Słowacki klub puka do czeskiej ekstraligi. Wkrótce ważne spotkanie
Slovan Bratysława chce spróbować swoich sił w czeskiej ekstralidze. Tym razem pomysł nabrał konkretnych kształtów. Ekipa ze stolicy Słowacji zamierza pod koniec września przedstawić czeskim klubom swoją wizję. Na razie nie ma jednak mowy o zgodzie na jej realizację.
Temat gry dziewięciokrotnego mistrza Słowacji w czeskiej ekstralidze powrócił z dużą siłą. Jak informuje iDNES.cz, zainteresowanie jest aktualne, a rozmowy mają być prowadzone na poważnie. Bratysławianie chcą pod koniec września oficjalnie przedstawić czeskim przedstawicielom swój projekt.
Na razie władze klubu zachowują ostrożność. Generalny menedżer Lukáš Havlíček, zapytany przez czeskich dziennikarzy o sprawę, odpowiedział krótko: "Zatím bez komentáře", czyli "na razie bez komentarza". Znacznie więcej powiedział natomiast Martin Loukota, dyrektor czeskiej ekstraligi, który potwierdził, że przedstawiciele rozgrywek są gotowi wysłuchać propozycji "Błękitnych".
– Jesteśmy gotowi wysłuchać wizji Slovana – przekazał Loukota, jednocześnie zaznaczając, że nie oznacza to zainteresowania czeskiej ekstraligi rozszerzeniem ligi o zagranicznego uczestnika.
Według czeskich informacji, ekipa z Bratysławy chce przekonać naszych południowych sąsiadów argumentami sportowymi, marketingowymi i finansowymi. Jej obecność oznaczałaby dla ekstraligi wejście na nowy, duży rynek kibicowski, a także potencjalnie większe zainteresowanie medialne i komercyjne.
Na przeszkodzie stoją jednak kwestie formalne. Czeska ekstraliga liczy obecnie 14 zespołów, a ewentualne zwiększenie liczby uczestników wymagałoby odpowiednich uzgodnień pomiędzy klubami oraz Czeskim Związkiem Hokeja. Na tym etapie nie ma więc żadnej decyzji dotyczącej dołączenia zagranicznego zespołu.
Nie jest to pierwszy raz, gdy bratysławianie próbują znaleźć drogę do czeskich rozgrywek. O takim rozwiązaniu mówiło się już w 2011 roku, kiedy razem z HC Koszyce starali się o dołączenie do czeskiej ekstraligi. Pomysł nie uzyskał wówczas wymaganej zgody. Temat wracał także w kolejnych latach.
Dla Belasí ewentualny transfer do Czech oznaczałby kolejny duży zwrot w historii klubu. W latach 2012–2019 zespół występował w KHL, a po powrocie do rodzimej ligi ponownie stał się jednym z jej najbardziej rozpoznawalnych uczestników. Teraz w Bratysławie szukają kolejnego sposobu na zwiększenie sportowej i biznesowej atrakcyjności projektu.
Słowackie media również traktują sprawę poważnie. Šport.sk pisze o bardzo konkretnym etapie rozmów, choć jednocześnie podkreśla, że do finalnej decyzji droga jest jeszcze daleka. Podobnie przedstawiają sytuację czeskie źródła.
Na dziś wiadomo więc, że ekipa ze stolicy Słowacji chce przedstawić czeskim klubom swój pomysł pod koniec września. Dopiero później okaże się, czy inicjatywa spotka się z zainteresowaniem i czy rozpocznie się dyskusja o jednym z najciekawszych potencjalnych transferów klubowych na europejskiej mapie hokejowej.
Czytaj także:
- Ostatni rywal GKS-u Katowice wyłoniony. O awansie zdecydowała dogrywka
- Szokujący scenariusz dla mistrza Austrii. Wyprowadzą się z miasta?
- Hokejowa Liga Mistrzów: Koniec sezonu zasadniczego. Tabela brutalna dla GKS-u Tychy
- Naznaczony życiowymi tragediami. Grał z reprezentantem Polski, a teraz zakończył karierę
- Polska straci miejsce w HLM? Potęgi chcą zmian. "Skończmy grać dobroczynny hokej!"

Komentarze
Lista komentarzy
hubal
zapraszamy do THL !
cały świat będzie w szoku i zrobi się głośno o naszym hokeju :)