Hokej.net Logo
KWI
11
KWI
16
KWI
17
KWI
24
KWI
25

Przełom w polskim hokeju. PZHL stawia na system i długofalowy rozwój

fot: polskihokej.eu
fot: polskihokej.eu

To może być moment zwrotny dla całego środowiska. W Tychach nie było wielkich słów bez pokrycia, ale konkrety. Plan, kierunek i wyraźna deklaracja: koniec improwizacji, czas na system.

Na Stadionie Miejskim w Tychach odbyła się konferencja informacyjno-szkoleniowa, która zgromadziła koordynatorów oraz przedstawicieli środowiska hokejowego z całej Polski. Już na jej starcie wybrzmiały słowa, że polski hokej stoi dziś na rozdrożu. Przez lata dominowały działania doraźne, często gaszenie pożarów. Teraz ma się to zmienić.

To dla nas kluczowy moment. Chcemy działać w sposób bardziej uporządkowany, systemowy i długofalowy. Budujemy fundamenty, które mają zapewnić stabilny rozwój całego środowiska – mówił Krzysztof Woźniak, prezes PZHL.

Nie były to słowa rzucone na wiatr. Z sali płynął jeden przekaz: środowisko jest gotowe na zmianę myślenia.

Trenerzy w centrum, system na horyzoncie

Podczas spotkania mocno wybrzmiała rola trenerów. To oni są pierwszą linią frontu w pracy z młodzieżą i od ich warsztatu zależy przyszłość dyscypliny. Ale sam entuzjazm i zaangażowanie to za mało.

Teraz celem jest coś więcej, a mianowicie stworzenie jednolitego, spójnego systemu szkolenia w całym kraju. Takiego, który nie będzie zależny od przypadku czy lokalnych możliwości, ale stanie się standardem.

Mocne słowa legendy

Centralnym punktem konferencji był blok merytoryczny prowadzony przez Henryka Grutha, który jest jedną z legend polskiego hokeja. Wystąpienie olimpijczyka, a dziś przewodniczącego Rady Programowej PZHL, było konkretne i momentami bezkompromisowe. Gruth nie owijał w bawełnę, wskazując największy problem, czyli brak jednolitego podejścia do kwestii szkolenia narybku.

Nie zbudujemy silnego hokeja bez wspólnego języka i jednolitego podejścia do szkolenia. Musimy pracować razem: trenerzy, kluby i związek, aby stworzyć system, który będzie rozwijał zawodników na każdym etapie – zaznaczał członek Galerii Sławy Międzynarodowej Federacji Hokeja na Lodzie.

To właśnie "wspólny język" ma być fundamentem zmian. Bez niego nawet najlepsze pomysły pozostaną tylko na papierze.

Grutha wspierali ludzie, którzy hokej znają od podszewki, a więc Wojciech Tkacz oraz Tomasz Demkowicz. Ich obecność nie była przypadkowa. To sygnał, że nowy model ma być nie tylko teoretyczny, ale przede wszystkim praktyczny i możliwy do wdrożenia.

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 7

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • Mogiel
    2026-04-11 22:48:20

    Polski hokej na salony!

  • Krzyzak81
    2026-04-11 23:31:44

    Pan Gruth wie co mowi ,w szwajcari do teraz jest uznanym trenerem ,a tam rozbudowa hokeja trwala 15 lat ,u nas to potrwa lat 30

  • NTjacek
    2026-04-12 09:05:38

    Konkretny plan jest to teraz trza na to konkretnych pieniędzy

  • Marjas25
    2026-04-12 09:37:10

    A gdzie ta młodzież będzie grała jak mamy tylko 8 klubów seniorskich i 100 seniorów, żeby hokej częściowo postawić na nogi, to musi być co najmniej 12 klubów w PHL i pierwsza liga co najmniej 10 klubów, oraz pierwsza i druga liga juniorów.
    Polski hokej trzeba budować od zera, a do tego są potrzebne pieniądze, które można by było wyciągnąć z totalizatora sportowego.

    • Obserwator79
      2026-04-12 15:14:43

      Przede wszystkim potrzebne jest:
      - zaangażowanie trenerów 150%
      - pokora trenerów i władz klubu
      - wysłuchiwanie pomysłów, nowych dróg, usprawnień
      To całe to towarzystwo tkwi w podejściu PRLoskim i nie ważne czy maja 60, 50, 40 czy 20 lat. To jest głeboka czarna d. , kompleksy, obrażalstwo, plotkarstwo, załatwiactwo zamiast cięzkiego zap... w obecnych czasach to się strefa komfortu nazywa, a kiedyś zwykłe lenistwo.
      Mówiac potocznie, zwykłych jaj brakuje towarzystwu, żeby się wziąć do roboty.
      No i z kazdej strony słychać "dej dej dej" 😂

  • Uruk_Hai
    2026-04-12 10:30:02

    Od dobrych 20 lat czekam na systemowe rozwiązania. W którym to roku Pan Gruth, Oliwa i Czerkawski pocałowali klamkę PZHL? Mówią, że lepiej późno niż wcale. Ja jednak znając układy panujące w Polsce podchodzę bardzo, bardzo ostrożnie do takich nowin. Zapowiedzi to jeszcze nie ślub. A od ślubu do narbku też długa droga. Czy wstarczy środków i cierpliwości? Oby.

  • szop
    2026-04-13 20:38:20

    brawo swietna robota jak do tej pory powodzenia stawiajcie to na nogi jak nie wy to kto niby inny trzymam kciuki i jeszcze raz gratulacje

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe