Roháček: Nie pamiętam takiej sytuacji
Comarch Cracovia odniosła siódme zwycięstwo z rzędu, pokonując w zaległym meczu Re-Plast Unię Oświęcim 5:3. – To był dobry mecz z naszej strony – przyznał Rudolf Roháček, trener „Pasów”.
Krakowianie dobrze weszli w mecz i po ośmiu minutach prowadzili 2:0. Po czterdziestu minutach mieli już czterobramkową zaliczkę. Na lodzie rządził i dzielił Dmitrij Ismagiłow, który skompletował hat tricka. Drugiego z rzędu!
– Nie pamiętam takiej sytuacji, żeby ktoś zdobył dwa hat tricki w dwóch meczach. Cieszymy mnie to i cały zespół, że on strzela bramki i pomaga nam wygrywać mecze – zaznaczył szkoleniowiec ekipy z Siedleckiego 7. Jego podopieczni po 53 minutach prowadzili 5:0. W końcówce nie zachowali jednak odpowiedniego poziomu koncentracji.
– Dobry mecz z naszej strony. W pierwszej i drugiej tercji wyszliśmy na wysokie prowadzenie, ale czasem nas to dekoncentruje. Dlatego musimy być skoncentrowani przez pełne sześćdziesiąt minut, ale z meczu i trzech punktów jesteśmy zadowoleni – podsumował cały mecz Rudolf Roháček.
Już w najbliższy piątek hokeiści Comarch Cracovii udadzą się do Nowego Targu na starcie z Podhalem. Dla krakowian będzie to mecz z gatunku tych, których nie można przegrać.
– Łatwo się mówi, ale trzeba się tam dużo napracować. Nowy Targ to trudny teren, ale wiadomo, że chcemy wygrać, lecz nie będzie to łatwe – zakończył 58-letni Czech.
Czytaj także:
- Już jest! Hokejowy Niezbędnik Kibica 2026/2027 trafił do sprzedaży. Wysyłka ruszyła!
- Są w życiu ważniejsze sprawy. Doświadczony obrońca odchodzi z Sanoka. Co dalej z jego karierą?
- Ostro potraktował rywala i dostał karę meczu. Jest decyzja w sprawie gracza Zagłębia
- Kolejna porażka GieKSy i mocne słowa kluczowego zawodnika. "To nie może tak wyglądać"
- Komisarz THL podjęła decyzję. Chodzi o zawodników Cracovii

Komentarze