Skandal w Pucharze Spenglera. Zwyzywał "nurka", będzie ukarany (WIDEO)
Do skandalu doszło w finałowym meczu turnieju o Puchar Spenglera. Mimo towarzyskiego charakteru imprezy emocje między graczami wzięły górę. Zawodnik HC Lugano Lorenz Kienzle nie wytrzymał i rywala symulującego faul obrzucił stekiem wulgaryzmów. Teraz będzie musiał za to odpowiedzieć.
Dla takich "jaskółek" nie ma miejsca w hokeju, może w piłce nożnej albo w innych sportach jest On pochodzi z ojczyzny hokeja i powinien być przygotowany na to, że czasem musi przyjąć atak ciałem. A przewraca się przy każdym lekkim dotknięciu i wszyscy w lidze go z tego znają. To jest śmieszne i jednocześnie żałosne. Wszyscy na ławce się wkurzają, kiedy DiDomenico po raz kolejny robi te swoje "jaskółki". Ja po prostu nie wytrzymałem
Kto to w ogóle jest? Słyszałem wszystko co krzyczał, ale w ogóle mnie to nie obchodzi. Rozumiem, że coś mu się nie podobało. Ok, nie jestem najbardziej lubianym zawodnikiem na lodzie, ale muszę robić swoje i skupiać się na grze
Czytaj także:
- Polak zaczął pościg "Wilków". Nagły zwrot po pierwszej tercji
- Reprezentant Polski znów błysnął! Był jednym z architektów zwycięstwa
- Nahunko na testach w Porubie. Były zawodnik Zagłębia szuka nowego klubu
- Kamil Wałęga pomógł w zwycięstwie. Dobry początek przygotowań
- Polak stanął naprzeciw jednej z największych gwiazd NHL. "Zapamiętam to na długo"

Komentarze