Hokej.net Logo
KWI
11
KWI
16
KWI
17
KWI
24
KWI
25

Skończyło się na strachu

Dominik Paś, napastnik JKH GKS Jastrzębie (fot. Klaudia Baron)
Dominik Paś, napastnik JKH GKS Jastrzębie (fot. Klaudia Baron)

Dominik Paś, który w meczu finału Pucharu Polski nabawił się urazu twarzy, wraca do zdrowia. 24-letni napastnik JKH GKS-u Jastrzębie powinien być do dyspozycji sztabu szkoleniowego na mecz z KH Energą Toruń.

Przypomnijmy, że 24-letni napastnik w końcówce spotkania został rzucony na bandę przez Jakuba Bukowskiego. Doznał złamania nosa i trafił do szpitala na szczegółowe badania. 

Mamy dobre informacje odnośnie stanu zdrowia naszego napastnika. „Pasiu” niemal na pewno będzie gotowy do gry w środowym pojedynku z Energą Toruń na Jastorze! – informuje oficjalny serwis internetowy JKH.

To dobra informacja dla jastrzębskiego zespołu, bo Paś w Krynicy-Zdroju błysnął dobrą formą. Zarówno w meczu z GKS-em Katowice (2:1 k.), jak i w finale z GKS-em Tychy (3:2 d.) strzelił bramkę. W 25 meczach ligowych jego dorobek zatrzymał się na 8 golach i 7 asystach.

W środę Róbert Kaláber nie będzie mógł liczyć na Ričardsa Bernhardsa, który na powrót na taflę musi nieco poczekać. Powodem jest uraz kości twarzy, którego Łotysz doznał w wyniku pechowego uderzenia krążkiem podczas jednego z treningów.

 

 

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe