podhala. Jest mocny ukłon w stronę tradycji
- Pracowity jak mrówka! Fiński napastnik dołączył do Unii Oświęcim
- Hokejowa Liga Mistrzów: Rywale straszą GKS Tychy. Jest nowy lider

Komentarze
Lista komentarzy
Andrzejek111
Temat już zrobił się tak nudny że nikt tego nie komentuje.
Andrzejx48
wierzę że można tym sposobem uratować Nowotarski hokej i ten wielce zasłużony klub może wreszcie będą zarządzać ludzie odpowiedni którym zależy na tym klubie i tą szarotkę mają w sercu tak jak wierni kibice
Hajnel
😂😂😂😂😂😂 Powodzenia życzę bo mentalności nie da się tak szybko zmienić w NT i okolicy.
Domin55
Znów odgrzewany stary kotlet 🤦♂️
NTjacek
No i takie tego
xstempolx
A nie mogą odwolac tego "prezesa" i powolac kogos kompetentnego?
szop
nie wiesz nie pisz